malowany był emalia czarna mat , akrylem z dodatkiem matu , czy baza czarna + lakier bezbarwny z matem ?
efekt na moje oko jest taki , jakby to była emalia.
ps: malowałem ostatnio audi quattro na czarny mat. próbując osiągnąć efekt czarnego matu i ucząc się zarazem , bo nigdy nie malowałem matem wcześniej całego auta , pierwszy raz prysnąłem akrylem czarnym z matem 1:1 sama maskę. za trzecim podejściem wyszło bajkowato. na całym aucie nie udalo sie juz osiągnąc takiego efektu , bo akryl trochę go nabłyszczał i miejscami widniału chmurki. za trzecim razem pomalowałem emalia czarny mat całe auto i klient powiedział , że teraz efekt w pełni go zadowala. lakier wyglada bardzo podobnie jak nissan blurka lub s14 ze zdjecia poniżej, czyli wpada troche w ciemny siwy , bo na macie nigdy chyba nie osiagnie się czarnego czarnego
może jakieś wasze osobiste refleksje na temat czarnego matu , oczywiście nie tylko na nissanach...










