1. Wyciąganie mostu:
Most jest przykręcony do podwozia na 6 śrubach ( klucz 17 ) 2 z przodu (od strony wału) wkręcanych od spodu i 4 z tyłu dyfra (na deklu):
http://marbek.bls.pl/pliki/most/1.JPG
Zostawiamy je na koniec, najpierw odkręcamy i odczepiamy wał (4 śruby - klucz 14) i półosie (6 śrub na stronę ? klucz 12 ) a dopiero później śruby od dekla i te dwie ze spodu. Proponuje też zaopatrzyć się w jakiś podnośnik (np. poduszkę pneumatyczną) i podłożyć go pod most, ponieważ jest bardzo ciężki i trzeba uważać aby sobie go nie puścić np. na twarz
W 200sx są jeszcze wężyki od chłodnicy oleju więc też je odłączamy.
2. Rozkręcanie
Gdy most mamy już na zewnątrz odkręcamy tylną pokrywę/dekiel (klucz 14 ? 8 śrub) uwaga na olej:
http://marbek.bls.pl/pliki/most/1.JPG
ściągamy dekiel, uwaga na uszczelkę która i tak pewnie się urwie
http://marbek.bls.pl/pliki/most/3.JPG
(na tym etapie na upartego można by pospawać most przez widoczne otwory w dyferencjale ale myśle że jak już robić to robić porządnie i rozebrać
odkręcamy 4 widoczne śruby (klucz 17) i wyciągamy metalowe blokady, siedzą dość twardo więc trzeba użyć troche siły
Następnie wyciągamy przeguby (mocowania półosi) :
http://marbek.bls.pl/pliki/most/5.JPG
siedzą one na "zatrzaskach" więc najprościej je wybić, porządny śrubokręt czy majzel + młotek i z wyczuciem wybijamy je, jak puści wyciągamy:
http://marbek.bls.pl/pliki/most/4.JPG
http://marbek.bls.pl/pliki/most/6.JPG
http://marbek.bls.pl/pliki/most/7.JPG
z drugiej strony robimy to samo:
http://marbek.bls.pl/pliki/most/9.JPG
najlepiej od razu sobie oznaczyć który przegub to prawy a który lewy, bo nie są takie same.
3. Wyciąganie dyferencjału
Owe serce naszego dyfra siedzi dość ciasno i trzeba się troche nakombinować przy wyciąganiu go z obudowy. Mój sposób był taki :
Uwiązałem owy mechanizm na mocnych, izolowanych drutach/kablach i podwiesiłem to wszystko na bks?ie/podnośniku
http://marbek.bls.pl/pliki/most/11.JPG
http://marbek.bls.pl/pliki/most/12.JPG
a następnie gumowym młotkiem żmudnie ale wytrwale klepiemy po krawędzi obudowy aż zejdzie
http://marbek.bls.pl/pliki/most/13.JPG
http://marbek.bls.pl/pliki/most/14.JPG
i zostanie nam wiszący sam mechanizm:
http://marbek.bls.pl/pliki/most/15.JPG
UWAGA, gdy mechanizm wyjdzie z środka zsuną się nam osłony łożysk tak jak i podkładki dystansujące, należy uważać aby ich nie pomylić i później przy składaniu tak samo nałożyć.
Na tym zdjęciu widać je już ułożone w obudowie:
http://marbek.bls.pl/pliki/most/16.JPG
4. Rozbieranie i spawanie dyferencjału
http://marbek.bls.pl/pliki/most/18.JPG
Aby dostać się do środka odkręcamy tylko środkowe śruby, jest ich 8 (klucz 17)
http://marbek.bls.pl/pliki/most/19.JPG
http://marbek.bls.pl/pliki/most/20.JPG
i ściągamy górę:
http://marbek.bls.pl/pliki/most/21.JPG
Zębatki spawamy ze sobą:
http://marbek.bls.pl/pliki/most/23.JPG
http://marbek.bls.pl/pliki/most/24.JPG
i składamy do kupy
(najlepiej najpierw powkładać całość bez jednej podkładki tak aby nam to luźno weszło a następnie wbić gumowym młotkiem w odpowiednie miejsce tą brakującą
Przy wkładaniu przegubów też należy pamiętać, który był lewy, a który prawy i odpowiednio je włożyć, bo inaczej nie będą nam się zgadzać odległości (jeden przegub wejdzie głębiej a drugi będzie wystawał). Na końcu zalewamy olejem przekładniowym, zakładamy uszczelkę, albo dorabiamy
http://marbek.bls.pl/pliki/most/25.JPG





