Strona 1 z 2
Walcowanie nadkoli
: wt 19 sty, 2010 18:37
autor: Pajak2444
Kupiłem sobie dzisiaj walcarke:
http://www.uni-max.com.pl/uniwersalny-p ... otnikow/d/
Czy ktoś już osobiście walcował nadkola?
Na co zwracać szczególną uwagę?
Czy podczas walcowania grzaliście lakier?
Dzięki za wszelkie info
: wt 19 sty, 2010 19:12
autor: ige
: wt 19 sty, 2010 19:22
autor: kali
a to pewnie pan mietek ze stodoły a nie japoniec

: wt 19 sty, 2010 19:34
autor: scooter
Japońska wersja Operacji Wieś Tuning

Jak patrze na to JDM z odpadającą szpachlą przy modyfikacji nadkoli to mi się śmiać chce.
Lakier też sobie sam położył w 2 minuty
To chyba dobry filmik dla tych co się srają na punkcie Japońskich tunerów

i części JDM.
[ Dodano: Wto 19 Sty, 2010 19:35 ]
Pająk przepłaciłeś

taka rurka to za 50zł i to pewnie w polerce

: wt 19 sty, 2010 19:43
autor: Majku
http://www.youtube.com/watch?v=yGuxKthU ... re=related a tak to robi się w Polsce, maszynka trochę tańsza...nie przeżyła tego. Film wyżej jest o podbijaniu rantów w błotnikach. Zależy jak bardzo chcesz mieć wypchnięte blotniki, jeśli bardzo to zapomnij że zrobić to ładnie, nie odpadnie lakier, lub blach sie niepozagina, a będzie Cię to kosztować (jeśli ręczna robota) ogrom czasu, potu i łez, bo ręce będą Cię tak boleć że przelkniej zamiar takiego poszerzania nadwozia. Jeśli to Cię niezniechęciło to pisz na PW, dam Ci kilka wskazówek które przyszły mi do głowy jak robiłem Skya.
: wt 19 sty, 2010 19:43
autor: dzabateam
po pierwsze primo trzeba podciac rant
po drugie primo ultimo trzeba robić to po wo lu tku... bo wgniecie die bardzie w jednym miejscu.
po trzecie tylny błotnik sie zapada po przekroczeniu pewnej granicy.... zapada sie 10cm nad punktem giecia.... tak jak by sie kolanem go trafiło w ndkole''''
ser Kurczak też tak miał przy rolowaniu , ja tak samo..
pajak bosie jutro podjadę na instuktarz
: wt 19 sty, 2010 20:02
autor: Pajak2444
test będzie na corsie bo mi z przodu nadkola nowe zimówki zjadają
: wt 19 sty, 2010 20:45
autor: Binio_
Pajak zdaj relacje jak poszlo.
Majki , pyli sie to brać i rzeźbić ?
: czw 21 sty, 2010 13:42
autor: Majku
To zależy jak bardzo chcesz poszerzyć błotniki, no i trza się liczyć że później auto jest do malowania, reasumując swojego samochodu tak bym nie potraktował, maszynki do upalania driftu czy innej zabawki...jak najbardziej, najtańszy sposób aby poszerzyć nadwozie o 2 2,5cm....
: czw 21 sty, 2010 23:31
autor: mlynario
Ja takim czymś poszerzyłem sobie błotniki z rok temu albo i więcej. Jak masz chociaż gram szpachli to będzie trzeba lakierować...jak jakies pytania do pisz.
Ogolnie to mi połowa błotnika odlazła bo zapomniałem o przygodzie ze słupem parę lat wcześniej

: pt 22 sty, 2010 00:34
autor: Sokół
Witam.
Panowie a czy ktoś na Pomorzu ma pożyczyć takie fajne urządzenie??
: pt 22 sty, 2010 18:48
autor: mlynario
Myśle ze kolega od którego to pożyczyłem był by wstanie zrobić to jeszcze raz tyle ze pewnie za jakiś mały bonus...flaszka czy cos. Z Gdyni jest.
: sob 23 sty, 2010 14:18
autor: Silicone
scooter bo to ma zapier.... a nie wygladac
: sob 23 sty, 2010 17:21
autor: scooter
ale to stało w miejscu więc nawet nie wiemy czy PIP.
Jak maluje sprejem auto to może w podobnym klimacie robi silnik

: ndz 24 sty, 2010 16:30
autor: domino
w pewnym sensie to jest dobre bo walniesz w cos i z bagaznika wyciagasz młotek później sprey i po klopocie zadowolony wracasz do domu