Strona 1 z 1

Plastidip - syntetyczna powłoka gumowa

: pn 30 cze, 2014 22:14
autor: Bvlgari
Czy używał ktoś do malowania gruza za pomocą Plastidipu?
Myśle że duzym plusem jest jego cena ( w stosunku do ilości jaką trzeba pokryć całe auto ) oraz fakt iż są popularnie dostępne kolory matowe + to, że jak nam się znudzi kolor to... ściągamy kolor jak wąż zrzuca skóre :lol: . Pytanie jest następujące :
- Jeżeli pomalujemy raz plastidipem auto, to czy po paru dniach jak np. zaliczymy pare otarć, można ubytki lakieru uzupełnić nie tracąć przy tym na odcieniu?

- Polecany sposób malowania ( a właściwie najtańszy ) jest za pomocą pistoletu elektrycznego malarskiego. Jakie są polecane do malowania tym gumowym lakierem?

: pn 30 cze, 2014 22:38
autor: MEFisto087
dazoo od nas z forum miał całe auto tym pomalowane uderz do niego to powie jak to wygląda, zwłaszcza że od pewnego czasu ma już to ściągnięte

: pn 30 cze, 2014 22:43
autor: Bvlgari
MEFisto087 pisze:dazoo od nas z forum miał całe auto tym pomalowane uderz do niego to powie jak to wygląda, zwłaszcza że od pewnego czasu ma już to ściągnięte
domyślam się że ta " nowość na rynku " nie jest wcale taka dobra...

: wt 01 lip, 2014 08:55
autor: wolek1993
Nie do końca wiem o plastidipie, ale o polskim odpowiedniku (nie plastilack tylko jeszcze plasticośtam). Rozmawiałem w zeszły czwartek z przedstawicielem handlowym i w kwestii odpowiedzi na pytania:
- jak Ci się porysuje możesz po prostu domalować kawałek porysowany i nie powinno być śladu
- Jednak najlepiej wychodzi malowanie pistoletem do kompresora.

Ja mam zakupiony plastilack a mój ojciec zaczął teraz handlować tym plasticośtam, mam nadzieje że niedługo będę miał czas i zrobię jakieś testy. Na początek chce zobaczyć jak to będzie się sprawdzało na felgach. W przyszłości jest pomysł pomalowania w czarny mat naszego Vito, wtedy będę wiedział jak to wszystko wygląda :)

: wt 01 lip, 2014 09:08
autor: kacus13
kumpel mial pomalowane jajko tym orginalnym plastikdipem ze stanow.
malowalismy tak jak ziomek na filmikach z youtuba uczy
auto przygotowane pomaskowane pomalowane wyschlo

zerwalismy wszystkie folie papiery itp

no i teraz wrazenia...
ok auto jest innego koloru super (malowalismy czarne na bialy mat)
a teraz juz gorzej z daleka auto robi miazge z bliska wyglada jakby bylo pomalowane barankiem ....
domalowac mozna i tego nie widac bo guma sie ze soba zlewa

z tym sciaganiem jak skore z weza jak na filmikach nie jest do konca tak :D bo jestem dosc manualny potrafie naklejac folie itp ale tego cholerstwa w jednym wiekszym kawalku nie potrafilem zerwac rozrywalo sie strzepilo no koszmar.

na auto do upalania nie polecam bo po jednym treningu do zerwania bd bo opony ci poccharataja wszystko no i ewentualne inne otarcia.

ogolnie odradzam bo wyglada to slabo ale jak ktos lubi wydawac kase to bardzo prosze :D

na male elementy typu lotka spojler felgi i rozne ciezko dostepne miejsca polecam na cale auto odradzam

najlepiej malowac takim pistoletem jak na filmikach maja bo zwykly pistolet do kompresora sie poprostu zapcha.

: wt 01 lip, 2014 16:20
autor: Bvlgari
kacus13 pisze:kumpel mial pomalowane jajko tym orginalnym plastikdipem ze stanow.
malowalismy tak jak ziomek na filmikach z youtuba uczy
auto przygotowane pomaskowane pomalowane wyschlo

zerwalismy wszystkie folie papiery itp

no i teraz wrazenia...
ok auto jest innego koloru super (malowalismy czarne na bialy mat)
a teraz juz gorzej z daleka auto robi miazge z bliska wyglada jakby bylo pomalowane barankiem ....
domalowac mozna i tego nie widac bo guma sie ze soba zlewa

z tym sciaganiem jak skore z weza jak na filmikach nie jest do konca tak :D bo jestem dosc manualny potrafie naklejac folie itp ale tego cholerstwa w jednym wiekszym kawalku nie potrafilem zerwac rozrywalo sie strzepilo no koszmar.

na auto do upalania nie polecam bo po jednym treningu do zerwania bd bo opony ci poccharataja wszystko no i ewentualne inne otarcia.

