Strona 1 z 1

spawanie nad/podwozia- jest sens?

: pt 15 mar, 2013 19:40
autor: laser
NIestety mialem okazje juz dwa razy zrobic ta przyjemnos mojej S13-ce.

Ciekawi mnie Wasz opinia na temat spawania blachy - jest w ogole sens? Generalnie panuje opinia, ze "jak sie ruszy to juz poleci szybko". Z drugiej strony w ostatnim warsztacie mi powiedzili, ze to juz nie te czasy, swiat poszedl na przod, inne spawarki, inna technika i chemia do konserwacji.

U mnie na razie ok, ale robione bylo 4mc temu.

Pozdrawiam, marcin

: pt 15 mar, 2013 20:08
autor: streetfighter44
rozwin lepiej pyt jakie czesci chcesz spawac jak lubisz swoja s13-tke to pewnie ze jest sens ja ratowac jak dobrze zakonserwujesz masami uszczelniajacymi i podkladami a na to lakier to autko posłuzy kolejne lata

: ndz 17 mar, 2013 12:37
autor: laser
Spwane było już 2 razy - praktycznie wszystkie elementy z podwozia - podłużnice (dosztukowane), podłoga, mocowanie amortyzatorów przód i jeden z tylu, itd.

Przy drugim spawaniu wyszło, że pierwsze prawdopodobnie w kilku przypadkach w ogóle nie miało miejsca - było tylko zapaćkane masą bitumiczną :-)

Ze swoja 240-tką się nie rozstaje, choć łatwo nie jest. Zastanawiam się jedynie czy to prawda, że spawane elementy są skazane na rdze?

ml

: ndz 17 mar, 2013 13:19
autor: SEBA200SX
laser pisze:spawane elementy są skazane na rdze?
gdyby tak było jak mówisz to większość s13 nie była by już zdatna do jeżdżenia :lol:

na forum masz sporo o spawaniu i konserwowaniu a jak to Ci nie wystarcza to poszukaj stron o renowacji klasyków ... tam to robią nieraz z niczego cukiereczki które jeżdżą drugie tyle .
Ogólnie jak chcesz robić blacharkę to najlepiej samemu albo dać komuś kto nie zrobi fuszery bo jak oddasz jakiemuś panu mietkowi co na gołą blachę walnie baranek itp to pewnie że wyjdzie.

a tu masz link motywacyjny :D

http://www.sxoc.com/vbb/showthread.php? ... Rusty-Legs

: ndz 17 mar, 2013 16:57
autor: Saqu
Grunt żeby odpowiednio to wszystko pozabezpieczac

: śr 20 mar, 2013 17:38
autor: SZAFA
Nie wiem ale ja bym wolał już poszukać zdrowej budy nawet angola i przeszczepić całą grodź ...i całą resztę. Bude kupisz taniej niż to wszysko warte . No chyba ,że ktoś lubi i umie sam spawać , ma z tego satysfakcje jak np. ten koleś z tego linku . Podziwiam ale wg mnie to głupota ratować takiego kapcia ,szkoda cennego czasu i życia :) .
Progi można ratować jak są podgniłe ale nie całe auto.
Omijam szerokim łukiem takie auta wyspawane :)

: sob 08 cze, 2013 20:48
autor: maciu$
Zależy jeżeli auto to typowy upalacz któremu nie straszne starcia z innymi wozami w czasie latania bokami etc. to nie widzę sensu marnowania dobrej budy.
Jeżeli ktoś chce mint cukierka wtedy faktycznie szukałbym jak najzdrowszego auta.