Strona 1 z 1

oleje i walka z tarciem (ciekawy temat)

: czw 21 paź, 2004 20:27
autor: danilozia
szukam sobie wskaźniczka doładowania w necie i natknołem się na tą stronke
http://www.google.pl/search?q=cache:fsl ... lr=lang_pl
dla zaczęty wkleje coś tu :mrgreen:

Kolejna zauważalna różnica po zastosowaniu MolySlip 2001 E w bardzo wysilonej jednostce Nissana 200 SX 1.8 Turbo, to odczuwalny przyrost mocy po uruchomieniu turbosprężarki Garrett T15 i znaczne wyciszenie jej pracy. Naszym zdaniem to największy atut zastosowanego preparatu. Nieznacznie wzrosło ciśnienie doładowania turbiny, co w przełożeniu na przyspieszenie i prędkość maksymalną zaowocowało przyrostem o ok. 5÷8 proc. Turbina, która po remoncie I zakresu "wykręciła" 120 tys. km, jest nadal w nienagannym stanie technicznym i nie posiada śladów zużycia. Choć trudno tak do końca powiedzieć, czy jest to zasługa zastosowania preparatu, czy markowego oleju syntetycznego Aral High Tronic SAE 5W/40 wymienianego co... 6 tys. km. W naszej ocenie to zasługa jednego i drugiego czynnika, jak również pedantycznego podejścia właściciela Nissana 200 SX co do czasookresu wymiany środka smarnego, jak i prawidłowego użytkowania turbiny

: czw 21 paź, 2004 21:03
autor: jarkowy
Hmmm
Poza jak dla mnie olbrzymim bykiem "garrett T15" skłonny był bym uwieżyć ze jak doleje się 5% tego specyfiku do oleju np. turdus to polepszą się jego właściwości. Ale czy to ma sens jeśli lejemy Castrola 10W-60 lub motula to nie wiem czy to poprawi jego właściwości. Może pogorszy....?

: czw 21 paź, 2004 21:15
autor: danilozia
możliwe że masz racje jarek ale niestety tego nie sprawdze ani ja ani ty ani pewnie nikt z naszej paczki hehe
znalazłem jeszcze tą stronke
http://www.smary.rato.pl/Pl/produkty_dodatki_2001e/

: czw 21 paź, 2004 22:04
autor: danilozia
nie no dzisiaj to mnie coś napadło na te oleje wszystkie ale myśle że to może się przydać a napewno ciekawe jest :D
a tu o olejach troche
http://www.gieldasamochodowa.com/articl ... wanie&dat=

: pt 22 paź, 2004 10:34
autor: mgosc
Ale przecież są osoby które używają półsyntetyków 10W-40 i w ich przypadku użycie takiego preparatu ma sens. We wnioskach artykułu napisano zresztą że ten sam efekt dają oleje dobrej jakości - mam tu na myśli np. to co stosuje Jarkowy

Pozdrowionka
Mirek

: pt 22 paź, 2004 11:49
autor: Ramzes
A jak sie ustosunkować do stwierdzenia że użycie tego środka podniesie ciśnienie doładowaina??

: pt 22 paź, 2004 12:12
autor: mgosc
Chyba najprościej w ten sposób że zmniejszy się tarcie na osi turbiny a tym samym wzrośnie jej prędkość obrotowa i doładowanie (tak sobie myślę)

: pt 22 paź, 2004 15:45
autor: danilozia
ciekawe ile takie cudo kosztuje może wie ktoś

: pt 22 paź, 2004 23:10
autor: Fila.
Moim zdaniem to lipa :? Jest tak jak Jarek napisał... Lejemy najdrozsze i najlepsze oleje i sadze ze takie cos moze tylko zadziałac odwrotnie....

W tych linkach wyczytalem ze na zime lepiej lac olej o mniejszej gestosci..... Czyli co mam nie zmieniac Mobila na Motula :? :shock: :?: Jak to jest w koncu z tym wszystkim moge zmienic czy nie moge?? Beda jakies skutki uboczne czy nie bedzie ??

Link do gadki o motulu i mobilu ---------> http://www.turbokillers.com/forum/viewtopic.php?t=1350

: sob 23 paź, 2004 08:10
autor: Rafi
Ja zaleje na zime jakimś motulem 10/50 10/40 . A 300V competiton wjedzie na wiosne.
A co do dodatków zastanawiam się nad motor lifem on nie zagęszcza oleju.