Zabawa z lambdą
Moderator: Moderator
-
PiotrekŁDZ
- Prime Druciarz
- Posty: 1598
- Rejestracja: sob 18 kwie, 2009 19:47
- Lokalizacja: Łódź
Coś mi auto laguje mocno zanim turbinka się rozkręci i postanowiłem ogarnąć temat lambdy. Najpierw podłączenie, wychodzą mi z sondy dwa białe kable i jeden czarny, białe podłączone pod czerwony i czarny, a czarny pod biały w wiązce, chyba dobrze? Lambda żyje, tak przynajmniej pokazywał nisstune podpięty na innym kompie. Teraz sprawa mojego ecu. Wstyd się przyznać ale kiedyś jak grzebałem wiązkę od lambdy, na włączonym zapłonie:/, kabelki wychodzące z oryginalnej, podłączonej do wiązki wtyczki upadły mi na kolektor wydechowy, z końcówek kabli polaciał dymek i elektryka zdechła. Pomogło odłączenie aku i auto ożyło. Czy mogło mi się wtedy uszkodzić ecu pod kątem pomiarów z sondy? Pytam bo w trybie diagnostycznym nr 1 zielona dioda zapala się przy (już!!) 2.5tyś i świeci się do 7tyś, a jestem prawie przekonany że mieszanka jest bogata(mam obiecane mierzenie szerokopasmówką więc niedługo będe wiedział na 100%
) . Może ja czegoś nie ogarniam z tymi kodami błędów, np co to jest pętla zamknięta i otwarta (closed/open loop)?
- kamilp1908
- -#Klubowicz

- Posty: 1435
- Rejestracja: śr 30 maja, 2007 07:06
- Lokalizacja: Płock/Warszawa
- Kontakt:
Close loop - wtedy działa sonda lambda, komp start sie dobrać dawke paliwa, aby afr był bliski 14,7. W s13 jest to do ok2,5-3,0k obrotów (zależy od obciążenia)
Open loop - wtedy komp bierze dawki paliwa z mapy, wskazania sody lambda nie są brane pod uwagę. W s13 wtedy głównie, gdy idziesz ogniem.
Tak na szybko i mniej więcej o to chodzi.
Open loop - wtedy komp bierze dawki paliwa z mapy, wskazania sody lambda nie są brane pod uwagę. W s13 wtedy głównie, gdy idziesz ogniem.
Tak na szybko i mniej więcej o to chodzi.
Turbo zaczyna pompować, a tylne koła wariować 

