rozgrzany nie odpala, na zimno jest ok
: pt 02 maja, 2008 13:25
Gdy silnik jest zimny (np. po nocy itp.) silnik odpala, pracuje równo, nie ma żadnych problemów. Dzisiaj po rozgrzaniu wcale nie chciał odpalić - pierwsze co myślę, że paliwo trefne (stał lekko przechylony- więc może jakiś syf na filtrze paliwa i klapa). Stał tak jakieś 1.5 godziny aż w końcu odpalił - podjechałem na stację zalać pod korek V-powerką, auto zgasiłem, zalałem, odpalam i dupa - silnik rozgrzany i nie odpala. Po godzinie walki udało mi się ustalić:
- Silnik gdy jest zimny odpala.
- Po rozgrzaniu rozrusznik kręci, ale auto nie odpala (nie śmierdzi benzyną więc pewnie nie dostaje paliwa).
- W miarę jak temperatura silnika spada (ponad godzina stania) delikatnie załapuje, ale to jeszcze nie wystarcza na odpalenie.
Co jest dziwne - na rozgrzanym silniku rozrusznik kręci, ale na zimnym silniku (na tyle zimnym, że udaje się go odpalić) rozrusznik kręci trochę szybciej - gdzieś jest problem ze smarowaniem? (auto świeżo po remoncie silnika więc lepiej, żeby nic poważnego).
Pompa walbro, świece nowe, silnik po remoncie.
Czujnik temperatury wariuje? Zapchany filtr paliwa?
Dziękuję z góry za wszelkie sugestie.
Problem z odpalaniem na zimno to ja rozumiem, no ale żeby na odwrót???
- Silnik gdy jest zimny odpala.
- Po rozgrzaniu rozrusznik kręci, ale auto nie odpala (nie śmierdzi benzyną więc pewnie nie dostaje paliwa).
- W miarę jak temperatura silnika spada (ponad godzina stania) delikatnie załapuje, ale to jeszcze nie wystarcza na odpalenie.
Co jest dziwne - na rozgrzanym silniku rozrusznik kręci, ale na zimnym silniku (na tyle zimnym, że udaje się go odpalić) rozrusznik kręci trochę szybciej - gdzieś jest problem ze smarowaniem? (auto świeżo po remoncie silnika więc lepiej, żeby nic poważnego).
Pompa walbro, świece nowe, silnik po remoncie.
Czujnik temperatury wariuje? Zapchany filtr paliwa?
Dziękuję z góry za wszelkie sugestie.
Problem z odpalaniem na zimno to ja rozumiem, no ale żeby na odwrót???