Strona 1 z 1

brak wody w wężach do nagrzewnicy Sr

: pn 10 paź, 2011 19:01
autor: MiniMi
Mam taki problem, że nie mam żadnego ciśnienia wody w stronę nagrzewnicy.
Na zgaszonym silniku jak dmucham w korek od chłodnicy woda przechodzi bez problemu, jak zapalę silnik to w ogóle nie ma tam ciśnienia wody :evil:

Termostat otwiera się, wody jest na pewno full w chłodnicy...

Co to może być gdzie mam szukać przyczyny??

: pn 10 paź, 2011 19:20
autor: Żołnierz
Jak odpowietrzasz to odpalasz nagrzewnice na full i temp na full?

: pn 10 paź, 2011 19:24
autor: BUGALUS
a wymieniałeś płyn albo dolewałeś bo ci zwiał ??? jak tak to odpowietrz jak zawsze .

: pn 10 paź, 2011 19:24
autor: MiniMi
no dobra tylko co mi da ogrzewanie na full jak tam nic wody nie dochodzi??

tak dolewałem płynu i jest full

Ściągnąłem pompę wody i nie ma żadnego luzu lekko pordzewiała w środku ale tragedii nie ma....
Teraz to już nie wiem co robić, zamawiać nową czy tą założyć

: pn 10 paź, 2011 22:51
autor: szaman
przy zapalonym aucie i zrzuconych wezach z nagrzewnicy nie leci z nich woda tak??
o to chodzi??
jezeli o to chodzi to przy zrzuconych obu wezach nie wytworzy sie cisnienie w ukladzie bo masz go otwartego blisko pompy i to moze byc przyczyna ,

pelne odpowietrzenie nastapi po rozgrzaniu silnika do temp pracy i otwarciu sie termostatu, ale to juz raczej wiesz ;)

jezeli niczym nie trafilem to napisz dokladniej jak stwierdzasz brak cisniania wody w nagrzewnicy.

: wt 11 paź, 2011 08:54
autor: MiniMi
szaman pisze:przy zapalonym aucie i zrzuconych wezach z nagrzewnicy nie leci z nich woda tak??
o to chodzi??
Tak o to chodzi :D
szaman pisze: jezeli niczym nie trafilem to napisz dokladniej jak stwierdzasz brak cisniania wody w nagrzewnicy.


Właśnie tak stwierdzam po ściągnięciu tych węży, tylko temp. wody już normalna była (na wskaźniku) i dalej płyn nie dochodził do tych węży :?

A gdybym ściągnął termostat i obieg byłby cały czas otwarty zmieniło by to coś?? Chodzi mi o to czy woda dojdzie do nagrzewnicy??

: wt 11 paź, 2011 17:23
autor: m0rr1s
tak, po chwili chodzenia autka rozprowadzi się wszędzie.


ale pierw to Ty mu daj z 10-15 minut trajkotania na wolnych obrotach i później dolej mu płynu... z resztą możesz korek od chłodnicy odkręcić i nalewać na bieżąco.. ;)

: wt 11 paź, 2011 19:39
autor: MiniMi
to zrobię tak, że założę starą pompę i wyciągnę termostat wtedy woda bez problemu powinna dojść wszędzie. dobrze myślę??

: wt 11 paź, 2011 23:12
autor: szaman
zrob tak - poskladaj wszystko zalej plynu pod sam korek chlodnicy zalej do zbiorniczka polowe skali, zamknij uklad i nagrzej spokojnie na postoju do temp roboczej, termostat sie otworzy i woda wszedzie powinna dojsc, a powietrze pojdzie w chlodnice, zgasic auto odczekac az wystygnie dolac pod korek i powinno byc ok, uwaga nie otwierac korka przy cieplym plynie bo moze byc niezla fontanna i oparzenia, chyba ze ktos ogarnia te sprawy ;)

druga opcja to nagrzewac do temp. roboczej z otwartym korkiem chlodnicy, ale to ma taki minus ze ciecz sie rozszerza i zanim sie otworzy termostat to zacznie ci lekko wybijac z chlodnicy,

PS. zalewajac pod korek podpompuj wezami z chlodnicy co by wypchnac czesciowo powietrze.

: śr 12 paź, 2011 21:25
autor: MiniMi
ok jutro tak zrobię plus jeszcze będę miał nowy termostat tak dla pewności :roll: