Wydajność firmowych wtrysków, S14a
: czw 04 sie, 2005 23:51
Witam,
czy ktoś z Was (poza, od dzisiaj, mną) ma jakieś doświadczenia odnośnie maksymalnej wydajności stockowych wtrysków (to chyba 370cc, prawda?) w S14a?
Moja obecna konfiguracja:
- dolot z nierdzewki, BOV Greddy, FMIC
- wydech 2.5"
- regulator ciśnienia paliwa ustawiony na 3.5 bar na wolnych, 4 bary pod obciążeniem
- świece Denso chłodniejsze o 1 stopień ze zwężonym prześwitem (czy jak to się tam fachowo nazywa)
- boost podniesiony na 0.9 bara
- przepływka od Z32
- SMT6
No i mam problem z wydajnością wtrysków. Słyszałem o projektach gdzie w S14a bez zmiany wtrysków (z podniesionym ciśnieniem na listwie podobnie jak u mnie) dało się pompować 1.2 bara i wyciągnąć 330 koni z przyzwoitym AFR (11.5). Przynajmniej takimi sukcesami się kiedyś chwalił Bartek z Tomaracing.
A u mnie dupa zbita, 0.9 bara i AFR 13-14 więcej się nie da nalać bo odbijamy się ograniczenia w komputerze głównym który powyżej 5V sygnału z przepływki odcina paliwo.
Chcę dojść do 330 koni (1.1 - 1.2 bara) i szczerze mówiąc miałem wrażenie że powinno się to udać bez zmiany wtrysków, nie bardzo kumam czemu moje nie wydają (samochód jest z 99 roku, 107 tys. oryginalnego przebiegu)...
Jakieś sugestie? Oczywiście pomijając wymianę wtrysków - czy coś robię źle i o czymś zapomniałem?
A jak wymieniać wtryski, to jakie polecacie? Myślałem o 650cc, ew. 555 gdyby były wyraźnie tańsze...
Dzięki!
Maciek
czy ktoś z Was (poza, od dzisiaj, mną) ma jakieś doświadczenia odnośnie maksymalnej wydajności stockowych wtrysków (to chyba 370cc, prawda?) w S14a?
Moja obecna konfiguracja:
- dolot z nierdzewki, BOV Greddy, FMIC
- wydech 2.5"
- regulator ciśnienia paliwa ustawiony na 3.5 bar na wolnych, 4 bary pod obciążeniem
- świece Denso chłodniejsze o 1 stopień ze zwężonym prześwitem (czy jak to się tam fachowo nazywa)
- boost podniesiony na 0.9 bara
- przepływka od Z32
- SMT6
No i mam problem z wydajnością wtrysków. Słyszałem o projektach gdzie w S14a bez zmiany wtrysków (z podniesionym ciśnieniem na listwie podobnie jak u mnie) dało się pompować 1.2 bara i wyciągnąć 330 koni z przyzwoitym AFR (11.5). Przynajmniej takimi sukcesami się kiedyś chwalił Bartek z Tomaracing.
A u mnie dupa zbita, 0.9 bara i AFR 13-14 więcej się nie da nalać bo odbijamy się ograniczenia w komputerze głównym który powyżej 5V sygnału z przepływki odcina paliwo.
Chcę dojść do 330 koni (1.1 - 1.2 bara) i szczerze mówiąc miałem wrażenie że powinno się to udać bez zmiany wtrysków, nie bardzo kumam czemu moje nie wydają (samochód jest z 99 roku, 107 tys. oryginalnego przebiegu)...
Jakieś sugestie? Oczywiście pomijając wymianę wtrysków - czy coś robię źle i o czymś zapomniałem?
A jak wymieniać wtryski, to jakie polecacie? Myślałem o 650cc, ew. 555 gdyby były wyraźnie tańsze...
Dzięki!
Maciek