czyli dwa razy więcej rzeczy do zarżnięcia niż w rzędówce
bezpieczne moce w CA18DET
Moderator: Moderator
może i nie w stylu ale V też można zawsze uturbić X2
czyli dwa razy więcej rzeczy do zarżnięcia niż w rzędówce
czyli dwa razy więcej rzeczy do zarżnięcia niż w rzędówce
<center>
<span style="color:WHITE">ZAPRASZAM NA INSTAGRAM</span> <a href="https://www.instagram.com/silverproject.eu/" target="_blank" title=""></span>
<span style="color:cyan">Potrzebujesz części samochodowych, akcesoriów do tuningu?<br> W sklepie</span> <a href="https://silverproject.eu/pl/" target="_blank" title="tuning, akcesoria, cambery, hamulce hydrauliczne, części samochodowe,drift,drifting,E30,e36,E46,bmw,sklep,s13,200sx,s14, turbo"><strong><span style="color:red;font-size:large">SilverProject</span></strong></a> <span style="color:cyan">znajdziesz ich masę!</span> <br><br> <a href="http://www.silverproject.pl"><img src="https://silverproject.eu/wp-content/upl ... t.png"></a> </center>
<span style="color:WHITE">ZAPRASZAM NA INSTAGRAM</span> <a href="https://www.instagram.com/silverproject.eu/" target="_blank" title=""></span>
<span style="color:cyan">Potrzebujesz części samochodowych, akcesoriów do tuningu?<br> W sklepie</span> <a href="https://silverproject.eu/pl/" target="_blank" title="tuning, akcesoria, cambery, hamulce hydrauliczne, części samochodowe,drift,drifting,E30,e36,E46,bmw,sklep,s13,200sx,s14, turbo"><strong><span style="color:red;font-size:large">SilverProject</span></strong></a> <span style="color:cyan">znajdziesz ich masę!</span> <br><br> <a href="http://www.silverproject.pl"><img src="https://silverproject.eu/wp-content/upl ... t.png"></a> </center>
Jesli chodzi o moce w ca i sr to polceam fajny temat na sxoc z spisem modow+osiaganieta moc/moment i w wiekszosci wykresik do tego.
http://sxoc.com/vbb/showthread.php?t=142254
Na podstawie tego to raczej tam ludzie na seryjnych gratach kreca w okolicach 250-300KM nie wiecej.
http://sxoc.com/vbb/showthread.php?t=142254
Na podstawie tego to raczej tam ludzie na seryjnych gratach kreca w okolicach 250-300KM nie wiecej.
BMW E60 M5 [507KM/520Nm] & BMW E60 545i M-Sport [333KM/450Nm] & JEEP GRAND CHEROKEE ZJ 5.9L V8 Limited LX - LA 5"/33" [242KM/468Nm].
Było: S13 CA@260KM, S13 USDM@SR, S13@SR20DET: GT2876R, Arias, Eagle, Tomei, Apexi, ISC, Work, Takata, Spal...@350KM
Było: S13 CA@260KM, S13 USDM@SR, S13@SR20DET: GT2876R, Arias, Eagle, Tomei, Apexi, ISC, Work, Takata, Spal...@350KM
Wkradła się mała literówka w nazwisku Piotrka. Poprawnie Jankowski a nie Janikowski.MKx pisze: ... Jest projekt Piotrka Janikowskiego na ~300KM bez zakucia ....
...Całość podsumowuje uznaniem szacunku dla osób które coś nam pokazały jak Jarkowy Cziko, Piotr Janikowski i inni...

Jeszcze Cię Wskrzeszę !!!
rtuber pisze:Wkradła się mała literówka w nazwisku Piotrka. Poprawnie Jankowski a nie Janikowski.MKx pisze: ... Jest projekt Piotrka Janikowskiego na ~300KM bez zakucia ....
...Całość podsumowuje uznaniem szacunku dla osób które coś nam pokazały jak Jarkowy Cziko, Piotr Janikowski i inni...
Dzięki za uwagę, nie bić za błąd, poprawione
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
To jak taka dyskusja trwa, to ja wrzucę coś od siebie..
Jedyna bezpieczna moc, w KAŻDYM silniku to 0KM - basta.
Każdy dodatkowy KM powoduje zmniejszenie trwałości - dlatego nawet seryjne silniki w końcu wymagają remontu.
