jano86 pisze:Kompletuję sobie powoli hamulce do Nissana.
Zestaw będzie taki:
- zaciski przód Z32, tył R33 GTST
- przewody w oplocie
- pompa BM57
- klocki zwykłe z IC
Teraz pytanie jaką tarczę zainstalować. Chcę żeby weszła poliftowa felga. Mogę w USA kupić 280mm gotowe nawiercane i nacinane z otworami 4x114.3 albo kombinować z przewiercaniem 296mm ze Sky. Warto o te 16mm walczyć? Auto na ulicę.
Ja tak mam, trza na przód dystans 5 ja mam 6 mm, z żeliwnym zaciskiem deko mniej bo trochę bardziej płaski,
Tracza 280 wchodzi pod 15" tylko o wewnętrznych ciężarkach do wyważenia możesz zapomnieć a do 296 minimum 16" i o ciężarkach też nie ma mowy

a na tyle zacisk jest mniej mięsisty i ciężarki powinny pasić
Z przewiercaniem problem żaden, wiercisz 3 dzióry bo 4ta się pokryje,
warto trochę to sobie pierw rozmieścić która się pokryje,
bo może być że wjedziesz np na tyle do tego otwora z zatyczką do regulacj ręcznego,
ale z tym rozmieszczeniem to chwile popatrzysz ołówek i tyle.
Co do samego wiertania to załatw sobie najlepiej jakieś łożysko co ma średnicę otwora centrującego tarczy,
bo z s13 z32 r33 i pewnie w reszczie nissanów są te same. Przykładasz,
wbij łożysko,(mabyć dość ciasno) dzióra co się ma pokrywać skręcisz śrubą( dosyć mocno)
i wiercisz , tylko kup sobie wiertło na wymiar starego otwora ja płaciłem 12 zł
zrobił mi to sąsiad bo ma dość dobrą wiertarę stołową.
Bicia nie stwierdziłem żadnego ale możesz dać wyważyć.
Co do felg poliftowych są dwa typy:
"Wzmocniona"
"Zwykła"
Niewzmocnione na przód i trza dystans te 5~6 mm
ale na tych niewzmocnionych co najmniej 15 mm ( nie mierzyłem ale około tyle)
wzmocnione jak masz parami możesz/ musisz dać na tył, gdzieś mi się fota zaniewieruszyła
ale wzmocnione wchodzą na tył, a niewzmocnione tym bardziej
Maciek obiecał mi rozejrzeć czy nie ma gdzieś jednej niewzmocnionej, na zamianę
ale chyba o mnie zapomniał
płyn może być bez bajerów na pierwsze, bo i tak po roku go wylejesz

ja zalałem tanim dot 5.1, ale ważne żeby był nowy płyn.
Pompa bm-57 zagościła u mnie
teoretycznie nie trzeba się gimnastykować z rurkami ale u mnie trza było bo patent
z przełożeniem zatyczki by nie banglał:
może masz inaczej pod zatyczką, ale u mnie pod zatyczką nie było tej stożko-tuleji
i mogło by ciec a przełożyć jej się nie dało, odkręcić możesz ale,
pieciokąt i trza dorobić z jakiegoś imbusu metodą szlifu szlifu,
chyba że masz możliwość kupić.
Materiał cierny na pierwsze możesz dać tani, ale mało ci będzie po czasie
to dasz coś lepszego, ale na kiepskich tarczach i klockach to i tak IMHO będzie lepiej brało
niż jakieś mega wymyślne tarcze i klocki w serii
Z przodu tarczy potraktować osłonę trochę młotkiem i "łomem"
wciśniesz blachę bardziej do środka, rancik odegniesz i trochę obetniesz przy zacisku,
i powinno pasować, na tyle jest więcej cięcia, bo ze starej blachy musisz zrobić przez cięcie "słonecznik" i
odginać, klepać itd itp. jak będe moje malował to zawita z z z32 komplet i koniec szurania
Ja jak założyłem i jak tarcze i klocki się dotarły byłem w szoku,
w moim projekcie masz całą litanię, jestem mega zadowolony.
Co do przejścia na 5 lug to lepiej przejść jak się chce kupić dopiero felgi,
bo jednak większy wybór, no i w sporcie bo jednak co 5 to nie 4 i koło stabilniej jest przykręcone
ale Janka wóz raczej driftu nie zasmakuje
ja też zostałem przy 4lug ale dałem inne szpile(ford style) z myślą o dystansach
na przodzie bo na ori chwyta bardzo mało zwojów.
dystanse możesz zrobić ze starych tarcz
ale trochę niezalecam to do ori fel bo tam jest w otworze centrującym mocny stożek i nie siądzie na otworze centrującym

ale na innych kołach siądzie i można śmigać.
Ja jeszcze kiedyś nowe śruby kupię do mocowań zacisków dla świętego spokoju,
bo te ori trochę krótsze są i nie są na równo z gniazdem na przodzie na tyle jest ok,
ale ja zmienię dla pewności
Tu jeszcze parę fot jak to na 15" się przezentuje:


no i na ładniejszym kole:
Myślę że rozwiałem wszystkie wątpliwości.
Nie pękać, dłubać zakładać i cieszyć się z przyzwoitego hebla.