Strona 1 z 2
ABS - nie działa
: pt 14 maja, 2010 19:24
autor: wis2brwa
Witam!
A więc problem mam następujący.....
Kiedy około 2 miechy temu kupowałem SX'a byłem pewien, że mam model bez ABS'u......
........ nismo nigdy podczas hamowania nie dało odczuć działania ABS'u
Jednak teraz przy okazji łatania podłogi znalazłem komputer z ABS'u, po stronie kierowcy za środkowym słupkiem.
Posprawdzałem czujniki i nie widać aby coś było poodłączane czy zniszczone.
Dziś już nie miałem czasu ale jutro posprawdzam czy coś przy pompie nie jest uszkodzone i czy może gdzieś jakiś przewód nie jest przerwany.
Jeśli mielibyście jakieś sugestie to chętnie skorzystam....
Z góry dzięki.....
Pozdro!
: pt 14 maja, 2010 20:44
autor: Tomek89
Bezpiecznik i konektory przy pompie ABS sprawdzić o ile tam taka pompa jest

: pt 14 maja, 2010 23:30
autor: kamilp1908
A czy się świeci kontrolka od ABS? Bo jakbyś jego nie miał to by Ci się nie paliła kontrolka (albo jej wtedy nie ma na zegarach)
: sob 15 maja, 2010 17:27
autor: wis2brwa
Jest kontrolka anti lock i świeci....
pompa oczywiście jest, ale jeszcze nie sprawdzałem bezpieczników......
.....za dużo pracy dziś miałem, ale jutro lub w poniedziałek sprawdze i napisze.
: sob 15 maja, 2010 17:42
autor: m0rr1s
no to to jest właśnie kontrolka od ABS'u i jej świecenie oznacza, że coś z tym ABSem nie halo
najprościej sprawdzić bezpiecznik, którego to brak lub spalenie też wpływa na to, że rozpala się kontrolka... więc od tego zacznij.
[ Dodano: Sob 15 Maj, 2010 18:43 ]
podejrzewam, ze poprzedniego wlasciciela ten archaiczny ABS zaczął irytować i wywalił bezpiecznik.. obym miał rację to nie będziesz miał z tym wiele roboty

: sob 15 maja, 2010 18:03
autor: wis2brwa
sprawdze ten bezpiecznik jak tylko będę przy autku.
Poprzedni właściciel był Gebelsem.....
..... odnośnie archaiczności tego ABS'u...... jest on aż tak zły?
: ndz 16 maja, 2010 20:52
autor: PiotrekŁDZ
Każdy abs jest zły jak potrafimy hamować:) Wystarczy zrobic prosty test na mokrym albo sniegu, najpierw hamowanie z abs czyli hebel maks w podłoge i czekac co sie stanie, a potem odpiąć bezpiecznik/kostkę od abs i wyhamowac pulsacyjnie tak żeby koła były na skraju zablokowania ale jeszcze sie nie blokowały. Różnica porażająca!
Gdy ktoś nie za zabardzo zna sie na prowadzeniu to w sytuacji awaryjnej/strsogennej wbije hebel w podłogę, zablokuje koła i nie dość że będzie miał długa drogę hamowania to do tego nie skręci na zablokowanych kołach. Żeby temu zapobiec wymyślili abs, który dla nas, mistrzów kierownicy jest zbędny

.
: ndz 16 maja, 2010 21:23
autor: Tomek89
problem w tym że w s13 jest ABS stary, powolny , w nowych układach trzeba na prawdę nieźle operować heblem by zbliżyć się do jego skuteczności

: ndz 16 maja, 2010 21:44
autor: PiotrekŁDZ
Ojciec ma toyote corolle verso 04r. z esp. Zakładam że tam abs jest na prawde przedniej klasy a mimo to jeżdżąc w zimie odpinałem kostkę abs. Jeden powód to taki że była krótsza droga hamowania i czułem sie pewniej a drugi to esp sie wyłączało i mozna było na recznym pośmigać

. Mina pasażera jak minivan z dieslem lata od krawężnika do krawęznika bokiem - bezcenna

: ndz 16 maja, 2010 22:28
autor: roball
ABS pomaga wyłącznie na suchej nawierzchni, redukując drogę hamowania do 25%.
Na śliskiej (mokra, śnieg) hamowanie potrafi się wydłużyć 2x, na lodzie praktycznie brak hamowania.
Jak ktoś ogarnia hamowanie pulsacyjne lepiej wypierdzielić ABS z auta - zawsze to kilka kg mniej

: pt 21 maja, 2010 11:00
autor: wis2brwa
Tak więc wszystko wyjaśnione.....
Powodem nie działającego ABS'u był brak bezpiecznika
Ale skoro cały czas dobrze dawałem sobie radę bez ABS'u, a ponadto Wy także nie jesteście zbytnio przychylni dla tego sprzęcicha, postanowiłem zostawić tak jak jest czyli bez bezpiecznika
Dziękuję za wskazówki i za rady.
Pozdrawiam!
: pt 21 maja, 2010 12:42
autor: roball
Włóż sobie bezpiecznik na suche warunki, na mokre i zimę wyciągaj ...
: pt 21 maja, 2010 13:29
autor: m0rr1s
przelacznik sobie wyprowadź

fakt, w warunkach zimowych hamowanie na ABSie wyglada tak, ze patrzysz i czekasz kiedy auto sie łaskawie zacznie zatrzymywać.... ja nawet podczas hamowania wciskalem sprzeglo i zaciagalem reczny -skuteczność hamowania znacznie się poprawiała...
oczywiscie nie przy 100km/h

ale mam tu na myśli zatrzymanie sie z 20km/h na śniegu...
a na suchym w sumie ABS mi sie nawet raczej nie załączał, ale może mimo dosyć miękkich continentali na felach, kiedyś z ciekawości wyciągnąłem bezpiecznik i probowalem zostawic slad hamowania to nie zapiszczaly tylko grzecznie zatrzymaly samochod ;D chociaż zblokowało.
: sob 22 maja, 2010 05:48
autor: wis2brwa
z przełącznikiem to dobry pomysł.....

nie trzeba wkładać i wyciągać bezpiecznika (mniej zużycia materiału hehe

)
: wt 06 lip, 2010 18:52
autor: kali
podpinam się pod temat bo mam problem z abs zalałem cały układ hamulcowy dot5 i po jeździe wyszedł problem otóż gdy jadę z małą prędkością 30 km/h i gwałtownie zahamuję to abs działa ale gdy jadę 100km/h i gwałtownie zahamuję to przez chwilę włączy się abs ale po sekundzie się wyłączy i hamowanie bez abs kontrolka się zapala i nie mam abs ale gdy wyłączę samochód i załączę na nowo abs znowu działa co może być tego powodem