Strona 1 z 4

Jazda na Chipie :-)

: czw 13 kwie, 2006 06:51
autor: Wojtku
Kurcze przeciez to dzisiaj jest trzynasty... Wczoraj zabrałem się za montaż komputerka po Chipie u Prezesa, po zamontowaniu w końcu jazda próbna, pare kilometrów spokojnie do 2500obr. i później palnik, hm... troszkę lepiej ale idzie tak samo, pare porad przez telefon + ostrzeżenia i małą rurke od turbiny do puszeczki z takim drucikiem wykręciłem i zaślepiłem ją śrubką fi 8. Autko było przełaczone na chipa, no i jazda próbna.
Kurwa jedynka, dwójka, trójka, czwórka, obrotomierz zapieprzał jak wycieraczka na najszybszym biegu, nie wiem ile nadmuchała ta turbinka T25 bo nie mam manometru (dodatkowe zbedne kilogramy) ale tak wgniatało w fotel że nie mogłem sie podnieść, po prostu masakra i tak około 1 kilometra, naraz pstryk coś szczeliło, zasyczało i auto sie nie rozpędza, gaz wciśniety do końca a auto nic, patrzę w lusterko wsteczne a z tyłu nic nie widać, strasznie kopcił na niebiesko, no to nawrót i do domu. Rozkręciłem dolot do turbiny z którego wylał się olej, turbina cała w środku w oleju, tak że raczej na pewno poszło turbo. Teraz już wiem że nie można tego robić bez MBC i wskaźnika doładowania, szkoda że muszę tyle za tą naukę zapłacić, ale jak sobie pomyslę że na T28 będzie jeszcze lepiej to już nie moge się doczekać nowej większej turbinki.
Pozdrawiam wszystkich.

P.S. Nie zaślepiajcie tej rurki z turbiny :-)

P.S.2. Kupię turbinę T28 :-)

: czw 13 kwie, 2006 07:03
autor: drv
No to nieźle turbo zabiłeś :D

: czw 13 kwie, 2006 07:13
autor: hard corek
Prawdziwy turbo killer :wink:

: czw 13 kwie, 2006 08:33
autor: Pajak2444
Ja na mojej smigam i smiegam az zalecialem na dystrybutor :(
Koszta podobne :( 700zl za wyprostowaie auta 100zl mandat :(

Jale dzieki temu wypadkowi wiem czego nienalezy robic !!!

NIGDY NIESZALEJCIE W POBLIZU WYSOKICH KRAWEZNIKOW !!!
WYSTARCZY ZE 1 OSOBA W KLUBIE TAK ROBILA !!!

: czw 13 kwie, 2006 09:29
autor: fazolx1
Wojtku mogłeś sie ze mną spiknąć i byśmy pogadali , przeciesz mamy kawałeczek do siebie , modujemy fury a sie nie widzieliśmy ....

Nie koniecznie poszła ci tubina - może poprostu strzelił dolot , a jak dolot strzeli to auto zdycha , olej sie wysyra , i nie miłosiernie kopci - brałem to , tak jak brałem już wszystko inne.

Małem taki sam wałek i turbina który ten wałek przezyła jeździ do dzisiaj sprawując sie świetnie u kolegi , może nie jest to nówka , ale oliwy nie puszcza i 0,7 daje .

ps. instalacja wskaźnika doładowania waży tyle co 6 cukierków michałków @ 10deko

: czw 13 kwie, 2006 10:47
autor: kamil
Fazolx1 masz na myśli że przez ciśnienie rura wyskoczyła na któryms kolanku, co?

U mnie kiedyś też jadę i naglę PUFFF! auto szarpie nie zbiera się i :shock: podnoszę machę daję gazu a tam powietrzem ładuje, wyskoczyło koło intercoolera. Ale mi nie kopciło.

: czw 13 kwie, 2006 11:43
autor: Wojtku
Może na jednym cylindrze poszły pierścienie?? Nie chciałbym założyć turbiny i kawałkiem pierścienia zepsułbym nową.
Pozdrawiam.

: czw 13 kwie, 2006 13:56
autor: chajs
Zmierz cisnienie na cylindrach bedziesz wiedzial czy pierscienie czy nie

: czw 13 kwie, 2006 19:50
autor: fazolx1
Byłem u Wojtka przejazdem - diagnoza nie miła :( , to nie turbo ... no coment do tych sx-ów

: czw 13 kwie, 2006 19:56
autor: Maretzky
Zeby tuningowac to silnik musi byc igła , w swieżo kupionych nissanach na 90% nie jest.
Wiec czipowanie trza zaczynac od kapitalki , takie jest moje zdanie , ja tak zrobiłem.
Pozdro.

: czw 13 kwie, 2006 19:58
autor: hard corek
Znam kolesia który zrobił kapitalkę , potem tuning a i tak mu się samochodzik rozsypał , takie przypadki też się zdarzaja, to wszystko zależy kto robi i jak robi !

: czw 13 kwie, 2006 21:17
autor: kamil
chajs pisze:Zmierz cisnienie na cylindrach bedziesz wiedzial czy pierscienie czy nie
I tu się chyba mylisz, żeby kopcił wystarczy wywalony pierścień olejowy - niekoniecznie będzie inne ciśnienie.

: czw 13 kwie, 2006 21:22
autor: koknej
na czipsie z tego co jezdzilem to wiadomo ze bedzie kopcil na czarno raczej i strzela baki czarne bo jest wiecej paliwa i sie nie spala cale przelewa przynajmniej na niskich obrotach wystarczy 0.7-0.8 bara i czips i jazda tez wymiata :) i wtedy najczesciej pada laczenie IC dolot itp itd

: czw 13 kwie, 2006 21:44
autor: fazolx1
No chłopaki mylicie się , nie gdybajcie o kopceniu bo tu kopcenie to najmniejszy problem , samochod cały skacze jak na zawodach lowraiderów - na wolnych , kopci troche , ale sprawdziłem 3 i 4 cylinder są do dupy z czego 4 niema poprostu wiedz nie ma co gadać.
Szkoda , bardzo szkoda , bo naprawde ładna technicznie sztuka (zawiecha, hamulce , prosta buda , czysty i wogole) .

: czw 13 kwie, 2006 21:58
autor: DrRedDevil
Jeśli dobrze zrozumiałem, to Wojtku zdjął i zaślepił sterowanie wastegate, więc w efekcie uzyskał maksymalne doładowanie, jakie T25 może wytworzyć, w peaku zapewne coś koło 2 Bar. Jeśli tak by było, to popsuta turbina byłaby najmniejszym kosztem takiego nieodpowiedzialnego zachowania. Choć z tego co piszecie, to raczej walnął silnik, a najszybciej, to podniosło głowicę, i wymieszały się płyny. Sprawdźcie czy płyn z chłodnicy nie ma tłustych oczek i jaki jest jego poziom. Ewentualnie po zdjęciu głowicy mogą być ubytki w tłokach, np. jakieś nadtopienia (EGT pod obciążeniem musiało przekraczać 1000 st.C).
Tak czy inaczej, odpięcie wastegate, to największa głupota jaką można zrobić...