Strona 1 z 1
Silnik łapie za wysoką temperaturę
: pn 20 lis, 2006 12:25
autor: mgosc
Witajcie
Zdarza się czasem, że silnik zaczyna mi łapać wysoką temepraturę (w raczej normalnych warunkach pracy np. jazda na trasie bez specjalnego szarżowania). Co wg Was powinienem sprawdzić. Czy jest wogóle możliwe, że z jakiegoś powodu już podczas pracy na nagrzanym silnku przywiesza się termostat?
: pn 20 lis, 2006 13:07
autor: roball
możliwe
termostat to pierwszy trop - ale termostat częściej jest przyczyną niedogrzania silnika niż przegrzania
drugi to stan chłodnicy - czy finy nie pogięte i czy syfu nie ma w środku
podobnie trzeba oblookać czy nie ma syfu w reszcie układu
odkręć też pompę wody i sprawdź co w niej piszczy
jeśli zarypana syfem to masz przyczynę
: pn 20 lis, 2006 15:07
autor: Barni
tak jak robal pisal sprawdz termostat-mozesz kupic nowy i wymienic-to nie jest duzy koszt
jak juz bedzie silnik rozgrzany to sprawdz czy cala chlodnica odprowadza cieplo-ja tak kiedys ialem okazalo sie ze 1/3 chlodnicy nie odprowadzala ciepla i czasami mi sie grzal silnik
: pn 20 lis, 2006 15:20
autor: TOMALA
na wszelki wypadek oblookaj , czy Ci nie dymi z tyłu na biało i czy w płynie chłodniczym nie ma cząstek oleju. uszkodzona uszczelka pod głowicą daje też efekt przegrzewania silnika.
: pn 20 lis, 2006 16:36
autor: roball
o właśnie, uszczelka pod głowicą ..
ale o tej porze roku biały dym z wydechu jest normalnym objawem
zbierając do kupy:
na zimnym silniku
- zmierz opór na czujniku temp. - być może tylko ci źle pokazuje temp.
- odkręć korek od chłodnicy i sprawdź czy nie masz tłustej cieczy na wierzchu (jak masz to prawdopodobnie uszczelka głowicy)
- sprawdź poziom płynu w zbiorniku wyrównawczym - czy nie gubisz płynu - jeżeli tak to albo przeciek albo uszczelka pod głowicą - prawidłowy poziom na zimnym silniku to ok. 1,5 cm poniżej max
- oglądnij zakrętkę na chłodnicy - czy sprężynka się nie wiesza - jeżeli nie trzyma ci ciśnienia to płyn znacznie gorzej odprowadza ciepło (wrze) - na ciepłym silniku posłuchaj czy ci nie syczy
nagrzej silnik i :
- sprawdź ręką czy chłodnica ma równą temperaturę na całej powierzchni, oblookaj ją czy nie jest pogięta albo zasyfiona błotem
- pościskaj przewód gumowy między chłodnicą a blokiem - może masz zapowietrzony układ
spuść płyn i:
- wyciągnij termostat - powinien być zamknięty, wrzuć go do szklanki i zalej wrzątkiem - jeżeli się nie otworzy to masz winowajcę - przy zakładaniu termostatu pamiętaj że dzyndzel ma być na górze
- odkręć wisco (4 śruby) i wygrzeb pompę wody (uważaj żeby nie nachlapać na pasek rozrządu - najlepiej spuść płyn też z bloku - francowata śruba pod kolektorem wydechowym) - stan pompy powie ci wszystko o tym jak wygląda układ chłodzenia w twoim silniku
powodzenia.
: wt 21 lis, 2006 12:23
autor: mgosc
Śliczne dzięki Panowie, teraz czas zakasać rękawy
[ Dodano: Wto Lis 21, 06 12:49 ]
Rzeczywiście ostatnio musiałem dolewać płynu. Gdyby się okazało, że mam jakić niewielki przeciek to trzeba ją wymienić, czy można ją jakoś uszczelnić. Słyszałem, że są do tego jakieś środki, ale na ile jest to skuteczne i wskazane nie wiem.
: wt 21 lis, 2006 17:03
autor: StOrM
Na prawie każdej stacji benzynowej można kupić uszczelniacz do chłodnicy i przewodów. Uszczelniacz to "brejowaty" koncentrat który miesza się z płynem chłodniczym lub wodą (proporcje to ok. 1 nakrętka preparatu na 1L płynu lub H2O). Przetestowałem go kiedyś na moim oplu, który miał nieszczelność przewodów łączących kolektor z podstawą termostatu. Faktycznie pomogło, ale po paru miesiącach trzeba było zabieg powtórzyć. W końcu i tak musialem wymienić przewody bo guma strasznie sparciała i dziury za duże już były. Tym niemniej polecam - jest tani i napewno doraźnie pomoże.

: wt 21 lis, 2006 20:35
autor: roball
Na nieszczelność pomoże
na termostat, zapchaną chłodnicą, przedmuchaną uszczelkę głowicy - chyba nie bardzo
: śr 22 lis, 2006 13:37
autor: mgosc
Oglądałem autko dzisiaj. Zauważyłem, że sączy mi z przewodu chłodzącego od turbinki. Minimalnie ale jednak (może jutro wymienię te miedziane podkładki uszczelniające). Termostat zmienię bo to rzeczywiście znikomy wydatek, a lepiej żeby był sprawny. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Orientujecie się może ile trzeba zaśpiewać za nową chłodnicę??