Strona 1 z 1

zasilanie pompy paliwa

: wt 26 maja, 2009 06:31
autor: michalek
Witam, jak silnik działa to znowu elektryka klękła :D przekażniki stukają a zasilania na pompie niema, potrzebuję się w zasadzie upewnić czy w czasie jazdy mogę mieć pompe podpiętą na krótko do plusa żeby cały czas miała napięcie czy ona jest jakoś sterowana? pomijam fakt że cała deska mi zmarła i kierunków również niemam ale chociaż będę miał możliwość przemieszczenia się z autem ;) bezpieczniki oczywiście sprawdzałem, kostki i połączenia które miałem pod ręką i usterki jeszcze nie znalazłem

: wt 26 maja, 2009 13:51
autor: robacek
moj znajomy w mercedesie podlaczyl do aku bezposrednio chodzila mu nawet przy wyl silniku :? ale dziala i jezdzi juz dlugo :wink:

: wt 26 maja, 2009 22:10
autor: michalek
dzięki :) właśnie tak myślałem ale wolałem się upewnić, ehh mi się sztuka taka złośliwa trafiła ;)

: wt 26 maja, 2009 22:18
autor: m0rr1s
ja mam podobna zabawe u siebie z elektryka, z przyczyn nieznanych stacyjka nie daje reakcji na stycznik od pompy paliwa, bylem zmuszony obejsc go kabelkiem do czasu znalezienia usterki. Stym, ze u mnie wyglada to tak, ze napiecie pojawia sie na bezpieczniku od pompy po przekreceniu na zaplon wiec przy wylaczonym silniku i gdy auto nie jest na zaplonie pompa mi nie pracuje.

Ale podpinajac sie pod temat, ktos orientuje sie jak ma sie sprawa opornosci ori kabli od wskaznika poziomu paliwa i rezerwy?
Bo przy wymmianie okablowania pompy zalozylem grubsze kable i wskaznik troszke mi zawyza (zdziwilem sie jak auto mi przygaslo przy skrecie w lewo kiedy na wskazniku mialem wskazowke w zoltym polu.)
i kontrolka rezerwy zarzy sie przy zatankowanym do pelna.
Pewnie poprawilem przeplyw pradu i musze zastosowac jakis oporniczek ale grom wie jaki a nie chce na chybil-trafil tego robic ;)

ale na dluzsza mete nie polecam, bo to pachnie drutem ;)

: śr 27 maja, 2009 10:59
autor: erison
Zamiast opornika możesz zastosować potencjometr i sobie ustawić prawidłowe wskazania. Zmierzyć ustawioną oporność na potencjometrze i zastosować rezystor o takiej rezystancji.
To chyba dobre rozwiązanie.

A mam takie pytanie czy wskaźnik poziomu paliwa powinien opadać czy pozostać i pokazywać ostatnie wskazanie po wyłączeniu stacyjki ?

U mnie zostaje i nie wiem czy jest to poprawne zachowanie wskaźnika.

: śr 27 maja, 2009 11:15
autor: roball
ma zostawać,
miały tak wszystkie japończki z którymi miałem do czynienia - nie tylko nissany, więc pewnie to ichniejsza moda

: czw 28 maja, 2009 01:00
autor: erison
A już się bałem że będę musiał inny licznik na części kupować, Dzięki bardzo za info.

Re: zasilanie pompy paliwa

: czw 28 maja, 2009 11:43
autor: Ban0ff
michalek pisze:przekażniki stukają
jesli to takie szybkie i rownomierne stukanie przekaznika to brakuje ci gdzies masy

: czw 28 maja, 2009 20:28
autor: michalek
właśnie stuka jak zawsze, a nie podaje napięcia na pompe, puki co jest podpięta na krótko i działa autko jeździ, w week będę chciał rozebrać deskę i szukać po połączeniach problemu, i wydaję mi się że masz racje jeśli chodzi o mase, bo gdy zegary już łaskawie zaczną wskazywać obroty, prędkość i kontrolki, to po włączeniu kierunku znów umierają

: sob 30 maja, 2009 19:18
autor: michalek
gdyby ktoś miał ten sam problem co ja to radzę cierpliwie doginać styki/piny w każdej kostce tak aby napewno było przejście, oprócz tego posprawdzać przekaźniki, u mnie te które są na skrzyneczką z bezpiecznikami powodowały właśnie gaśnięcie zegarów, brak kierunków, itd, brak zasilania na pompie był spowodowany najprawdopodobniej całkiem zgiętym pinem w tej wielkiej białej kostce która jest nad bezpiecznikami w środku, na dzień dzisiejszy wszystko działa, zobaczymy na jak długo :D