Strona 1 z 4

Spawanie kielichow

: czw 08 mar, 2012 00:57
autor: Artur1020
Panowie bede niedlugo spawac kielichy.
I teraz tak czy postawic go na jakis kobylkach czy jak? zeby to bylo wszystko "zwiezle" i zeby akurat przy spawaniu nie bylo "rozlezione".
Mam dzis slabszy dzien i nie wiem jak to napisac ale mysle ze wiecie o co chodzi :)

: czw 08 mar, 2012 01:13
autor: tomaq
U mnie jak Szaman spawał to auto było postawione na kołach i po tym zabiegu jak się podnosi prawą stronę auta żeby podnieść prawe koło to lewe też się unosi dość mocno :) Więc chyba sztywność jakąś to uzyskało :P Mam nadzieje, że napisałem to jakoś sensownie i składniowo bo już późno :P

: czw 08 mar, 2012 01:27
autor: Artur1020
czyki co na kolach normalnie?

: czw 08 mar, 2012 09:16
autor: tomaq
tak mój stał normalnie na kołach :)

: czw 08 mar, 2012 09:42
autor: erison
To nie jest takie proste.

W fabryce nie zgrzewają na kołach tylko jeszcze na stelażu wiec pozycja na kołach jest "naciągnięta".
Wiec trzeba spawać w pozycji jak najmniej obciążającej oryginalne zgrzewy.

W innym przypadku w momencie kiedy auto stoi na kołach oryginalne zgrzewy są naciągnięte a nowe spawy są w pozycji neutralnej. W momencie przejazdu po dziurach będą naciągnięte wasze spawy a zgrzewy będą w pozycji neutralnej.
Wiec to wszystko pracuje i nadwyręża raz spaw raz zgrzew.

Wiec to potem tak wygląda.

Obrazek

Poza tym łapy pourywam jak zobaczę takie punktowe spawy.

spaw musi mieć mniej więcej stosunek 2/5. Czyli 2cm spaw 2-3cm przerwa.

Obrazek

: czw 08 mar, 2012 10:07
autor: piotras1554
mnie to samo czeka niedługo czeli auto daje na kobyły zęby było ok z tego co erison pisze
erison pisze:Poza tym łapy pourywam jak zobaczę takie punktowe spawy

a czemu

: czw 08 mar, 2012 10:14
autor: erison
Bo są za słabe i bardzo szybko puszczają.

Poza tym bardzo dobrze widać że ustawienia spawarki do tego typu spawów były nie odpowiednie. Wysuw drutu za duży a prąd za mały i nie przetopiły dobrze blachy na dole.
Wiec bardzo szybko puściły.

: czw 08 mar, 2012 10:56
autor: piotras1554
a na jakiej sile prądu spawać najlepiej mam spawarkę na sile i mam 6 stopni mocy przetapiania wydech 1,5mm spawałem na 2 to kastę pewnie na 1 czy na 2

: czw 08 mar, 2012 11:55
autor: erison
Musisz wyczuć spaw powinien się rozlewać i wypełniać miejsca tak jak woda troszeczkę przetapiać element spawany ale nie za mocno żeby dziur nie przepalał.

W sumie trzeba zgrać prąd spawania z wysuwem drutu , odległością od głowicy spawalniczej od elementu i ruchu nadgarstka. Ciężko to określić ale po pewnym czasie zaczyna się czuć czy robić ruchy okrężne głowica czy proste i jak szybko przesuwać głowicę.

np. Wzmacnianie połączeń miedzy zgrzewami na drzwiach.
przewiercamy zewnętrzna blachę tak aby się dostać do wewnętrznej i ładnie zalewamy spawem ruchem okrężnym. Jak wszystko ładnie ustawione to nie trzeba nawet szlifować nadmiaru spawu.

Obrazek

: czw 08 mar, 2012 12:18
autor: Litwinow
erison pisze:Musisz wyczuć spaw powinien się rozlewać i wypełniać miejsca tak jak woda troszeczkę przetapiać element spawany ale nie za mocno żeby dziur nie przepalał.

W sumie trzeba zgrać prąd spawania z wysuwem drutu , odległością od głowicy spawalniczej od elementu i ruchu nadgarstka. Ciężko to określić ale po pewnym czasie zaczyna się czuć czy robić ruchy okrężne głowica czy proste i jak szybko przesuwać głowicę.

np. Wzmacnianie połączeń miedzy zgrzewami na drzwiach.
przewiercamy zewnętrzna blachę tak aby się dostać do wewnętrznej i ładnie zalewamy spawem ruchem okrężnym. Jak wszystko ładnie ustawione to nie trzeba nawet szlifować nadmiaru spawu.

Obrazek
erison, może zrobisz kompendium, gdzie, co, jak można wzmocnić spawarką w S13?
...jakoś nie mogę się domyśleć gdzie jest to miejsce ze zdjęcia...

: czw 08 mar, 2012 12:57
autor: erison
Będę miał chwilę to napiszę Artykuł.

: czw 08 mar, 2012 14:10
autor: szaman
no to auto tomaqa bedzie testowane w boju jak sie maja spawy do zgrzewow,
ale mysle ze nie bedzie zle, auto bedzie bojowe i pod stala kontrola,

co do spawania to tak jak erison pisal, po kilku spoinach sie juz "czuje" / widzi czy spina jest dobra czy nie - oczywiscie to tak podworkowo spawajac, bo zaraz bedzie opieprz od zawodowych spawaczy po kursach ;)

: czw 08 mar, 2012 14:21
autor: erison
Spawać to ja się uczyłem w PESA dawno temu na praktykach w technikum można również było zrobić papiery spawacza.

Uczył nas taki starczy Dziadek z dużym doświadczeniem.
Kiedyś jak musiał iść coś załatwić, to podczas jego nieobecności przyspawaliśmy mu metalowe krzesło do metalowej ściany na wysokości 2 metrów i poszliśmy do domu 8) .
Na następny dzień inni praktykanci musieli je odcinać. :lol:

: czw 08 mar, 2012 15:07
autor: Artur1020
Litwinow pisze:
erison pisze:Musisz wyczuć spaw powinien się rozlewać i wypełniać miejsca tak jak woda troszeczkę przetapiać element spawany ale nie za mocno żeby dziur nie przepalał.

W sumie trzeba zgrać prąd spawania z wysuwem drutu , odległością od głowicy spawalniczej od elementu i ruchu nadgarstka. Ciężko to określić ale po pewnym czasie zaczyna się czuć czy robić ruchy okrężne głowica czy proste i jak szybko przesuwać głowicę.

np. Wzmacnianie połączeń miedzy zgrzewami na drzwiach.
przewiercamy zewnętrzna blachę tak aby się dostać do wewnętrznej i ładnie zalewamy spawem ruchem okrężnym. Jak wszystko ładnie ustawione to nie trzeba nawet szlifować nadmiaru spawu.

Obrazek
erison, może zrobisz kompendium, gdzie, co, jak można wzmocnić spawarką w S13?
...jakoś nie mogę się domyśleć gdzie jest to miejsce ze zdjęcia...

czyzby to pod uszczelka drzwi???


erison czylic to postwic cale auto na kobyłkach? w ktorych miejscach te kobylki/cegly/klocki postawić?

: czw 08 mar, 2012 15:54
autor: artoor200sx
Obrazek[/quote]

Wszystko ladnie pieknie erison opisal , ja dodam jeszcze tylko od siebie , ze gdyby bylo to pospawane ciaglym spawem to powykrecalo by sie w kazda strone , po prostu spaw by posciagal .