Strona 1 z 1
Brak oleju w głowicy!!
: wt 06 kwie, 2010 19:00
autor: songo_123
Witam
Mam taki problem a nie spotkałem się na forum z rozwiązaniem
Strzeliła uszczelka pod głowicą, która została wymieniona! po poskładaniu i zalaniu półsyntetykiem LOTOS 10w 40 w niewielkim odstępie czasowym (kilka minut pracy, kilka odpaleń) zatarł się wałek wydechowy na głowicy! Przyczyna leży najprawdopodobniej w braku smarowania górnej części silnika! (wcześniej nie było problemu) Niewiem niestety na jakim oleju jeździł poprzedni właściciel najprawdopodobniej MOBIL 1 Syntetyk
Moje pytanie jest takie bo nieznam przyczyny tego zjawiska:
Jak najprościej zmierzyć ciśnienie oleju?
Jak bezinwazyjnie wyczyścić kanały olejowe?
Może inne propozycje? Może ktoś się spotkał sie z takim problemem?
: wt 06 kwie, 2010 21:30
autor: Tomek89
bezinwazyjnie to się nie da jak już są zapierniczone, musiał być lany shitowy olej wcześniej bo po mobilu syntetycznym nie było by takiego czegoś.
zostaje tyko rozgwizd silnika w drobny mak.
A na przyszłość, lotos to wymociny kocie a nie olej!
wlałem 10w40 do dizla VW aaz i po 30 kilometrach turbo dymiło,
to albo tyle środków myjących albo taki wodnity.
pomiar najprościej zegar przemysłowy w miejsce stock czujnika ciś oliwy

: wt 06 kwie, 2010 21:47
autor: PiotrekŁDZ
A może uszczelka źle zamontowana i tamuje przepływ w kanałach?
: wt 06 kwie, 2010 21:49
autor: Ban0ff
glowica byla sciagnieta, czyszczona chociaz byla? ktos przedmuchal chociaz kanaly?
a moze na silikonie skladana? rozne rzeczy widzialem, niektorzy nakladaja tyle silikonu bez pojecia ze pozniej to co zostaje wycisniete spod uszczelki laduje w jakims kanale i potem takie kwiatki...
: wt 06 kwie, 2010 21:57
autor: gh
Ban0ff pisze:glowica byla sciagnieta, czyszczona chociaz byla? ktos przedmuchal chociaz kanaly?
a moze na silikonie skladana? rozne rzeczy widzialem, niektorzy nakladaja tyle silikonu bez pojecia ze pozniej to co zostaje wycisniete spod uszczelki laduje w jakims kanale i potem takie kwiatki...
ty no to już rzeźnia

uszczelkę pod głowica na silikon

też coś takiego widziałem

no ale kolega chyba aż tak po taniości nie robił samochodu?
a wogólę wałki były mokre od oleju? może ktoś źle poskładał głowice i pomylił podpory na wałku. Albo faktycznie włożyli głowice bez mycia

A drugi wałek też przytarty?
A co do oleju to ja wiem, że tu wszyscy motul propagują, ale ja leje też lotos i wymieniam go co 4000km i mam to w d. i jakoś śmiga jak ta lala. Wychodzi finansowo na to samo jak bym lał motul i wymieniał go co 10 czy 15 tys km. ale ja mam spokój psychiczny jak mam świerzy olej zawsze