Ja osobiście definiuję pojęcie "Bezpiecznej mocy" dwojako:
1. Samochód eksploatowany w sposób cywilny "nie na torze" wykazuje się rozsądną trwałością (dziesiątki tys. km)
2. Chwilowe wykorzystanie mocy max nie powoduje awarii silnika (nawet seria padnie jak się zapoda 7000obr przez 50km)
Można zrobić w niekutym CA i 500KM - progresywne doładowanie, wystroić moc max na 7700obr - pomiar na hamowni spokojnie przeżyje, później można latami jeździć nie kręcąc wyżej niż 7000obr. Tylko czy to jest dowód że CA zniesie 500KM? wg mnie absolutnie nie - zwykłe oszustwo.
Do jazdy na street ze sporadycznym dokręcaniem silnika do odcinki, można za bezpieczne uznać 250KM, dla ludzi z mózgiem (monitorowanie pracy silnika + jego konserwacja) i dobrze wystrojonym silnikiem magiczne 300KM nie powinno powodować znaczącej utraty jego trwałości..
@MKx - nie mam zamiaru pchać się nawet w pobliże 400KM, mój RS wystarczy do jakichś 330KM (Garrett twierdzi że 360, ale jakoś do końca im nie wierzę), po drodze muszę wykonać system wtrysku wody - nie mam zamiaru ryzykować stuku przy 1.5bara
Jedyna bezpieczna moc, w KAŻDYM silniku to 0KM - basta.
Każdy dodatkowy KM powoduje zmniejszenie trwałości - dlatego nawet seryjne silniki w końcu wymagają remontu.
Ja osobiście definiuję pojęcie "Bezpiecznej mocy" dwojako:
1. Samochód eksploatowany w sposób cywilny "nie na torze" wykazuje się rozsądną trwałością (dziesiątki tys. km)
2. Chwilowe wykorzystanie mocy max nie powoduje awarii silnika (nawet seria padnie jak się zapoda 7000obr przez 50km)
Można zrobić w niekutym CA i 500KM - progresywne doładowanie, wystroić moc max na 7700obr - pomiar na hamowni spokojnie przeżyje, później można latami jeździć nie kręcąc wyżej niż 7000obr. Tylko czy to jest dowód że CA zniesie 500KM? wg mnie absolutnie nie - zwykłe oszustwo.
Do jazdy na street ze sporadycznym dokręcaniem silnika do odcinki, można za bezpieczne uznać 250KM, dla ludzi z mózgiem (monitorowanie pracy silnika + jego konserwacja) i dobrze wystrojonym silnikiem magiczne 300KM nie powinno powodować znaczącej utraty jego trwałości..
@MKx - nie mam zamiaru pchać się nawet w pobliże 400KM, mój RS wystarczy do jakichś 330KM (Garrett twierdzi że 360, ale jakoś do końca im nie wierzę), po drodze muszę wykonać system wtrysku wody - nie mam zamiaru ryzykować stuku przy 1.5bara
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
piepszenie w kolko o tym samym..
MKx Ty chcesz szukac w Polsce przykladow na hiper tjuned ca? obojetnie czy "kłóty" (zajebiscie modne slowko btw..) zart prawda?
anglia, no spoko, tylko ze naglicy to sa daleko w dupie naprzyklad za australijczykami.
dlaczego w tym zakichanym kraju panuje moda ze jak cos jest "kłóte" to moze miec tryliard seksyliardow koni i jezdzic przebiegi jak berlinska taksówa? to nie wyeliminuje podstawowych problemow np. z glowica (nomen omen zajebista)..
jezeli silnik jest w dobrym stanie to mozna zrobic z niego duuuuzo, ale bezawaryjnosc? to nie merol beczka, seryjne sie jebia na potege bo sa zwykle zajechanymi zuzlami, a co dopiero wiecej niz 300konne.. momentu tez nie zrobisz jak w sr. inna geometria ukladu korbowego i na to nic Ci nie pomoze.
miec zdrowe ca = ca sciagniete z japoni. a zoltki sie wypiepszaja na cycki jak ktos chce sciagac od nich ca, bo dla nich to jest synonim Can not Accelerate
myslisz ze gdybym mial zdrowiuskie ca to bym go otwieral, "kół", inwestowal? zrobilbym wszystko co sie da p'n'p i pojechal na "ch"amownie. oczywiscie majac swiadomosc ze moze sie jebnac w kazdym momencie, bo nic nie daje najmniejszej gwarancji bezawaryjnego hulania do pracy, dupy, stritrejsingow i jakze modnych dryftyngów.
