http://www.driftfactory.com/index.php?cPath=165
fajny ballbearing

tylko cena...
A propo tematu.
Wniosek koncowy (chyba ze nie):
turbina do driftu ladujaca od niskich obrotow + dajaca spory power 400KM+ powinna miec...
Tutaj teoria:
goraca strona turbo (housing + wirnik) powinna byc dopasowana do pojemnosci silnika (najlepiej na styk...) oraz ilosci spalin... nie moze byc za mala (zapychanie przeplywu, powrot gazow do silnika), i nie moze byc za duza - wieksza muszla = wiecej spalin do krecenia = wiekszy lag.
strona zimna (kompresor) powinna miec wieksza muszle (housing) ALE powinna miec rowniez wiekszy wirnik = czyli mamy szybsze i wydajniejsze pompowanie. ale tutaj tez nie powinnismy przeginac
W zwiazku z tym ze wirniki w turbo sa polaczone i kreca sie z taka sama predkoscia, z takiego polaczenia powinnismy uzyskac... dopowiedzcie sobie sami. :sprint:
mysle ze najciekawsza sprawa bedzie dokladne dopasowanie strony goracej do wielkosci silnika/spalin na styk... ani za duza, ani za mala lecz w sam raz

musi wytrzymywac ilosc spalin (bez zapychania) najlepiej troszke powyzej odcinki... (to moje zdanie...
cos o turbo, mapki sa...
http://www.turboengineering.com/custom_ ... s/ht1.html
A w ogole to niech ktos wymysli turbo z przelozeniami, jak przerzutki w rowerze, zmieniajacymi sie automatycznie w zaleznosci od predkosci krecenia strony goracej i bedzie spokoj, po temacie...
jezeli w moim mysleniu sa "razace znaki niewiedzy i ignoranctwa" to poprosze o ich wypunktowanie... :violent1: