W skrocie wzmocniony docisk od erisona..wszytsko zlozone... no i wymienilem olej...
na poczatek na mieszanke hipola gl4 z ropa zeby wyplukac z syfu bo olej co byl byl czarny jak pieklo i kto wie kiedy byl zmieniany... wiec wlalem mixture.. przejechalem max 1km nei wkrecajac auta...zlalem to wszystko...
Wyczytalem zeby ze szkynia zbytnio sie nie przejmowac olejami wiec wlalem mannol extra 75w90 gl-5 z allegro.. jakis niemiecki parametrami patrzac to zblizone do motula gear...
Zalalem i skrzynia zaczela mi dziwnie szumiec... na poczatku zauwazylem dzwiek na jalowym biegu ... poza tym szumieniem biegi wchodza lekko i wszystko niby ok
Mial ktos tak ? dopiero co wrocielm z garazu i sie wlasnei zastanawiam... moze to ten olej...






