Klima w s13 i nowy czynnik r134a

chłodnice wody, chłodnice oleju, oleje, termostaty itp.

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
czeci
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 65
Rejestracja: sob 19 mar, 2005 17:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Czy może się ktoś podzielić doświadczeniami jeśli chodzi o trwałość układu klimy przy stosowaniu tego czynnika?

Nabiłem sobie wczoraj tego czynnika i na razie wszystko ładnie działa i chłodzi.
Pytam bo słyszałem że można zajeździć sprężarkę - rozpuścić uszczelki. Olej oczywiście też podałem do układu.
Koniec z NISMO, jestem wyleczony
A.K.
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 40
Rejestracja: sob 01 mar, 2008 14:40

ja wlasnie tez o tym myslalem. koles mi powiedzial ze trzeba powymieniac wszystkie uszczelki i olej w sprezarce bi inaczej dlugo bym nie pojedzil.koszt plus minus 1000zl.
Awatar użytkownika
czeci
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 65
Rejestracja: sob 19 mar, 2005 17:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

1000pln to chyba lekka przesada?

A z tymi uszczelkami to po prostu - jak wywieje to sie nowe założy :)
Jeśli chodzi o olej to automat zapytał czy podać do układu - to wybrałem żeby podał i tyle :)

Nie mam pojęcia co tam wcześniej było i kiedy ostatnio działała ta klima. Jak się zajeździ sprężarkę to się ją wymontuje i będzie lżej, a jak się nie spróbuje to po co wozić sprawną i bezużyteczna sprężarkę. A tak w skrócie to uważam że nie ma nic do stracenia (chyba że ktoś ma dostęp do czynnika R12 i tego starego leju).

W pierwszym poście zapytałem z czystej ciekawości - ile czasu to będzie działało?
Koniec z NISMO, jestem wyleczony
ODPOWIEDZ

Wróć do „Układ chłodzenia, ciecze”