Dziwne odg?osy w okolicach TURBINY czy?by wymiana. Ratujcie

Wszystko dotyczące użytkowania, dobierania, eksploatacji turbin oraz ew.napraw

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

ToM pisze:
Kanał musi być - na lewarkach się zesrasz i Cie szlag trafi po chwili.
he he na lewarkach to dla prawdziwych twardzieli, jak ktos tak wykreci turbo to ma u mnie :absolute: :mrgreen:
Ja z Maretzky'm też tak wyciągnęliśmy :D
EMWU is dead
Awatar użytkownika
Maretzky
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 826
Rejestracja: śr 29 paź, 2003 18:04
Lokalizacja: Wejherowo

No to sie Karol napijemy :D I to było tylko na jednym lewarku. dokładniej na starej skrzynce od subwoofera :)
Obrazek
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Dzieki Tom za :absolute: :) ja z Michem wyjeliśmy lerząc pod autem które było na pustakach :) najechane przodem zabespieczone co by nas nie zmiarzdźyło :) i na lerząco jazda hehe super to wspominam :)

ps. Łapy noszą do teraz ślady przekładki t25-T28 :)
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
Awatar użytkownika
MOGWAY
Stały gość
Stały gość
Posty: 212
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005 09:49
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Dzięki chłopaki za info
Biorę sie do roboty w ekstremalnych warunkach bo niestety nie mam dojścia do kanału :)
ale od czegoś trzeba zacząć przeznaczyłęm na to cały dzień mam nadzieje że się wyrobię :lol:
pozdro for @ll
Sonhar é acordar-se para dentro
Awatar użytkownika
MOGWAY
Stały gość
Stały gość
Posty: 212
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005 09:49
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Zacząłęm od sprawdzenia luzów w Turbinie... praktycznie żadnych nie ma... tzn
delikatnie w góre i w dół ale nie wiem czy tam jest 0,5mm ruchu, kręci się tak delikatnie że nawet od większego podmuchu wiatru się obraca a palcem to już w ogóle praktycznie nie czuć... więc nie ma żadnych oporów itp Turbinę zostawiłem w spokoju nie wyciągałęm jej.... podokręcałęm śruby gdzie tylko się dało, zrobiłem próbną jazdę i niestety dalej to samo dalej ten sam dźwięk... nie wiem w takim razie brak mi pomysłów co to może być...
Sonhar é acordar-se para dentro
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Mogwaj Dopiero przesłuchałem teraz ten sound

To będzie napewno uszczelka , na ucho kolektorowa , niestety musisz wyąc turbo , to musi być to.Inaczej sprzedaje auto :)

Ja miałem to u siebie i były to 2 uszczelki na 3 i 4 cyl na klolektorach , tam gdzie są te chamskie śruby , jak nie to to ewentualnie może być jeszcze między turbo a downem , albo pod turbo ale napewno to uszczelka.
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
MICHU

HEHE MICHAŁ wrzuć fotke ...
Awatar użytkownika
MOGWAY
Stały gość
Stały gość
Posty: 212
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005 09:49
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Dzięki wielkie fazolx1, od razu mi ulżyło jak wiem że to nie Turbo :) a uszczelki ok najlepiej by było wymienić wszystkie... a teraz pytanie gdzie takie uszczelki można dostać... jak by ktoś coś wiedział na ten temat to prosze o info lub ewentualnie jak są jakieś samienniki tych uszczelek, a może z czegoś można dorobić je :D
P.S.
Ja miałem to u siebie i były to 2 uszczelki na 3 i 4 cyl na klolektorach , tam gdzie są te chamskie śruby
nie wiem dokładnie o co chodzi z "na 3 i 4 cyl na kolektorach" i o jakie dokładnie śruby chodzi bo tych "chamskiech" to jest tam trochę :)

