Strona 1 z 1
trzęsienie kierownica 2
: wt 02 gru, 2003 22:29
autor: kamil s14
A więc byłem w serwisie w stacji nissan Ballaun i powiedzieli mi żę:
trzeba się pobawić z przekładaniem kuł,lub sprawdzić tarcze,lub piasty jakie maja bicie. I co wy otym sądzicie?
: wt 02 gru, 2003 23:06
autor: jarkowy
Pisałeś do mnie maila (sorry nie mam ostatnio czasu)
Wg. mnie to jesli bije kierownica w czasie jazdy musi być złe wyważenie
kół (mimo że były wyważone) ale wiedz że kżywe kolo da się wyważyć a w czasie jazdy będzie i tak biło, poza tym jak ostro przychamujesz to całe wyważanie na nic się nie zda.
Piasty (właściwie nie ma tam nic do wyważania one są z fabryki ok ale jak ktoś solidnie walnął w krawężnik to może sie wygieła - mi sie nie udało im zrobić krzywdy)
Tarcze właściwie nic nie powinny robić w czasie jazdy - miałem pogięte jak uuuuuu szkoda gadac ale nic nie biło.
Przekladać koła to ma sęś jeśli masz krzywe fele
Jesli dzieje sie to przy hamowaniu to najpierw tarcze
klocki mogą byś spalone i teżbedzie tak robilo
A może masz poprostu wyrobione piasty - łożyska?
: śr 03 gru, 2003 01:04
autor: Anonymous
mam pytanko czy trzesie ci kierownica caly czas czy tylko przy pewnej predkosci, bo to ruznie bywa. Sa ruzne przyczyny: najprostsza jest mniejsze cisnienie w jednej z opon, sam tak mialem. Mozesz tesz miec krzywa felge, lub luzy na przegubach.
: śr 03 gru, 2003 14:50
autor: brt
Jeżu pisze:mam pytanko czy trzesie ci kierownica caly czas czy tylko przy pewnej predkosci, bo to ruznie bywa. Sa ruzne przyczyny: najprostsza jest mniejsze cisnienie w jednej z opon, sam tak mialem. Mozesz tesz miec krzywa felge, lub luzy na przegubach.
Prawde mowisz o czym sie przekonalem wczoraj. Nie sadzilem ze to jest mozwile. W jednej oponie mialem 2.4 bara a drugiej 1.6 (mowa o przodzie) Powyzej 100 km/h strasznie bily na kierownice. 120 to juz byl horror. Pojechalem do wulkanizacji aby mi sprawdzili wywazenie kol. Koles tylko zobaczyl ze mam lekko mniej powietrza w lewej gumie wiec pierdnal w oponke

i powiedzial ze teraz musze sie przejechac bo pewnie nie trzeba wywazac kol. Oczywiscie mial racje. Ustaly wszelkie bicia. Teraz zawsze bede sprawdzal cisnienie w oponkac
Pozdrawiam
: śr 03 gru, 2003 21:23
autor: s38
Czasami najprostsze rozwiazania sa najlepsze

: śr 03 gru, 2003 23:02
autor: Anonymous
wiem to z doswiadczenia ze to moze byc przyczyna drgan kierownicy
: czw 04 gru, 2003 09:07
autor: Goran220V
Ja mialem jeszcze cos innego. Nie wiem jak w S13tkach ale w 14tkach jest wskaznik, ktory zapala sie jak brakuje plynu w spryskiwaczu. Jak to w ogole pierwszy raz zobaczylem to sie przerazilem, ze cos mi walnelo. Popatrzylem na symbol i ... uffff. Potem stwierdzilem, ze fajny gadzecik. No i zbytnio zaufalem technice, ostatnio przestalo mi pryskac na szybe, kontrolka sie nie zapalila wiec zaczalem lukac po rurkach czy gdzies nie przerwane itepe. Pytalem sie kolegi, wszystko wygladalo na okej. I tak sie bujalem dwa dni. W koncu pojechalem na BP, nabylem plyn, wlalem no i leje jak z cebra
To tak apropos przygody Bartka i tego, ze czasem najprostsze rozwiazania sa najlepsze

: czw 04 gru, 2003 22:00
autor: kamil s14
ciśnienie jest ok ,po wymianie tarcz na nowe przez ok 300 km było ok p<font class="red">u</font>zniej jednak zaczeło trząść przy chamowaniu i podczas jazdy ,poczym ustało trząśćpodczas chamowania a trzęsię podczas jazdy? No i k..... niewiem co jest i zaczynam mieć powoli dość tego samochodu?
: czw 04 gru, 2003 22:47
autor: jarkowy
Tak szybko sie zrażasz CO Z CIEBIE ZA TURBOKILLER???????
JAk CI auto z 3 miesiące pod płotem postoji i nie będziesz miał grosza przy duszy zeby kupic olej to będziesz mógł powiedziec że cię sie na chwile zdenerwował!
Po zmianie tarcz był spokuj na 300km? To jak Ty hamujesz?
Trzeba zawse chamować łącznie z silnikiem a nie na włączonym sprzęgle.
Pewnie znowu pogiołeś tarcze.
PS Chciał bym mieć tylko takie problemy.