Strona 1 z 1

Odpowietrznik skrzyni korbowej

: wt 23 sie, 2005 17:21
autor: Jacek_W
Witam ! Mam pytanie , czy odpowietrznik skrzyni korbowej ma jakis zawór czy powietrze powinno łatwo w dwie strony hulac??? miałem przewody zawalone mazią olejową wyczysciłem je i dalej nie moge wtłoczy powietrza.
Nysa 200sx 91'
Pozdrawiam

: pt 26 sie, 2005 09:44
autor: robin
Jest taki zawór wkręcony z tyłu kolektora dolotowego, jak "pójdziesz" tymi rurkami , które czyściłeś w kierunku kolektora to trafisz. Ściągnij z niego rurke i odpal auto, jak przyłożysz palec to powinno zasysać. Ten zawór powinno się co jakiś czas czyścić. Pozdrawiam

: sob 27 sie, 2005 10:28
autor: Jacek_W
Dzieki Robin ale troche nie o ten zawór mi chodziło tylko o ten co te przewody idą jeszcze do bloku silnika (za filtrem oleju). Ale juz wiem ze tam tez jest zawór w bloku i ma tez działas w jedną strone (z silnika). miałem ten cały wąż zawalony na maxa az po ten zawór a obiaw miałem taki ze 2 razy turbine wywalałem i reklamowałem bo waliło po stronie zimnej olejem - myslałem ze to turbia a to ta pierdoła:) Pewnie ta "usrterka" innym sie przyda aby pochopnie nie wyciągac turbiny :)
Dzieki za odpowiedz Robin
Pozdrawiam

: wt 30 sie, 2005 11:40
autor: fazolx1
Jacku a miałeś z tego powodu problemy z wyciekami oliwy z zimerów , z pod pokryw albo gdzie kolwiek , bo moja sra ile i którędy sie tylko da (nysa bo turbo nie) i koledzy podpowiadają że to odma i własnie to co czyściłeś , pozdro

: wt 30 sie, 2005 13:29
autor: Jacek_W
Witam!
miałem wycieki z zimerów :) z przodu i z tyłu wału.
Zeby sprawdzic czy jest juz drozny ten przewód az do zawóru to wykreciłem pokrywe klawiatury tą blizej kolektora ssącego- od niej idzie jeden przewód koło podszybia w dół silnika. Podłączyłem do niego szczykawe taką dla konia i próbowałem zassac - ssie to jest wszystko git :)Po tym zabiegu przejechałem z 500km i narazie jest wszystko ok . Teraz czekam na nastepne niespodzianki :)
Pozdrawiam!

: wt 30 sie, 2005 15:20
autor: fazolx1
No to pieknie , a ja już szalałem że silnik sie sypie i dlatego leje sie . No to super będzie jak to przeczyszcze i przestanie lać , dzięki , poprostu wyjme wszystkie rurki i zawór , wd40 w dłoń i jazda z szorowaniem - dzieki jeszcze raz Pozdro.

: pt 02 wrz, 2005 12:11
autor: jarkowy
Zeby wyjąć z tamtad tą metalową rurke z silnika włożonego w aucie to JA PIRERDZIU!
bez sensu jeśli ktoś jej nie umył robiąc silnik.....a jeśli jest tak zatkana ze się przez nią nic nie da dmuchnąć (14mm średnicy)to wole ne myslec jak zabłocony jest silnik szlamem i wcale mnie nie bedzie dziwić że szklanki stukają...(nic dziwnego jak wszystkie zasilana olejem są zatkane) ostatnio z tego powodu robiłem remont silnika bo wałek rozżądu nie maił smarowania na jednym mostku i sie zatarł pasek sie urwał i....POZAMIATANE czytaj 2ga głowica i kapitalka.

: czw 29 wrz, 2005 19:59
autor: somsiad511
kto ma zdjecia gdzie sa te zawory bo jakos niemoge sie polapac o jakie rurki chodzi czy chodzi ote grube co ida od pokryw walkow ale powiem tak mam te rurkli co ida od pokrywy zaworow suchudkie nie w oleju myslalem ze moze jest cos zapchane ale jak dmuchne w ta dziurke co jest w misce co jest podloczony splyw oleju z turbiny to powietrze idzie przez te wezyki ugury