Strona 1 z 2

: śr 07 wrz, 2005 21:06
autor: banan
Coobcio mnie uprzedził ale tak sam jestem w szoku ile dał wydech w tym samochodzie. Generalnie zrobiony wydech+stożek+power button i taki wynik :shock: w dwie osoby.
Nie chce mi sie wierzyc ale tak pokazwał bajkometr.
Zobaczymy ile można jeszcze urwac.
Pozdro

Dzięki Kuba za testy. :D
Pozdro

: śr 07 wrz, 2005 21:10
autor: Assassin
banan pisze:power button
sorki za ot ale co za power button?? 8)

: czw 08 wrz, 2005 06:29
autor: Coobcio
opornik podpięty pod czujnik temperatury cieczy chłodzącej.

: czw 08 wrz, 2005 07:10
autor: pq
poprosimy szerzej opisać POWER guzik + co powoduje
z góry dzięki
niewtajemniczony :wink:

: czw 08 wrz, 2005 08:22
autor: Assassin
Coobcio pisze:opornik podpięty pod czujnik temperatury cieczy chłodzącej.
rozumiem ze powoduje jazde na ssaniu ?? 8)

: czw 08 wrz, 2005 08:50
autor: banan
Dokładnie powoduje jazde na ssaniu. Oszukujesz komputer i ten widzi że jest zimna temperatura powietrza i zwiększa dawke paliwa. O ile w moim przypadku na małych obrotach power button nic nie daje o tyle na wysokich dolewa paliwa. Ja narazie mam seryjną pompe i dlatego wymodziliśmy ten guzik.
Turbina po uwolnieniu wydechu pompuje teraz 1.0 bara i żeby nie było za ubogo to własnie jeżdzisz na power guziku.
Pozdro

: czw 08 wrz, 2005 09:33
autor: IceMan
jakiej wartości ten opornik ?
czyli na wolnych i srednich obrotach jest mocno za bogato skoro niby ssanie jest ? a pozniej jak turbo dmucha to jest ok ?

: pt 09 wrz, 2005 00:31
autor: Coobcio
tak dokładnie z dołu przelewa ale na górze jest spoko...
W przypadku Banana SX zapodałem 2K omy.

: pt 09 wrz, 2005 09:14
autor: brt
Coobcio pisze:tak dokładnie z dołu przelewa ale na górze jest spoko...
W przypadku Banana SX zapodałem 2K omy.

Sorry Coobcio ale az mnie trzesie jak czytam o strojeniu samochodu poprzez wkladanie opornika... To jest mega drut tuning i dobry afr moze sie pojawiac z przypadku do puki komputer nie zidentyfikuje tego jako blad czujnika i obetnie cala mape paliwowa. Chcesz to wkladaj i tak lataj ale ze ty sie nie boisz proponowac komus tego rozwiazania jako "dobre rozwiazanie" to naprawde jestem w szoku.

P.S. Jaki opornik uzyjesz do sterowania zaplonu?

: pt 09 wrz, 2005 09:57
autor: Rafi
czepiasz się BRT jak pijany płotu :lol:

: pt 09 wrz, 2005 10:30
autor: brt
Rafi pisze:czepiasz się BRT jak pijany płotu :lol:
Stary to instaluj opornik!

: pt 09 wrz, 2005 10:36
autor: ToM
...tez nie jestem za wszelkimi opornikami wpinanymi w czujniki. Choc prawde mowiac na podobnej zasadzie dzialaja wszelkie piggyback-i. Jednak w przypadku opornika jest to przesuniecie o stala wartosc w pelnym zakresie. W sumie mozna to stosowac z czujnikami rezystancyjnymi lub napieciowymi (np. wpiete 2 R-y jako dzielnik) i o ile jako dzielnik napiecia zanizymy zakres, to wpiety w czujnik rezystancyjnych (wpiety szeregowo) w pewnym momencie mozemy przekroczyc zakres opornosci jaka toleruje komputer i tak jak mowi Brt moze roznie to dzialac. Piggyback mimo ze oszukuje komputer na podobnej zasadzie ma mozliwosc robienia tego w sposob "inteligentny" poprostu mopzemy wplynac o ile dany sygnal jest podbity lub obnizony, tak wiec jak nie spierniczy sie mapy i nie przekroczy wartosci dpouszczanych przez ECU to wszystko dziala prawidlowo w przeciwienstwie do opornika.