kolejna, najwazniejsza sprawa to UZYTKOWANIE. maksymalnego chlostania nic nie wytrzyma, chocby zrobil to chuck noris.
i v8 to nie tylko jakis szewrolet..
peace and love
MKx Ty chcesz szukac w Polsce przykladow na hiper tjuned ca? obojetnie czy "kłóty" (zajebiscie modne slowko btw..) zart prawda?
anglia, no spoko, tylko ze naglicy to sa daleko w dupie naprzyklad za australijczykami.
dlaczego w tym zakichanym kraju panuje moda ze jak cos jest "kłóte" to moze miec tryliard seksyliardow koni i jezdzic przebiegi jak berlinska taksówa? to nie wyeliminuje podstawowych problemow np. z glowica (nomen omen zajebista)..
jezeli silnik jest w dobrym stanie to mozna zrobic z niego duuuuzo, ale bezawaryjnosc? to nie merol beczka, seryjne sie jebia na potege bo sa zwykle zajechanymi zuzlami, a co dopiero wiecej niz 300konne.. momentu tez nie zrobisz jak w sr. inna geometria ukladu korbowego i na to nic Ci nie pomoze.
miec zdrowe ca = ca sciagniete z japoni. a zoltki sie wypiepszaja na cycki jak ktos chce sciagac od nich ca, bo dla nich to jest synonim Can not Accelerate
myslisz ze gdybym mial zdrowiuskie ca to bym go otwieral, "kół", inwestowal? zrobilbym wszystko co sie da p'n'p i pojechal na "ch"amownie. oczywiscie majac swiadomosc ze moze sie jebnac w kazdym momencie, bo nic nie daje najmniejszej gwarancji bezawaryjnego hulania do pracy, dupy, stritrejsingow i jakze modnych dryftyngów.
kolejna, najwazniejsza sprawa to UZYTKOWANIE. maksymalnego chlostania nic nie wytrzyma, chocby zrobil to chuck noris.
i v8 to nie tylko jakis szewrolet..
peace and love
-
Tomek89
- Postojebca

- Posty: 1608
- Rejestracja: pn 15 paź, 2007 20:04
- Lokalizacja: Gm. G?ogówek(opolskie)
- Kontakt:
Dokładnie,
jednoznacznie nie da się tego oznaczyć.
Najlepiej z JPN ściągnąć zdrowe CA, dowalić mu pewną moc, na hamownię obciążeniową, taką na sam silnik , zapewnić warunki realnie i zrobić test ile dziad pociągnie, wszystko pod monitoring OFC.
Jak już było wcześniej napisane, wytrzymałość zależy od bardzo dużo czynników, użytkowanie, materiały/płyny eksplatacyjne ,paliwo, warunki pogodowe, jakie błędy przy składaniu i w materiale, no i kto serwisuje wóz.
Taki przykład by nie zimne rozruchy i auto by było gaszone tylko do tankowania i serwisu, to gdyby sobie leciało tak od 100 do 110 km/h albo ciągle coś ponad 3k rpm, by opór powietrza był mały i odpowiednie obroty i warunki dobre to taki silnik by śmiało milion wytrzymał, nawet gdyby był coś tam dłubany, np lepszy IC wydech, turbo i elektronika.
Nie raz i nie pięc były samochody co dociągły miliona, fakt nie szłyszałem jeszcze o CA co by tak daleko doszło i były to niewysilone jednostki, ale nie były jeszcze tak dopracowane, i oleje nie te, ale wszystko zależy. Co by koncerny samochodowe robiły gdyby każdemy silnik trzymał od 500 tyś do miliona? Już teraz maja kryzys choć sprzedają czasem taki chłam co się na poczekaniu rozpadnie. Znam przypadek że taksiarz z moich okolic dokręcił jakiegoś merca do miliona i dostał za to nówkę sztukę z fabryki.
Wracając do mocy, zależy czy się jej uzywa czy nie, i ile jej jest
jednoznacznie nie da się tego oznaczyć.
Najlepiej z JPN ściągnąć zdrowe CA, dowalić mu pewną moc, na hamownię obciążeniową, taką na sam silnik , zapewnić warunki realnie i zrobić test ile dziad pociągnie, wszystko pod monitoring OFC.