: wt 06 kwie, 2010 22:03
autor: borimichal
Pierwsza głowica była wymyta i przedmuchana przed zalozeniem.pokrywki porzadnie wymyte na myjni.
uszczelka dobrze zalozona.
silnik wczesniej napewno był rozbierany i składany w wielu miejscach na silikonie ale pod uszczelka akurate go nie było.
jacys pseudomechanicy napewno przy tym silniku grzebali.
Przy składaniu głowki nalałem wszedzie do niej oleju i kreciłem dłuzsza chwile na rozruszniku.Szklanki strasznie napierd.... ale podobno tak chodziły.
Po kilku jazdach zatarł sie wałek wydechowy.
Dzisiaj załozyłem inna glowice(odradzałem to songowi,mowiac ze to nie ma sensu) i po odpaleniu znów chodzi strasznie sucho i po odkreceniu korka wlewu oleju ani widu ani slychu.
Radziłem po wysraniu sie pierwszej głowicy rozebranie całego silnika w mak i dokładne ogledziny
Podpory nie pomylone,lotos zalany był tylko na odpał zeby zobaczyc w jakim staniej jest silnik
: wt 06 kwie, 2010 22:04
autor: Tomek89
ja zakładałem uszczelki na smarze, nie w samochodach ale innych silnikach,
nigdy nie puszczała, uszczelę napaćkać smarem parę razy aż wypije , i jak czyste i proste wszystko można zakładać, dolega idealnie, a po dociągnięciu trzyma jak atom, no i nadmiar smaru albo się spali albo przejdzie do oleju czy płynu i nic się nie dzieje
jeszcze raz głowicę w dół i kręcić rozrusznikiem i patrzeć czy leci kanałem olej.
imho pompa szrot
: wt 06 kwie, 2010 22:15
autor: gh
zdejmij wałki i pokręć rozrusznikiem. Bez walków zawory są pochowane więc kolizji nie będzie. Zakręć i zobacz czy wylatuje olej kanałami. A świece też wykręć będzie łatwiej i szybciej kręcił.
: wt 06 kwie, 2010 23:38
autor: songo_123
sytuacje naświetlił bori bo u niego stoi auto! Więc o jakichś podstawowych błędach raczej niema mowy! zastanawiam sie jeszcze nad takim rozwiązaniem, żeby podłączyć jakiś manometr w miejsce czujnika cisnienia oleju i zobaczyć co wskaże?!? jeżeli ciśnienie będzie słabe na dole to na 99% padła pompa! jeżeli jednak będzie w granicach normy to przypuszczalnie zatkane kanały olejowe!
może ma ktoś na stanie akurat takie urządzenie i może w miare szybko podesłać???
i jeszcze jedno bo skoro niebyło wcześniej takiego problemu to czy zalanie ponownie full syntetykiem nic nie pomoże?
: śr 07 kwie, 2010 08:13
autor: Ban0ff
lotos nie przeszkadza, sam odpalalem po remoncie na jakims mobilu mineralnym i zadnych problemow, a na uszczelce pompy oleju nie ma silikonu?? filtr oleju zmienialiscie teraz? kontrolka cisnienia gasnie chociaz?
: śr 07 kwie, 2010 08:33
autor: borimichal
filtr oleju zmieniony.
kontrolka gasnie,ale jak obroty spadaja troche ponizej 700 to kontrolka odrazu sie zaswieca.
Ogolnie to tam jest wszedzie taki gnoj ze ciezko cokolwiek dostrzec przy tym silniku
: śr 07 kwie, 2010 09:13
autor: Ban0ff
ojoj jak seryjna kontrolka ktora gasnie przy 0.3 bara to tam cisnienia nie ma, zaswieca sie przy zimnym oleju? jak tak to brak cisnienia

trzeba zaczynac od pompy i najlepiej rozebrac caly motor zeby sprawdzic czy panewy juz nie oberwaly
: śr 07 kwie, 2010 10:42
autor: borimichal
Ban0ff pisze:ojoj jak seryjna kontrolka ktora gasnie przy 0.3 bara to tam cisnienia nie ma, zaswieca sie przy zimnym oleju? jak tak to brak cisnienia

trzeba zaczynac od pompy i najlepiej rozebrac caly motor zeby sprawdzic czy panewy juz nie oberwaly
No ja to juz radziłem songowi po tym jak wysrała sie pierwsza głowica(auto przyjechało do mnie juz z rzucona glowicą-padła uszczelka i zmieszało płyn z olejem,ja miałem opcje taka ze mozna sprobowac zalozyc glowice spowrotem i zobaczyc jak silnik bedzie pracował i w jakim jest stanie-jedyne co dobre to ze kompresji ma po około 12 na kazdym garku) to najlepiej rozebrać caly silnik w mak
: śr 07 kwie, 2010 12:23
autor: songo_123
tyle że opcja rozebrania silnika w mak (choć może skuteczna) też nie wchodzi w gre! bori mówi że nie podejmie sie takiej operacji, mnie powoli kończy sie kasa i cierpliwość, a sam niemam zabardzo ani umiejętności ani zaplecza na takie cuda! pozostanie mi chyba tylko opcja sprzedania! choć tego też niechcę uczynić
