Strona 1 z 1

tłukące się zaciski z przodu

: wt 19 lis, 2013 21:10
autor: cinn
witam.

a więc mój problem wygląda tak, cholernie tłucze mi się cosik z prawej strony koła.
zawieszenie przejrzane na wylot pod kątem zużycia, luzów itp.

zauważyłem podczas jazdy po nierównościach że jak leciutko depnę hamulec to przestaje się tłuc. po wstępnym obadaniu zacisku czuć luzy (góra-dół) na prowadnicach zacisku.

jak to naprawić, usztywnić? rozwiercać, tulejki wstawić?

szlag mnie trafia od tego tarabanienia aż kierownice gryzę.

: wt 19 lis, 2013 21:11
autor: Binio_
sprawdz czy blaszka albo pręt mocujący sie nie poluzowały

: wt 19 lis, 2013 21:15
autor: cinn
luz jest na prowadnicy co wchodzi do jarzma

: wt 19 lis, 2013 22:07
autor: Tomek89
seryjny hebel z s13?

inny zacisk i już
luz na elemencie 6 i 13
http://nissan4u.com/parts/200sx/el_s13/ ... ont_brake/
?

: wt 19 lis, 2013 22:13
autor: szaman
moze i to co wspomniane powyzej, ale czesto sie zdarza ze tluka sie klocki o tarcze,
sprawdz czy klocki swobodnie wracaja, tzn powinny wracac swobodnie ale powinny byc trzymane blaszkami zeby sie wlasnie nie tluc o tarcze.

: śr 20 lis, 2013 07:47
autor: Furious
te piny 6 i 13 są różnej średnicy, jeden jest szerszy, może masz dwa mniejsze?

: śr 20 lis, 2013 11:48
autor: Artur1020
to samo jest w vw mojej dziewczyny, tzn juz nie ma ale bylo. wyleciala blaszka/amortyzator drgan i kloce luzno siedzial. wciskajac hamluec byl dociskany i wtedy nie mogl latac ;)
a jezeli jest luz na prowadnicy to zmien jarzmo i tyle ;)

: śr 20 lis, 2013 19:59
autor: cinn
zapomniałem napisać że to s13 seria hamulce.

te piny 6 i 13 są różne, jeden jest z gumką taką długą i drugi bez.
jest na nich luz poprzeczny.

klocki siedzą na swoim miejscu razem z blaszkami (góra, dół) nie ma na nich luzu ale chodzą swobodnie w blaszkach.

jeśli nic się nie wymyśli jak ten luz skasować to trzeba będzie wymienić jarzmo.

ewentualnie jest bodziec na wymianę chebli na jakieś większe, tylko chwilowo z kasą średnio g:(\

pozdrawiam

: czw 21 lis, 2013 20:09
autor: cinn
już po problemie :D

na warsztacie, gdzie pracuje, szefu powiedział mi że jest jakiś smar do tych prowadnic,
nie dość że dobrze smaruje to i wycisza jak się zacisk tłucze.
myślałem że robi mnie w balona. jak smar ma zlikwidować luzy? no ale dobra.
wynalazł ten smark w małej tubce, firma ATE, jakiś wynalazek do prowadnic.
zadowolony pocisnołem do chałupy, moment w garaż i jazda.

ryj gruza w górę, zdemontowałem zaciski, wytargałem prowadnice wyczyściłem, naładowałem smalcu na prowadnice i do jarzma do oporu, poskładałem wszystko do kupy i jazda testowa.

gdyby nie uszy to banana na ryju miałbym dookoła głowy. w końcu cisza w zawieszeniu.
nic nie tłucze nie hałasuje.

dzięki wszystkim za podpowiedzi.

pozdrawiam.

: pt 22 lis, 2013 17:52
autor: scooter
daj dokładną nazwę smrowidła dla potomnych ;)

: pt 22 lis, 2013 18:33
autor: Artur1020

: pt 22 lis, 2013 21:52
autor: Hikiel
Ja polecam również ten smar, działa świetnie:

Obrazek

: sob 23 lis, 2013 21:30
autor: cinn
to jest to co Hikiel podał

właśnie takowy smalec dobrze się sprawdza. jest straszecznie lepki. daje radę :D

pozdrawiam.

: ndz 24 lis, 2013 16:51
autor: Tomek89
ja stosowałem silikonowy, nie rozpuszcza gumy, lepki w czorty, i 200 coś stopni wytrzymuje