Ja tez mialem fajnego nissana
Moderator: Moderator
Zderzak jest caly, delikatnie porysowany i cale auto pojdzie do polerki bedzie dobrzemlynario pisze:Hehe a jescze tydzien temu w gdasnku tak ladnie wygladal
Oo\_____/oO VS Oo\_____/oO
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
I co dalej sie stalo z nissankiem?Zreanimowany?pascalek pisze:To i mojego rozbitka też tu wrzucę ;]. W moim odczuciu to póki co tylko Adakara s14 mnie przebija. Opis dzwona tutaj:
A Tobie zycze Nero powodzenia w pokonaniu tego zakretu
Dziekuje bardzo
Nyska zostala zlozona do kupy, przejrzana i odpalona a nawet troche pochalasowala po miescie, narazie dziala bez zarzutu ale zobaczymy jak bedzie dalej... Wiem tylko tyle ze przy wkladaniu IC zeszlo prawie 2.5h...
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Oo\_____/oO VS Oo\_____/oO
borimichal, rozbitek juz byl nie do odratowania, stoji w garazu jako zapas czesci i wszystko wskazuje na to ze wkrotce dawca silnika i zawieszenia.
W poprzednim poscie nie napisalem link do tematu z opisem dzwonu i kasa z ubezpieczalni: http://forum.turbokillers.com/tematy13/ ... vt7192.htm
W poprzednim poscie nie napisalem link do tematu z opisem dzwonu i kasa z ubezpieczalni: http://forum.turbokillers.com/tematy13/ ... vt7192.htm
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
Ok,ok juz przeczytalem.
Na zdjeciach nie wygladal jeszcze tak zle,jestem dosyc mocno zwiazany z blacharka samochodowa i tak sobie myslalem ze moze podluznice przeciagnieten,nowy pasik,zderzaki lampy,blotniki,maska i autko dalej smiga.
Pozdrawiam.
Na zdjeciach nie wygladal jeszcze tak zle,jestem dosyc mocno zwiazany z blacharka samochodowa i tak sobie myslalem ze moze podluznice przeciagnieten,nowy pasik,zderzaki lampy,blotniki,maska i autko dalej smiga.
Pozdrawiam.
Wiec tak....jak przyszedl koles z ubezpieczalni to wyszlo ze wartosc mojego auta to bodajze 13 tys. a mam s13 a to przez to ze mam w dowodzie wpisany jako rocznik 1996 jako SKLADAK....z tym ze koles nawet na to uwagi nie zwrocil. Na poprzedniej wycenie tez mialem w opisie z PZU wpisany 96. i za sam blotnik dostalem 2.200zl (malowanie elementu plus przystajacych, przygotowanie + robocizna) zrobilem to za 300zl. Nie wiem ile teraz dostane. Gdyby wyszla szkoda calkowita to i tak kiepsko. Mozna sie od tego jakos odwolywac? W sumie nie mam duzych uszkodzen ale jak mi policza czesci z 96r....
______________
(O O/ - - \O O)
--------------------
.oo
(O O/ - - \O O)
--------------------
.oo
-
1985Sebastian
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 6
- Rejestracja: śr 07 lis, 2007 20:32
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Nero, widze technika jazdy "zderzak w rowie" ... najs, dobrze ze tam sianko bylo i zamortyzowało przyklaśniecie pupcią Twojej S13nastki
Dziś wracając z Krakowa na drodze 794 Wolbrom - Pilica - Koniecpol ... sporo sniegu ... kilka aut w rowie ... wygladaly tak samo jak Twoj ... tylko pora dnia inna
.... Czemu tylko ja rozbijam S14

Dziś wracając z Krakowa na drodze 794 Wolbrom - Pilica - Koniecpol ... sporo sniegu ... kilka aut w rowie ... wygladaly tak samo jak Twoj ... tylko pora dnia inna
.... Czemu tylko ja rozbijam S14
S14 czesci na sprzedaz ... silnik, skrzynia, dyfer ... wnetrze ... 889-526-136 Adam
Moze za wolno jezdzisz....max lans ;DDADAKAR pisze:.... Czemu tylko ja rozbijam S14![]()
![]()
A ze szkoda calkowita to nie jest tak fajnie. Licza Ci wartosc auta przed wypadkiem (ze sredniej ceny aut w PL), licza to co zostalo...dokladnie kazda czesc i odejmuja od wartosci...to co zostaje = odszkodowanie. Czyli powiedzmy ze autko przed wypadkiem jest wart 10 tys, policza, ze to co zostalo jest warte 8...odszkodowanie = 2tys....poprawcie mnie jesli sie myle.
______________
(O O/ - - \O O)
--------------------
.oo
(O O/ - - \O O)
--------------------
.oo
Przy szkodzie całkowitej wypłacają Ci 80% wartości auta bez żadnych odliczeń za części które zostały spawne po wypadkudapper pisze: A ze szkoda calkowita to nie jest tak fajnie. Licza Ci wartosc auta przed wypadkiem (ze sredniej ceny aut w PL), licza to co zostalo...dokladnie kazda czesc i odejmuja od wartosci...to co zostaje = odszkodowanie. Czyli powiedzmy ze autko przed wypadkiem jest wart 10 tys, policza, ze to co zostalo jest warte 8...odszkodowanie = 2tys....poprawcie mnie jesli sie myle.
Szkoda autka, dobrze że ty jesteś cały. A jazdy polskich kierowców to lepiej wogole nie komentować, brak słówStudent pisze: no to ja pokaze swojego skutki niedzielnych kierowcow dziadek 80 letni z podporzadkowanej
wspopmnienia po nysce:/ Ale napewno będzie następna...
Student a ile jechales bo uszkodzenia troche wieksze od moich a ja jakies 4dyszki ale uderzylem prosto w kolo...wszedl jak w maselko...niewiele poczulem...zobaczylem tylko jak mi sie maska podnosi...balem sie wyjsc i spojrzec na przod. I czy mi sie wydaje czy miales te cleary na swiatlach mijania? Jak to Swieci(ło)?
______________
(O O/ - - \O O)
--------------------
.oo
(O O/ - - \O O)
--------------------
.oo
Wiesz ciesze sie ze tylkiem wpadlem bo mysle ze jakby przod poszedl to szkody byly by wiekszeADAKAR pisze:Nero, widze technika jazdy "zderzak w rowie" ... najs, dobrze ze tam sianko bylo i zamortyzowało przyklaśniecie pupcią Twojej S13nastki
Dziś wracając z Krakowa na drodze 794 Wolbrom - Pilica - Koniecpol ... sporo sniegu ... kilka aut w rowie ... wygladaly tak samo jak Twoj ... tylko pora dnia inna
Oo\_____/oO VS Oo\_____/oO
jesli ty jechałes 40 to do mojej predkosci dodaj jeszcze jedynke z przodu czyli 140 ale nie z czego byc dumnym popodłuznica złamana była i koło sie zawineło pod błotnik silnik nadal chodził a z corsy w ktora walnołem to nalesnik sie zrobił i koło odleciało ogołem to nie było miłę ale rozsmieszył mnie ten fakt jak dzaidek od corsy dał policjantowi ubezpieczenie od ciagnika a clerow nie miałem to był dopiero poczatek silnik był 2 tygodnie po kapitalce