Jak już było wcześniej napisane, wytrzymałość zależy od bardzo dużo czynników, użytkowanie, materiały/płyny eksplatacyjne ,paliwo, warunki pogodowe, jakie błędy przy składaniu i w materiale, no i kto serwisuje wóz.
Taki przykład by nie zimne rozruchy i auto by było gaszone tylko do tankowania i serwisu, to gdyby sobie leciało tak od 100 do 110 km/h albo ciągle coś ponad 3k rpm, by opór powietrza był mały i odpowiednie obroty i warunki dobre to taki silnik by śmiało milion wytrzymał, nawet gdyby był coś tam dłubany, np lepszy IC wydech, turbo i elektronika.
Nie raz i nie pięc były samochody co dociągły miliona, fakt nie szłyszałem jeszcze o CA co by tak daleko doszło i były to niewysilone jednostki, ale nie były jeszcze tak dopracowane, i oleje nie te, ale wszystko zależy. Co by koncerny samochodowe robiły gdyby każdemy silnik trzymał od 500 tyś do miliona? Już teraz maja kryzys choć sprzedają czasem taki chłam co się na poczekaniu rozpadnie. Znam przypadek że taksiarz z moich okolic dokręcił jakiegoś merca do miliona i dostał za to nówkę sztukę z fabryki.
Wracając do mocy, zależy czy się jej uzywa czy nie, i ile jej jest
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
OT
Faktycznie taksiarz, ale nie z Twoich okolic tylko z Grecji, i dostał nie merca a Chryslera (jak jeszcze merc był z nimi w kooperacji)..
choć jest szansa że i w Twojej okolicy taki mistrzuniu się trafił... Bo faktycznie merc lubi robić szopkę z takich osiągów...
To prawda, ale trochę w stylu radia ErewańTomek89 pisze: Znam przypadek że taksiarz z moich okolic dokręcił jakiegoś merca do miliona i dostał za to nówkę sztukę z fabryki.![]()
Faktycznie taksiarz, ale nie z Twoich okolic tylko z Grecji, i dostał nie merca a Chryslera (jak jeszcze merc był z nimi w kooperacji)..
choć jest szansa że i w Twojej okolicy taki mistrzuniu się trafił... Bo faktycznie merc lubi robić szopkę z takich osiągów...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
Piękny post !!!mack1 pisze:piepszenie w kolko o tym samym..
MKx Ty chcesz szukac w Polsce przykladow na hiper tjuned ca? obojetnie czy "kłóty" (zajebiscie modne slowko btw..) zart prawda?
anglia, no spoko, tylko ze naglicy to sa daleko w dupie naprzyklad za australijczykami.
dlaczego w tym zakichanym kraju panuje moda ze jak cos jest "kłóte" to moze miec tryliard seksyliardow koni i jezdzic przebiegi jak berlinska taksówa? to nie wyeliminuje podstawowych problemow np. z glowica (nomen omen zajebista)..
jezeli silnik jest w dobrym stanie to mozna zrobic z niego duuuuzo, ale bezawaryjnosc? to nie merol beczka, seryjne sie jebia na potege bo sa zwykle zajechanymi zuzlami, a co dopiero wiecej niz 300konne.. momentu tez nie zrobisz jak w sr. inna geometria ukladu korbowego i na to nic Ci nie pomoze.
miec zdrowe ca = ca sciagniete z japoni. a zoltki sie wypiepszaja na cycki jak ktos chce sciagac od nich ca, bo dla nich to jest synonim Can not Accelerate
myslisz ze gdybym mial zdrowiuskie ca to bym go otwieral, "kół", inwestowal? zrobilbym wszystko co sie da p'n'p i pojechal na "ch"amownie. oczywiscie majac swiadomosc ze moze sie jebnac w kazdym momencie, bo nic nie daje najmniejszej gwarancji bezawaryjnego hulania do pracy, dupy, stritrejsingow i jakze modnych dryftyngów.
kolejna, najwazniejsza sprawa to UZYTKOWANIE. maksymalnego chlostania nic nie wytrzyma, chocby zrobil to chuck noris.
i v8 to nie tylko jakis szewrolet..
peace and love
A mówią że polski język jest taki bogaty w słownictwo
Chłopie weź edytuj ten post bo nastepnym razem dostaniesz WARNA.
