Strona 1 z 1

Dylematy po napisaniu do Horsham Development

: pt 29 cze, 2012 11:08
autor: dredman
Witam
Tak mnei natchnelo ostatnio skoro juz modduje to mysle sobei napisze do chlopakow z anglii H-Dev... i na podstawie modow jakie mam ponizej
"T28 zalozone, fmic, mbc, nowe tloki, pierscienie, panewki etc tec szlify kanalow,cometic uszczelka, xtra 0,5 na tlokach czyli 1 szlif,wydech seria bez cata ;)"
Napisali mi cos typu ze t28 to juz pod stage 2 sie kwalifikuje bo stage 1 to na t25 i poza tym na podstawie modow powiedzieli mi ze musza customowo chipa zaprogramowac pod auto...sprawdzic na dyno itp... bo sie kompresja silnika zmienila przez zabiegi w trakcie remontu etc ;)
I teraz mnie tak zastanawia to wszystko z tym chipsowaniem ty silnikow w moim przypadku ca18det bo serio tak wrzucac chipsy bez sprawdzenia to moze byc pozniej troche kolorowo... fakt afr jest bardzo wazbym czynnikiem w tym wszystkim i jak jest ok to chyba ok ;) hehe
moze lepiej uzbierac cos kasy i kompa kupic ecumaster czy cos... lub ktos reguluje ustawia auto pod mody z remapowanei oryginalnych kompow ?
Bo jak narazie w moim przypadku podjade do 0,7 na t28 na seryjnym kompie i tyle zeby bylo bezpiecznie jak mi tu doradzono ;)
Nie chce postem wywolac zamieszania czy cos, ale jakso ostrozny jestem zeby nei zabic silnika i takei tam wiadomo ;)

: pt 29 cze, 2012 12:44
autor: Binio_
Napisałeś oczywiste oczeywistości tylko :)
Jasnym jest ze coś co jest uniwersalne ( chip zwany dalej stage2 ) jest tak zrobiony by byl w miarę bezpieczny pod rozne setupy ale nie zawsze tak jest...
Przyjmuje pewne parametry w przyblizeniu i tak ma działać , ale wiadomym jest ze najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest strojenie pod dany ( aktualny ) setup w aucie.

Na czym polega problem ? Na kasie ;)
Chip kosztuje ~200zł z montażem już i mozesz jakoś tam jezdzić
Ecumaster DET3 + strojenie cos w granicach 1200zł ale to dalej świnia czyli oszukiwanie czujników seryjnych
Nistune lub inny standalone ze strojeniem to juz jakies 1800 w górę ale opcja najlepsza i daje najwiecej mozliwości na przyszłość oraz dobrą diagnostykę w trakcie użytkowania

Dla przykładu, przy zalozeniu ze wartości z chipa będą bezpieczne i nie zabiją silnika przyjmijmy ze osiągniesz 260km i xxx Nm przy danym doładowaniu np 1.2bara T28
Za to jak ktoś będzie robił indywidualne strojenie , to przy tym samym doładowaniu będzie w stanie nie dość ze pobudzić turbo wcześniej to zrobić lepszy przebieg i wykręcić na koniec wyższą wartość ( np 280km - teoria )

Jest różnica ? :)

Chip to rozwiązanie budżetowe , tylko i wyłącznie

: pt 29 cze, 2012 19:34
autor: Pawel_92
Zgadzam się w 100% z Biniem, nalezy tylko dodać, że można w miarę bezpicznie jeździć na chipie, przy zachowaniu rozsądnego doładowania,
np dla stage 2, teoretycznie bezpiecznym powinno być ok 1bar'a.
Do tego wskaźnik EGT z peakiem, i powinno być ok do momentu aż nie uzbieramy na coś grubszego ;)


I jak wspomniał kolega da to gorsze rezultaty niż strojenie, ale jednak zawsze to lepiej niż seria, dlatego z 80% użytkowników tk, ma właśnie czpiy.


Jak kogoś stać, to jak najbardziej brać nistune, daje od groma możliwości.

: pt 29 cze, 2012 20:38
autor: dredman
Dzieki panowie za rozsadne odpowiedzi :)
Wiec zbieram na nistjuna i tyle skoro to wychodzi najlepiej...jak sie bawic...
Wiec jak narazie stock komp i 0,7 tez powinno byc ok... z ciekawosci ad stage 1... jezdzil ktos moze na nim z turbina t28 ? i jak to sie ma ? bo wyzej bez strojenia nie chce ryzykowac

: pt 29 cze, 2012 20:45
autor: mysza
Pawel_92 pisze:dlatego z 80% użytkowników tk, ma właśnie czpiy.
OT
Nooo bardzo ciekawe to zdanie :lol: :lol: :lol:
/OT