: pt 09 wrz, 2005 10:48
autor: brt
ToM pisze:...tez nie jestem za wszelkimi opornikami wpinanymi w czujniki. Choc prawde mowiac na podobnej zasadzie dzialaja wszelkie piggyback-i. Jednak w przypadku opornika jest to przesuniecie o stala wartosc w pelnym zakresie. W sumie mozna to stosowac z czujnikami rezystancyjnymi lub napieciowymi (np. wpiete 2 R-y jako dzielnik) i o ile jako dzielnik napiecia zanizymy zakres, to wpiety w czujnik rezystancyjnych (wpiety szeregowo) w pewnym momencie mozemy przekroczyc zakres opornosci jaka toleruje komputer i tak jak mowi Brt moze roznie to dzialac. Piggyback mimo ze oszukuje komputer na podobnej zasadzie ma mozliwosc robienia tego w sposob "inteligentny" poprostu mopzemy wplynac o ile dany sygnal jest podbity lub obnizony, tak wiec jak nie spierniczy sie mapy i nie przekroczy wartosci dpouszczanych przez ECU to wszystko dziala prawidlowo w przeciwienstwie do opornika.

Piggy dziala na troszke innej zasadzie. Tu jest mowa o wkladaniu opornika aby czujnik myslal ze silnik jest zimny. Piggym mozna oszukac co chcesz ale nigdy silnik nie mysli ze jest zimny. Komp jak silnik jest zimny zmienia takze zaplon oraz kilka innych ustawien o ktorych wiedza tylko japonscy elektronicy...

Anyway swinka glownie modyfikuje sygnal z przeplywki idacy do komputera tak aby ten myslal ze dostal jeszcze wiecej powietrza i dolal sobie sam paliwa. Oczywiscie nasz zakres jest mozliwy tylko do 5v ( nie chodzi tu o ograniczenie przeplywki tylko o komputer- jego max to 5v i kropka) Dolewamy lub odlewamy paliwa tam gdzie potrzeba oraz modyfikujemy ZAPLON - jak ktos chce wiecej pompowac to musi to zrobic! AFR to jedno - zaplon to drugie. Opornik to nie strojenie tylko kant. Jego jedyna zaleta jest maly naklad $$ ale to nie jest strojenie i osobiscie bal bym sie jezdzic z opornikiem w dolocie pompujac 0.2 0.3 bara wiecej niz seria...

Nic nie zastapi strojenia ECU , swinki lub porzadnego stand-alone... Niestety to nie takie proste.

: pt 09 wrz, 2005 12:21
autor: ToM
Piggy dziala na troszke innej zasadzie...
Owszem to wiem i calosc byla pisana w duzym uproszczeniu (nie bede wnikal w tym tekscie ze to uzaleznione jest od rpm itp. - stwierdzilem ze jest to "inteligentne oszukanie"), poprostu chodzi o oszukanie oryginalnego ECU. Jedni to robia za pomoca rezystora, inni za pomoca swinki. W sumie ciekawszym rozwiazaniem od rezystora jest jakis prosty uklad na wzmaczniaczach operacyjnych (np. regulator mieszanki Jarkowego).

Co do max 5V to roznie z tym bywa wszystko zalezy od zastosowanego przetwornika A/C. Nieraz moze to byc ciut ponizej 5V nieraz ciut wyzej. Ale to w sumie juz malo istotne... Kolejna sprawa to rozdzielczosc A/C i pare jego innych parametrow wplywajacych na dokladnosc.
...oraz modyfikujemy ZAPLON...
W kontekscie wyglada ze tyczy sie to swinki, jednak nie mam pojecia jak swinka moze wplynac na modyfikacje zaplonu. Z tego co wiem (cyba wiekszosc) nie ingeruje ona w sterowanie swiecami zaplonowymi, tak samo jak wtryskami (nie tyczy sie zaplonu).


Zreszta dlugo by pisac w tym temacie, natomiast moge powiedziec ze od strony elektronicznej zbudowanie standalone nie jest jakims wielkim problemem. Trudniej to jednak oprogramowac... choc wiekszosc informacji i nawet gotowe rozwiazania amatorskich ECU mozna znalezc w internecie tak wiec jest to realne - pytanie tylko czy uzasadnione ekonomicznie.

: sob 10 wrz, 2005 00:12
autor: Coobcio
Co do opornika to wiadomo jest to mega druciarstwo...
W przypadku Banana zastosowałem 2 kilo omy, Silnik jakoś nie przechodzi w tryb awaryjny itd... opornik oczywisice jest zalnczany z kabiny (w przyszlosci zrobie jak u siebei ze bedzie to przełacznik map do SMT6)

Ten opornik to taki zabezpeiczenie zeby nie bylo za ubogo przy pałowaniu, w rzeczywistości z dolu go nieco przylewa tak do ok. 4000-4500 obr.min i wali na czarno z rury.

BRT zapomniałeś dodać że SMT6 moze także obniżać napięcią z przepływki co przy większych wtrsykach sie przdaje :mrgreen:

W przypadku SR20DE jak sie da górna granice sugnau wchodzącego do kompa na 5V to się robi odcinka zapłonu maks co mozna podać to ok 4,82V...