Jeszcze raz wielkie dzięki :D

pozdro...
Sonhar é acordar-se para dentro
Awatar użytkownika
MOGWAY
Stały gość
Stały gość
Posty: 212
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005 09:49
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Witam wszystkich ponownie
Dzięki wam udało mi się zrobić... jednak to ani uszczelka ani Turbina... może to głupie ale to niedokręcone 2 śruby przy kolektorze... udało się je dokręcić bez wyjmowania Turbiny :D ale jest juz następny problem, otóż było dobrze po przejechaniu około 50 km i przejechaniu po krótkim odcinku nierównej drogi a raczej dojazdu na parking oczywiście jechałem na 1 praktycznie na wysprzęglonym bo szybciej szkoda mi by było samochodu, no wiec jak tylko wyjechałem już później z tej drogi znowu pojawiło się te brzęczenie i te odgłosy... możliwe żeby znowy się poluzowały te śruby? jak tak to czy macie jakies sposoby na to żeby się nie odkręcały bo to się robi denerwujące wystarczy przejechać po nierównej nawierzchni i znowu to samo...
P.S. żeby nie śmiecić powiedzcie mi co może być przyczyną że nie mam jednego światła mijania... tzn. tak, długie są obydwa a jak przełączam na mijania nie mam jednego, żarówki zmieniałem już 2 nowe i to samo, czy ktoś wie co to może być?

Pozdrawiam
Sonhar é acordar-se para dentro
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

No czyli gdzieś tam trafiłem :)

Niewiem czemu ci nie świeci światło , ale wiem czemu ci sie odkręca

A) Dokręć Mocniej !
B) Ciągnące sie szpilki
C) Za twardo spasowany wydech (u mnie zaraz za downpipe jest miekka rura przez 15 cm i problemów niema.


no i D) mówimy oczywiście o śrubach kolektor - silnik ?
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
MICHU

Jak dla mnie to nie masz kolego jednego plusa w kabelkach. Czyli szukaj w instalacji, a dokładniej to sprawdz napiecie na kostce przy swiatłach. Według mnie tam jest zonk pochowany. :D
Awatar użytkownika
MOGWAY
Stały gość
Stały gość
Posty: 212
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005 09:49
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Oki światełka już działają :D co się okazało że miałem 2 nowe H4 i nie wiem jakim cudem ale nie działały prawidłowo dopiero żeby się upewnić na 100% co jest grane rozebrałem drugą lampę z tej działającej podłączyłem do tej niby rzekomo nie działającej i działa... więc co jest nie tak przełożyłem 2 nowe H4 które miałem do tej działającej lampy i okazałą się lipa 2 nowe H4 i nie działały i nawet nie przepalone ani strząchnięte, poprotu nie działały kupiłem inną H4 i poszło działa :)... no ale to tak na marginesie świateł, a wracając do tematu powiedzcie mi czy można zastąpić te szpilki np przerobionymi śrubami z kontrą czy to przypadkiem nie było by leprze niż te rozciągające się szpilki...?
Sonhar é acordar-se para dentro
Awatar użytkownika
Maretzky
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 826
Rejestracja: śr 29 paź, 2003 18:04
Lokalizacja: Wejherowo

Odrkęcające sie nakrętki to tak ...( od Jarkowego sie nauczyłem :P ) Musisz dorobic z blaszki podkładke z takim języczkiem. Dajesz to pod nakretke, dokręcasz na hama a jezyczek zaklepujesz na nakrętce. A jeszcze lepiej jakby te jeżyczki były dwa.
Obrazek
Awatar użytkownika
MOGWAY
Stały gość
Stały gość
Posty: 212
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005 09:49
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Taką podkładkę z języczkeim to chyba już firmowa była bo są osłonięte śruby tym całą taką blaszką z obydwóch stron, i szczerze za wiele to też nie pomogło, ale spróbuje w takim razie dobrze oklepać je na śrubie i dorzucę jeszcze dodatkowe 4 śruby kontrujące. No mam nadzieje że z takim "zabezpieczeniem" już się nie poodkręcają...
P.S.
Dzieki wielkie panowie za wszelaką pomoc :)
Sonhar é acordar-se para dentro
Awatar użytkownika
jasiu
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 14 gru, 2003 23:17
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

dokręcanie śrub może ci jush nic nie dać mogły sie jush uszczelki wypalić ja do swojego dorabiałem z kręgielitu zbrojonego arkusz 30x20 kosztuje 10-12 zł pytaj w sklepach z częściami do cieżarówek musi mieć w środku zbrojenie kolektor można odkręcić i odgiąc na chama wyjmiesz uszczelki bez odkręcania turba jush tak robiłem szpilki tesh moga być przyczyną odkręcania sie
sprzedam koguta tel 997
ODPOWIEDZ

Wróć do „Turbo”