Dyfer w s14 - dziwne dźwięki i wibracje
Moderator: Moderator
Cześć. Piszę do tych, którzy latają s14 z fabrycznym dyfrem. Rzecz polega na tym, że mój poprzedni gruz, czyli s13 przyzwyczaił mnie raczej do swojej cichej pracy we wszelakich warunkach. Gdy przesiadłem się do s14 nawet nie miałem punktu odniesienia, bo wcześniej nie jeździłem tym modelem, stąd to , co poniżej opiszę wydaje się anomalią dla mnie , ale wolę spytać, bo może "ten typ tak ma". Mianowicie podczas jezdy słychać typowy dla starych merców "chrobot, warkot, szum"
, który wraz z towarzyszącymi mu wibracjami zanika powyżej 2500rpm i wraz ze wzrostem obrotów staje się coraz mniej dokuczliwy. Sam dyfer jest suchy (możliwe też, że nie ma oliwy
) na wale przy wejściu w korpus nie ma luzów. Za to w czasie zmiany kierunku jazdy przód/tył słyszalne są pojedyńcze stuki jakby luzy na zębach. Osobiście mam kilka podejrzeń, ale chciałbym, aby ktoś z Was się na ten temat wypowiedział.
Jeżeli to faktycznie słychać z dyfra to ja bym go wyjął i sprawdził środek. Pewno nie ma oleju. Nie ma znowu aż tak dużo odkręcania, a sprawdzić chyba warto. Swoją drogą ja mam s14. Co prawda była to 240sx a nie 200sx i nie wiem czy dyfer jest ten sam, ale w każdym razie u mnie takich dźwięków nie ma.
Co do stukania podczas zmianu kierunku jazdy to mogą być też walnięte jakieś elementy gumowo metalowe w zawieszeniu.
Co do stukania podczas zmianu kierunku jazdy to mogą być też walnięte jakieś elementy gumowo metalowe w zawieszeniu.
Ostatnio zmieniony ndz 27 wrz, 2009 21:20 przez kosmaty_, łącznie zmieniany 1 raz.
-
trabirider
- Stały gość

- Posty: 243
- Rejestracja: śr 03 sty, 2007 09:39
- Lokalizacja: SRC
sprawdź jeszcze podporę wału
To stuki z napędu, bo słychać je tylko przy ruszaniu.kosmaty_ pisze:Co do stukania podczas zmianu kierunku jazdy to mogą być też walnięte jakieś elementy gumowo metalowe w zawieszeniu.
No to nic tylko rozbierać dyfer. Ja ostatnio rozbierałem z 300zx. Klucz udarowy pneumatyczny, nasadki z tego co pamiętam to 14 i 17, i idzie moment 

