Ołowiowa czy bez??

Wtryski, regulatory ciśnienia, pompy paliwa, przewody, filtry

Moderator: Moderator

rottie

Hej
Wlasnie pol godziny temu kupilem sobie 200SX z 89 roku i chlopak ktory mi go sprzedawal dal mi buteleczke w ktorej jest plyn ktory powinno dolewac sie do benzyny bezolowiowej zeby zrobic olowiowa...czy to prawda ze 200SX z 89 potrzebuje benzyne olowiowa??na klapce wlewu paliwa mam napisane 97 premium ,czy moge lac zwykle 95 oktanow,czy powinienem dolewac tego specyfiku??Moze glupie pytanko ale nie mam pojecia ... :roll:
EDIT
Juz mam odpowiedz,dzieki :P
Anonymous

nie wlewaj zadnych syfów. Pierwsze słysze, żeby coś dolewac.... :frustrated:
Awatar użytkownika
Bodiniusz
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 70
Rejestracja: pt 22 sie, 2003 08:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Ja mam napisane [95], ale leję 98 (szczególnie, że we Wrocławiu w Esso przy wyjeździe na południe jest 6 groszy droższa niż 95. No i oczywiście tylko bezołowiowa.

Ale a propos syfu, mam pytanie, czy dolewacie jakieś dodatki czyszczące, odwadniające, smarujące, czy coś w tym rodzaju?
Anonymous

Zdecydowanie NIE!!!! nie jestem zwolennikiem dolewania żadnych uszlachetniaczy, uszczelniaczy itp.
Awatar użytkownika
Lukasz
Stały gość
Stały gość
Posty: 274
Rejestracja: czw 25 wrz, 2003 22:18
Lokalizacja: Dusseldorf | Wrocław
Kontakt:

Bodiniusz pisze:
Ale a propos syfu, mam pytanie, czy dolewacie jakieś dodatki czyszczące, odwadniające, smarujące, czy coś w tym rodzaju?
Ja kiedyś dolałem Extra Cleaner firmy Xeramic, ogólnie ten preparat oczyszcza układ paliwowy, usuwa z niego wodę itp. Czy była jakaś poprawa? Chodził troche równiej, i odpalał lepiej.
Obrazek
Fila.
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 614
Rejestracja: wt 29 lip, 2003 15:56
Lokalizacja: nikad
Kontakt:

Ja tez nie leje zadnego syfu do baku i nie bede lał... Jestem temu przeciwny :D Jezdze na 98 bez ołowiowej....

Teraz mam pytanko jezeli katalizator wywale moge lac do baku zwykła 95 ( chodzi mi o ta ołowiowa)??
Goranowa

Ja nie wiem.

Ale jesli chodzi jeszcze o benzyne to Goran leje/lal 98 a co do domieszek, to o ile jeszcze rozumiem ich uzywanie w Polsce (tak jak napisal chyba Lukasz, zeby oczyscic przewody paliwowe)- bo u nas rozne czary-mary :absolute: sie czasami na stacjach z benzyna robi, to myle, ze w Anglii jest to pozbawione sensu.
Awatar użytkownika
Bodiniusz
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 70
Rejestracja: pt 22 sie, 2003 08:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Aaaa.... nie zauważyłem, że kolega z Londynu! Na prawdę z TEGO londynu :?:
rottie

Bodiniusz pisze:Aaaa.... nie zauważyłem, że kolega z Londynu! Na prawdę z TEGO londynu :?:
hehehe,naprawde z TEGO LONDYNU :lol:
Kruchy

rottie pisze:
Bodiniusz pisze:Aaaa.... nie zauważyłem, że kolega z Londynu! Na prawdę z TEGO londynu :?:
hehehe,naprawde z TEGO LONDYNU :lol:
nie moge wyslac tego faxu. Nie ma psze pana takiego miasta jak Londyn. Jest Ladek, Ladek Zdroj.... :D :D :D
tylko czemu macie kierownice po zlej stronie :?: rozumiem ze nastepnym krokiem bedzie kupno przynajmniej silvia s15 8)

A odnosnie dodatkow. Generalnie nic nie leje, choc raz sie skusilem na cos co czysci uklad paliwowy(w lasnie z wody) i niby oczyszcza tez wtryski.
Wlalem to przed wyjazdem na dluga trase i w trasie nie widzialem jakis zabojczych efektow, chco wydawalo mi sie odrobine rowniej chodzi, ale mogla to byc auto-sugestia. Nie wiem czy lepiej na tym zapalal, bo jak dojechalem na miejsce to mi sie skonczyla benzyna :mrgreen:
Awatar użytkownika
dr Mike
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 537
Rejestracja: pn 28 lip, 2003 11:50
Lokalizacja: Wawa
Kontakt:

Odważny jesteś. :oops:
Ja bym przed wyjazdem w trasę nie eksperymentował. Niby to tylko głupi dodatek, ale zatka cuś i przerąbane...
Kruchy

dr Mike pisze:Odważny jesteś. :oops:
Ja bym przed wyjazdem w trasę nie eksperymentował. Niby to tylko głupi dodatek, ale zatka cuś i przerąbane...
Mike, jaka odwaga? gdyby to byla lodz motorowa, a ja bym wyplywal na Atlantyk, to bym sie zastanowil, ale tak to co mi moze sie stac?...zawsze sie cos wykombinuje, a poza tym to byl dodatek dobreuj jak mniemam firmy produkujacej rozne rzeczy do aut STP - mam razcje? i dosc sporo za to zaplacilem, wiec sadze, ze nie bylo to pierwsze lepsze paskudztwo. Takiego bym nie wlal. Zreszta wiecej juz nic nie wlewalem. ALE nastepnym razem doleje troche cieklego wodoru :wink: :D
Awatar użytkownika
Dominik
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 132
Rejestracja: sob 01 lis, 2003 14:20
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Ja osobiście niczego nie dolewam ale znam kilku ludzi którzy stosują dodatki do paliw i nie mają żadnych problemów.Wczoraj potrzebowałem trochę benzyny aby umyć kilka częsci i kupiłem na takiej malutkiej bazie 5 litrów. Jezus Maria panowie to śmierdziało wszystkim tylko nie benzyną :|
Oby asfalt zawsze był suchy, gładki i lśniący. Amen
Awatar użytkownika
brt
Stały gość
Stały gość
Posty: 319
Rejestracja: śr 20 sie, 2003 18:57
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Witam!

Panowie!
Nie jezdzicie FSO 1500! Lejcie tylko bezolowiowa 95 lub 98 ( 99V-power). Mozna stosowac dodatki oczyszczajace uklad paliwowy ale trzeba sprawdzic zalecenia producenta oraz "jakosc" aby nie dolac sobie jakiegos syfu do zbiornika.
Fila to ze wywalasz katalizator niczego nie zmienia. Lej dalej bezolowiowa bo do takiego paliwa przystosowany jest twoj silnik oraz elektronika.

Pozdrawiam
TomaRacing
ul. Nadarzynska 51 Piaseczno

S14a drift spec
Goran220V

Kruchy pisze: nie moge wyslac tego faxu.
KRUCHY !!! Nie moge wyslac tej DEPESZY !!!!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Układ paliwowy”