Jest to męskie forum ale męskie nie znaczy chamskie i prostackie.
Całe szczęście że post na temat
Pozdro Scooter
<center>
<span style="color:WHITE">ZAPRASZAM NA INSTAGRAM</span> <a href="https://www.instagram.com/silverproject.eu/" target="_blank" title=""></span>
<span style="color:cyan">Potrzebujesz części samochodowych, akcesoriów do tuningu?<br> W sklepie</span> <a href="https://silverproject.eu/pl/" target="_blank" title="tuning, akcesoria, cambery, hamulce hydrauliczne, części samochodowe,drift,drifting,E30,e36,E46,bmw,sklep,s13,200sx,s14, turbo"><strong><span style="color:red;font-size:large">SilverProject</span></strong></a> <span style="color:cyan">znajdziesz ich masę!</span> <br><br> <a href="http://www.silverproject.pl"><img src="https://silverproject.eu/wp-content/upl ... t.png"></a> </center>
<span style="color:WHITE">ZAPRASZAM NA INSTAGRAM</span> <a href="https://www.instagram.com/silverproject.eu/" target="_blank" title=""></span>
<span style="color:cyan">Potrzebujesz części samochodowych, akcesoriów do tuningu?<br> W sklepie</span> <a href="https://silverproject.eu/pl/" target="_blank" title="tuning, akcesoria, cambery, hamulce hydrauliczne, części samochodowe,drift,drifting,E30,e36,E46,bmw,sklep,s13,200sx,s14, turbo"><strong><span style="color:red;font-size:large">SilverProject</span></strong></a> <span style="color:cyan">znajdziesz ich masę!</span> <br><br> <a href="http://www.silverproject.pl"><img src="https://silverproject.eu/wp-content/upl ... t.png"></a> </center>
-
Tomek89
- Postojebca

- Posty: 1608
- Rejestracja: pn 15 paź, 2007 20:04
- Lokalizacja: Gm. G?ogówek(opolskie)
- Kontakt:
Głowy nie dam, ale duże prawdopodobieństwo jest że było tu koło mnieroball pisze:OT
To prawda, ale trochę w stylu radia ErewańTomek89 pisze: Znam przypadek że taksiarz z moich okolic dokręcił jakiegoś merca do miliona i dostał za to nówkę sztukę z fabryki.![]()
Faktycznie taksiarz, ale nie z Twoich okolic tylko z Grecji, i dostał nie merca a Chryslera (jak jeszcze merc był z nimi w kooperacji)..
choć jest szansa że i w Twojej okolicy taki mistrzuniu się trafił... Bo faktycznie merc lubi robić szopkę z takich osiągów...
Ale w mercach też wały strzeliły na gwarancji
Koniec off topa bo dyrekcja się pieni powili
a nie jestem? fuck..to też byłbyś cool
zamiast sie realiowac w ten sposob wywal smiecacych glabow (3/4 userow)
koniec ot
iiiiiiiiiitam, sie nie unos scooter, bo nie ma powodu.
cala zabawe limituje niestety kasa, kasa, i jeszcze raz kasa.
i wlasciwie tyle w temacie, nie ma tu nic wiecej do gadania...
Bezpieczne moce w CA? najbezpieczniej jest jak stoi. dotyczy kazdego silnika spalinowego.
Ale zeby zaczelo toto jezdzic to potrzebna wiedza, fantazja i znowu pieprzona kasa. i ZACIECIE
Dla przypomnienia, RAFI pekl... z powodow pewnie roznych. Swiec Panie nad sercem jego silnika...
Glupie przekrecenie kluczyka w stacyjce to juz jest pewnego stopnia ryzyko
wiec albo ryzykujecie (rowniez porfelem) i jezdzicie, albo dymacie z kapcia
Jak to ktos kiedys powiedzial, "z wielka moca idzie wielka odpowiedzialnosc"...
poziom 0 : nie ruszana seria, odpowiedzialny kierownik. nie do zarzniecia. (taaa.)
poziom 1 : MAX OEM turbiny ~230KM, odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +1
poziom 2 : MAX z T28, pod ~280KM, odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +3
poziom 3 : PRZEBUDOWANY + KUTY, ~350KM, odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +3
poziom 4 : Jak powyzej, ~400KM. odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +4
poziom 5 : Jak powyzej, ~450KM. odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +6
poziom 6 : Jak powyzej, ~500KM. odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +9
poziom 7 : Jak powyzej, ~500KM. skrzynia klowa, odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +8
itd...
