pająk
A co do pomyslu nr 2 to myslalem o zwyklym czujniku ktory steruje kontrolka temperatury wody! Wystarczy ja wpiac jako sygnal,potem cos co by sterowalo pradem tak zeby wlaczyc pompe! Wystarczy kompletny uklad z chlodzenia VW GOLFa! Czujnik wlacza elektryczny wentylator! My bysmy tutaj mieli pompe oleju!!
Swietnie ale ten czujnik zał/ wył sie przy 80-90 stopniach a olej pracuje zawsze w temp wyższej i chodzi oto zeby nie przekraczać 110 wiec taki wyłacznik do niczego sie nie nada
wiec jest nadal 1:0 dla mnie
ChEsTeR
Zwiekszy sie tylko pojemność układu a miejsc do smarowania zostanie tyle samo. Moze trwać minimalnie dłuzej czasz kiedy wytworzy sie cisnienie
Rafi
też nie wydaje mnie sie zeby chłodnica oliwy miała wpływ na cisnienie oliwy / osłabiała pompe
Tak a nie istnieją opory przepływu?
Zakładając ze do chcodnicy poprowadzisz wąż 10mm którego wyjdą min 2m + opory przepływu w chłodnich (nie daj Boze bedzie ona typu wężownicowego). Sądzisz ze to nie postawi opor przepływu oleju? jeśli nie to mieli byśmy "perpetummobile".
Dodatkowo połaczone w obieg na stałe z dużą chłodnicą może spowiodować ze olej przy normalnych warunkach nigdy sie nam nie dogrzeje (po co montować małą chłodnice która zbijee tem o kilka stopni)
Teorie moją popiera to ze założyłem filtr oleju zamiast wymiennika i ciśnenie wzrosło o prawie jeden bar na wolnych obrotach. Spróbowałeś kiedyś czegoś takiego?
Z jakiegoś powodu montuja cłodnie na magistrali tak jak wymieniik ciepła w nissanie który w zupełności wystarcza
Tak montują bo tak jest prościej i taniej. (Jak byś miał zabulić za elektroniczny sterownik, elektryczną pompe zamiast prostej podstawki pod filtr to co byś kupił?)
Zaraz powiesz ze w wypasionych japonskich driftowozach są właśnie takie - tak a jakie są pompy oleju? Pompa olejowa stage1 na ebay kosztuje ponad 1000$ i ona spokojnie sobie radzi z takim obciązeniem.
Wymiennik ciepła wystarcza? Może u Ciebie tak ale u Czika już nie starczał i w wieli innych autach jakie miały czujnik temp oleju. Wymiennik ciepła był należycie wymyty" Zreszta to nie jedyny przypadek kiedy olej w CA18DET skakał powyżej 120stopni. Wiesz ile sie potem taki olej schładzał "przez ten wymienik ciepła" staliśmy na parkingu przez 15min (kuba opowiedział najdłuży kawał na świecie i spalił 2 fajki, byl tam karol i psylo, a driftu było z 10 min) a temp spadła dopiero do 110stopni.
Nikt z was nie przekonał mnie do tego zeby inne rozwiązanie było lepsze, a ja was do mojego rozwiązania nie zmuszam