Witam
Miałem taką przygode ze stopilem tłok i upalilem zawor. Wymieniłem blok i cała głowice poszly nowe pierscienie, cometic 1.2 pod głowe blok i głowa ponoc byla planowana no i strasznie dymi trudno mi okreslic kolor tego dymienia w chlodnicy nie ma zadnych tlustych oczek plynu nie ubywa czy przybywa. Mam pytanie czy mogła się uszkodzić turbina przy takiej awarii ?
Dymi po remoncie
Moderator: Moderator
auto normalnie przyspiesza? jesli dymi na ciemno to moze byc zly sklad mieszanki, ale wtedy nie chce jechac
Mogly tez puscic uszczelniacze w turbo, sprawdzales luzy?
Mogly tez puscic uszczelniacze w turbo, sprawdzales luzy?
no wlasnie niech zobaczy turbine czy ma luzy. 10m minut roboty
a jest taka mozliwosc zeby nie bylo luzow na turbinie a puszczala olej ???
a jest taka mozliwosc zeby nie bylo luzow na turbinie a puszczala olej ???
byłem dzisiaj zobaczyc sie z samochodem. Kopci zaraz po odpaleniu swiece czarne zapomniałem wczesniej napisac ze przepływka jest zepsuta czy ona moze byc przyczyna kopcenia ?? luzy na turbinie w normie raczej
jak podaje zle dane do kompa to ci moze przelewac i bedzie kopcil na ciemno
sprawa rozwiązana po wymianie uszkodzonego przepływomierza kopcenie ustalo. Nie do konca lekki dymek jeszcze leci ale mysle ze to olej gdzies sie jeszcze dopala albo turbinka powoli klęka
sprawa wróciła kopci ale teraz dym jest ciemniejszy, wszystko po przejażdżce na full boost-cie około jednego kilometra do około 5 tyś obr. sprawdzilem jest luz poprzeczny i wzdłużny.
Teraz nie jestem pewien czy to turbina po kopci zaraz po odpaleniu na zimnym czy ciepłym nie ma różnicy, a ponoc jak turbina jest padnieta to zaczyna kopcić po jakiejś chwili dopuki mu tam do około 4000tyś przygazujemy
Teraz nie jestem pewien czy to turbina po kopci zaraz po odpaleniu na zimnym czy ciepłym nie ma różnicy, a ponoc jak turbina jest padnieta to zaczyna kopcić po jakiejś chwili dopuki mu tam do około 4000tyś przygazujemy
- rusek300zx
- Stary Wyjadacz

- Posty: 693
- Rejestracja: sob 21 cze, 2008 15:10
- Lokalizacja: Zielona Gora
- Kontakt:
a jak wyglada sprawa z uszczlniaczmi na zaworach eymieniales na nowe?
Przyznam się że nie wymieniałem
zapomniałem o tym !
to jak ci glowice ktos robil? docierales zawory? chyba nie bo raczej przy wyjetych zaworkach ktos by sie zapytal czy zmieniamy tez uszczelniacze?
- rusek300zx
- Stary Wyjadacz

- Posty: 693
- Rejestracja: sob 21 cze, 2008 15:10
- Lokalizacja: Zielona Gora
- Kontakt:
no joker cos mi sie wydaje ze czeka cie sciaganie glowy i jej remont wiesz docieranie zaworow i zmiana uszczelniaczy




