Panowie, znowu mam problem z nissanem

Chodzi o dziwny dźwięk w okolicach turbo. Do około 3k rpm problem prawie w ogóle nie występuje ( chyba, że na zimnym silniku i to też niedużo wcześniej bo około 2,7k rpm ), ale po przekroczeniu słychać metaliczny dźwięk (jakby łopatki waliły po muszli ? ) Miałem już taki problem wcześniej, ale się okazało, że to opaska od osłony na wydechu ( chociaż dźwięk był zupełnie inny

) Ten odgłos jest prawie zawsze tylko i wyłącznie jak silnik jest obciążony, w sensie jak się poruszam

( na postoju przy większej przygazówce nic nie słychać, ew. baaardzo cicho ) Z wydechu nic nie kopci, nic nie dymi. Pytam co to może być, bo jedyna możliwość gdzie mogę spr. co to, to albo parking pod blokiem albo jakaś wzwyzka ( oddawać do jakiegoś zakładu u mnie to loteria [ testowalem...] ) I pytam od czego zacząć ? Dolot wywalić i spr łopatki ? Może to być uszczelka przy turbo ? Dodam, ze im auto bardziej nagrzane tym problem występuje w wyższej partii obr. Oleju też nie bierze. Dodaje filmik z felernym odgłosem. Słychać najlepiej od około 8 sekundy.
http://speedy.sh/JwBna/Film0052.rar
moge wrzucić gdzieś indziej, tylko dajcie namiary gdzie bo na yt to nie mam za bardzo jak