jak widac, z kazda wieksza modyfikacja rosnie ryzyko, a z kazdym profilaktycznym przygotowaniem silnika pod np wieksza moc, ryzyko pozostaje na poprzednim poziomie, zmiejsza sie lub zwieksza, naprawde jest sporo nieprzewidzianych czynnikow ktore wplywaja na to wszystko...
kierownik idiota na starcie moze sobie dodac +5 do ryzyka.
i naprawde, tu nie ma o czym gadac...
cala zabawe limituje niestety kasa, kasa, i jeszcze raz kasa.
i wlasciwie tyle w temacie, nie ma tu nic wiecej do gadania...
Bezpieczne moce w CA? najbezpieczniej jest jak stoi. dotyczy kazdego silnika spalinowego.
Ale zeby zaczelo toto jezdzic to potrzebna wiedza, fantazja i znowu pieprzona kasa. i ZACIECIE
Dla przypomnienia, RAFI pekl... z powodow pewnie roznych. Swiec Panie nad sercem jego silnika...
Glupie przekrecenie kluczyka w stacyjce to juz jest pewnego stopnia ryzyko
Jak to ktos kiedys powiedzial, "z wielka moca idzie wielka odpowiedzialnosc"...
poziom 0 : nie ruszana seria, odpowiedzialny kierownik. nie do zarzniecia. (taaa.)
poziom 1 : MAX OEM turbiny ~230KM, odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +1
poziom 2 : MAX z T28, pod ~280KM, odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +3
poziom 3 : PRZEBUDOWANY + KUTY, ~350KM, odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +3
poziom 4 : Jak powyzej, ~400KM. odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +4
poziom 5 : Jak powyzej, ~450KM. odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +6
poziom 6 : Jak powyzej, ~500KM. odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +9
poziom 7 : Jak powyzej, ~500KM. skrzynia klowa, odpowiedzialny kierownik, ryzyko wysrania sie +8
itd...
jak widac, z kazda wieksza modyfikacja rosnie ryzyko, a z kazdym profilaktycznym przygotowaniem silnika pod np wieksza moc, ryzyko pozostaje na poprzednim poziomie, zmiejsza sie lub zwieksza, naprawde jest sporo nieprzewidzianych czynnikow ktore wplywaja na to wszystko...
kierownik idiota na starcie moze sobie dodac +5 do ryzyka.
i naprawde, tu nie ma o czym gadac...
Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
To owszem, trochę bicie piany.ODINN pisze:...
i naprawde, tu nie ma o czym gadac...
Bo co to znaczy BEZPIECZNY? Jaka jest definicja? Nie jest to pytanie bez odpowiedzi, bo w oparciu o tę definicję nissan wyznaczył 170KM. I jakby to była kwestia "ściągnięcia zdrowej sztuki, zrobienia tego i siamtego i obserwowania co się stanie etc." to by nisan nie wydawał SETEK MILiONÓW DOLARÓW na projekt nowego silnika - SR.
Bezpieczeństwo o którym mowa, na forum, jak widać z tej dyskusji (która wcale nie jest bez sensu!) jest dla różnych użytkowników różne. Moje odczucie jest podobne jak Roball'a i Odin'a.
W MOJEJ opinii to nawet nie tylko chciałbym, ale POWINIENEM dotknąć nie jednego "profi" "hiper" projektu i poznać jego długą historię oraz warunki eksploatacji, ŻEBY TRĄBIĆ NA FORUM ŻE 400 "to się jeszcze da".
W MOIM odczuciu poznałem wystarczająco dużo szczegółów projektów na 300KM, żeby powiedzieć że ta moc jest BEZPIECZNA w mojej definicji.
JA nie wykluczam że podobnie zachowywał by się silnik który miałby 350KM, ale to może wyniknąć, w praktyce, tylko z doświadczenia kilku odważnych, którzy zaryzykują swoją kasę czas i nerwy.
JA proponuje nie zostawiać tego tematu zamkniętego, a raczej otwartego na to co przyniesie przyszłość, doświadczenie. Może faktycznie kiedyś będziemy się śmiać z tych 300KM w CA jeżdżąc 400KM potworami?
