Słowem wstępu, dzięki waszemu forum zakupiłem od kolegi Suchara jego s13 z podzespołami s14. Jeździłem nim bardzo mało by nie narażać blachy która jest do remontu, ale już pojawił się problem:
Objawy: zbyt duży negatyw na prawym przednim kole, przy skrecie w prawo, felga wewnętrznym ciężarkiem uderza w obudowe mc persona. Dziś po podniesieniu auta mogłem sobie negatyw 2 palcami ustawiać
na górnej śrubie mocowanie się rusza - jakby była tam "fasolka" ktora pozwala na ustawienie tego negatywu. Teraz pytanie:
Czy rzeczywiście powinna tam być fasolka (i jak to wtedy ustawić poprawnie?), czy jednak nie powinno być tam fasolki i mam dziękować Bogu że nie zgubiłem koła do tej pory...
Jutro chce to dokrecic lub cokolwiek zrobić by móc do mechanika bezpiecznie dojechać - tak więc każda podpowiedź będzie pomocna.