ogolnie odradzam bo wyglada to slabo ale jak ktos lubi wydawac kase to bardzo prosze :D

na male elementy typu lotka spojler felgi i rozne ciezko dostepne miejsca polecam na cale auto odradzam

najlepiej malowac takim pistoletem jak na filmikach maja bo zwykly pistolet do kompresora sie poprostu zapcha.
Jeżeli chodzi o upalanie to faktycznie może być z tym problem bo bieżnik zawsze zostaje na błotnikach i jest ciężki do usunięcia nawet na zwykłym lakierze a co dopiero na czymś co ma strukture jak baranek....

w takim razie najlepszym rozwiązaniem dla mnie będzie biały akryl + zapasy bazy na stanie :mrgreen:

: wt 01 lip, 2014 16:34
autor: st4t1c
Mój znajomy prowadzi warsztat, gdzie oprócz wyklejania aut, lakierowaniem też bawią się plastidipem i plastilakiem. Nie pamiętam na czym polega różnica ale plastilak jest (chyba) lepszy i dość trwały. Ponad rok temu (na początku przygody z plasti) naszemu znajomemu (w pewnym sensie w naszej rodzinie) pomalował tak CIF-a, trzyma się to do dziś dnia w ładnym stanie.

Ma to rozwiązanie kilka minusów. M.in trzeba o to dobrze dbać. Jest specjalna chemia do mycia tego, która najtańsza nie jest. Dodatkowo w mojej opinii nie jest to rozwiązanie dla aut zadaniowych typu drift. Powierzchnia jest chropowata przez co może łatwo wbić się brud, a także łatwo przy jakimś mocniejszym obtarciu po prostu zerwać powierzchnię. Jeśli natomiast auto traktuje się weekendowo to jest to naprawdę bardzo fajna i dość tania opcja aby zmienić wizerunek auta:)

Natomiast wszelkie już dodatkowe pytania szczegółu itd. itp. odeślę Was do tego zakładu: http://autoworks.pl/kontakt/

: śr 02 lip, 2014 15:07
autor: Dasiek
Bvlgari, Gdybyś spytał.... Sąsiad od Del Sol'a miał pomalowane plastilackiem- sam mu go sprzedawałem, również tym malowałem.

Malowałem również plastidipem.

Wrażenia? Jeżeli jest dobry pistolet to pozostawia idealnie gładką strukturę. Baranek tworzy się w przypadku, kiedy pistolet pluje materiałem- tak samo jak w spray'u

Ogolnie plasti... to fajna opcja na "Szybką" i stosunkową trwałą zmianę koloru.
Nie nadaje się do driftu, ponieważ rozrywająca się opona (dokładnie druty) skutecznie zdziera plasti.

Co do ściągania... to też nie są koła, że ściągamy 4 śrubami. Trochę rypania jest ze ściaganiem- trochę sporo :? Zdzieralismy plastilak i dip i jest to upierdliwe.

: śr 02 lip, 2014 15:24
autor: Bvlgari
Czyli :

Plastidip / Plastilack do dupowozu - TAK

Plastidip / Plastilack do upalania - ZDECYDOWANIE NIE

: czw 03 lip, 2014 13:08
autor: krisc
do dupowozu też nie bardzo się nadaje bo jak np masz brudne ręce bo grzebałeś pod maską i oprzesz się o niego to jest to zabrudzenie ostateczne, nie do wyczyszczenia.

: czw 03 lip, 2014 15:25
autor: Draxan
krisc pisze:do dupowozu też nie bardzo się nadaje bo jak np masz brudne ręce bo grzebałeś pod maską i oprzesz się o niego to jest to zabrudzenie ostateczne, nie do wyczyszczenia.
tja bo guma jest materialem chlonnym i wchlonie ten brud i sie go nie da wyczyscic :roll: ... Nie wiem jak Wy to malujecie, widzialem juz 3 auta malowane tym i jakos byly gładkie a nie zadne baranki.

Tak czy siak na 90% bede swojego nissana malowal wlasnie Plastidipem (tylko najpierw musze go zrobic i stanac finansowo na nogi), to wtedy jak temat nie bedzie jeszcze rozwiazany pochwale sie wynikami. Pewnie tak czy siak sie pochwale w swoim temacie :P .

: czw 03 lip, 2014 17:30
autor: krisc
może chłonna nie jest, ale czyszczenie tego delikatnie nie dawało efektu, a czyszczenie efektowne zdarło tą badziewną gumkę :)

ja tego nie malowałem, tylko jakaś profi firma z doświadczeniem, a po pół roku auto znajomego wygląda tak że jakby postawić barierki 10m od niego to lalka, ale im bliżej tym gorzej, mimo że powłoka trzyma to wygląd straszny