The True is out there...
pozdrawiam:)
p.s. do kolegi "przeklinacza" - to słowo z angielskiego na "F" (którego użyłeś) - to też wulgaryzm
dla mnie to 3 starony lania wody.
temat stanie sie konkretny kiedy ktos wklei , liste modow, i powie tak jezdze od 10k km . a tak to kazdy napisal co o bezpiecnych mocach, cos o tym co powinno wytrzymac. generalnie zero ciekawego info a topic na 3 strony.
moc, moment , lista modow i ile km to wytrzymalo !
pozdro
temat stanie sie konkretny kiedy ktos wklei , liste modow, i powie tak jezdze od 10k km . a tak to kazdy napisal co o bezpiecnych mocach, cos o tym co powinno wytrzymac. generalnie zero ciekawego info a topic na 3 strony.
moc, moment , lista modow i ile km to wytrzymalo !
pozdro
Temat moze zostac otwarty, ale i tak nie dojdzie sie do konkretow...
ODINN napisal kierownik idiota +5 do ryzyka...
Ja bym tutaj zrobil tak:
kierownik idiota +10 do ryzyka
kierownik sknera +20 do ryzyka
"bezpieczna moc" to pojecie tak wzgledne jak "bezpieczna predkosc".
Oczywiscie od kwestji wytrzymalosci materialow maja one jakies ograniczenia.
Ale tutaj znowu dochodzimy do tego jak uzyskamy jakas tam moc... Czy bedziemy jechac obrotami w gore czy np. polecimy dosc mocno momentem obrotowym.
Inna sprawa to samo strojenie i sposoby na osiagniecie tej mocy. Czyli dwa silniki moga miec po 300KM z tym ze sam sposob osiagniecia tych 300KM bezie rozny. Jeden bedzie jezdzil, a drugi moze sie osrac.
Tak samo duzy wplyw ma kontrola silnika podczas jego pracy, same wskazniki to moze byc zamalo. Tutaj moze byc tak ze jak zobaczysz ze na wskazniku dzieje sie cos zle moze byc juz za pozno. Majac jakis lepszy SA mozna takie ryzyko ograniczyc (komputer czowa i wrazie jak sie cos zacznie zle dziac niepozwoli nam zajechac auta)...
I tak mozna jeszcze pisac w nieskonczonosc... to jest tak jak wymienianie listy modow na okreslona moc. Przypomina to Allegro (chip rezystor + 10%, wydech +15%, filtr +10% itd. ) i nagle nam wychodzi 300% przyrostu - fajnie by bylo ale to nie tak prosto...
Pakowanie gratow wedlug listy na pale szacujac jaka osiagnie sie moc nic dobrego nie wrozy
ODINN napisal kierownik idiota +5 do ryzyka...
Ja bym tutaj zrobil tak:
kierownik idiota +10 do ryzyka
kierownik sknera +20 do ryzyka
"bezpieczna moc" to pojecie tak wzgledne jak "bezpieczna predkosc".
Oczywiscie od kwestji wytrzymalosci materialow maja one jakies ograniczenia.
Ale tutaj znowu dochodzimy do tego jak uzyskamy jakas tam moc... Czy bedziemy jechac obrotami w gore czy np. polecimy dosc mocno momentem obrotowym.
Inna sprawa to samo strojenie i sposoby na osiagniecie tej mocy. Czyli dwa silniki moga miec po 300KM z tym ze sam sposob osiagniecia tych 300KM bezie rozny. Jeden bedzie jezdzil, a drugi moze sie osrac.
Tak samo duzy wplyw ma kontrola silnika podczas jego pracy, same wskazniki to moze byc zamalo. Tutaj moze byc tak ze jak zobaczysz ze na wskazniku dzieje sie cos zle moze byc juz za pozno. Majac jakis lepszy SA mozna takie ryzyko ograniczyc (komputer czowa i wrazie jak sie cos zacznie zle dziac niepozwoli nam zajechac auta)...
I tak mozna jeszcze pisac w nieskonczonosc... to jest tak jak wymienianie listy modow na okreslona moc. Przypomina to Allegro (chip rezystor + 10%, wydech +15%, filtr +10% itd. ) i nagle nam wychodzi 300% przyrostu - fajnie by bylo ale to nie tak prosto...
Pakowanie gratow wedlug listy na pale szacujac jaka osiagnie sie moc nic dobrego nie wrozy
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]




