Strona 1 z 1

domowy tuning

: czw 09 wrz, 2004 00:23
autor: jasiu
co wy na to siedziałem sobie i myślałem (nieraz mi się to zdaża ) i wymyśliłem że jakby wziąśc gaśnicę śniegową taką z co2 i jej wąż doprowadzić na cooler a dżwignię mieć w samochodzie to można by ładnie zchłodzic cooler bo taka gaśnica ma -30 stopni co o tym sądzicie hehehe wiem że to trochę brzmi absurdalnie ale pewnie by działało polak potrafi

: czw 09 wrz, 2004 00:55
autor: Tirinti
Można by też gaz z klimy spuszczać na intercooler. Efekt podobny, tyle że chyba drożej by wyszło.

: czw 09 wrz, 2004 07:47
autor: Melchior
jasiu, a ile taka gaśnica kosztuje ? i jak długo może popracować ?

Pomysł dobry, tylko czy ta piana nie będzie się przyklejać do intercoolera ? bo jak tak to zapcha przepływ i jak się skończy piana to przestanie chłodzić powietrze.

: czw 09 wrz, 2004 08:16
autor: Tirinti
W gaśnicy pianowej jest tylko spręźony dwutlenek węgla, który przy rozprężaniu desublimuje w suchy lód o temperaturze -73C albo -78C :!: Później sobie paruje w postaci gazowego dwutlenku węgla jednocześnie powstaje szron ze skroplonej wody, później i ten szron topnieje i na końcu nic nie zostaje.
Tyle, że jak intercooler schłodzi się do -70C to powietrze może chłodzić się poniżej 0C co spowoduje robienie się szronu/lodu wewnątrz IC co z kolei może go zapchać albo nawet rozsadzić.

: czw 09 wrz, 2004 10:06
autor: brt
Tirinti pisze:W gaśnicy pianowej jest tylko spręźony dwutlenek węgla, który przy rozprężaniu desublimuje w suchy lód o temperaturze -73C albo -78C :!: Później sobie paruje w postaci gazowego dwutlenku węgla jednocześnie powstaje szron ze skroplonej wody, później i ten szron topnieje i na końcu nic nie zostaje.
Tyle, że jak intercooler schłodzi się do -70C to powietrze może chłodzić się poniżej 0C co spowoduje robienie się szronu/lodu wewnątrz IC co z kolei może go zapchać albo nawet rozsadzić.
Z gasnica mozna pokombinowac ale jak konczy nam sie wydajnosc intercoolera. inaczej nie ma to sensu bo zmniejszac temperature w dolocie "tak dla jaj" nie da zadnego efektu. Jak schlodzimy za bardzo powietrze to tez nie jest dobrze bo temperatura musi byc optymalna.

Pozdrawiam

: czw 09 wrz, 2004 10:17
autor: jasiu
Tirinti pisze:W gaśnicy pianowej jest tylko spręźony dwutlenek węgla.
chyba chodzi ci jednak o gaśnicę śniegową pianowa daje pianę a śniegowa daje co2 a co do kosztów to zawsze się jakaś znajdzie na hallu jakiegoś szpitala albo innych instytucjii ;D

: czw 09 wrz, 2004 10:21
autor: TURBO maniac
W filmie nakręconym amatorską kamerą "Getaway In Stockholm" widać kilkakrotnie jak np. przed startem na 400m podbiega facet i gaśnicą chłodzi cooler w Sierrze Cosworth, więc chyba coś w tym jest.

: czw 09 wrz, 2004 11:02
autor: Tirinti
Jasne, że w śniegowej. Tak się jakoś zasugerowałem pianą, że aż pokręciłem.

Trzeba by pewnie dać jakiś czujnik temperatury w dolocie, który by sterował jakimś zaworem puszczającym śnieg na cooler. Taka gaśnica jest na tyle wydajna, że nie trzeba by instalować dużego coolera i ciąć zdeżaka. Dobre rozwiązania do samochodu, którym przeważnie jeździ się po ulicach, a ściga sporadycznie.

: czw 09 wrz, 2004 12:20
autor: brt
Tirinti pisze:Jasne, że w śniegowej. Tak się jakoś zasugerowałem pianą, że aż pokręciłem.

Trzeba by pewnie dać jakiś czujnik temperatury w dolocie, który by sterował jakimś zaworem puszczającym śnieg na cooler. Taka gaśnica jest na tyle wydajna, że nie trzeba by instalować dużego coolera i ciąć zdeżaka. Dobre rozwiązania do samochodu, którym przeważnie jeździ się po ulicach, a ściga sporadycznie.
Uwierz mi ze to nie jest dobry pomysl. Chyba ze chcesz nabijac butle codziennie. Dla mnie wszystkie rozwiazania ktore wymagaja czegos wiecej niz lania paliwa do zbiornika, nie nadaja sie na ulice do jazdy na codzien. A co do tego pana z filmu to sprawdz sobie w internecie parametry tej sierry. On ma bardzo duzy intercooler ale jak sie dmucha ponad 2 bary to i on moze nie wystarczyc :) w jego przypadku idze gasnica na przejazd na 1/4 wiec... :)

: czw 09 wrz, 2004 12:59
autor: mellow
Z seryjnym IC niema sensu nic robic IMHO. Jezeli niestarcza z jakiegos powodu seria to montowac FMIC. Jezeli nadal istniej potrzeba zbica tamp. w dolocie mozna np. zastosowac Aquamista, abo taniej - jakies dysze od spryskiwaczy, pompa , zbiorniczek i mamy natrysk wody.

: pt 10 wrz, 2004 00:16
autor: Kruchy
brt pisze:Jak schlodzimy za bardzo powietrze to tez nie jest dobrze bo temperatura musi byc optymalna.
A jaka jest temp optymalna?

: pt 10 wrz, 2004 20:01
autor: Sulo
punkt rosy przy ciśnieniu 0.18 hPa (standart w s13) jest coś koło 16 stopni C
więc ostrożnie z zchładzaniem bo będziemy mieć ładne okrągłe kropelki wody w układzie dolotowym.

: pt 10 wrz, 2004 20:06
autor: Sulo
punkt rosy przy ciśnieniu 0.18 hPa (standart w s13) jest coś koło 16 stopni C,przy deszczowej pogodzie
więc ostrożnie z zchładzaniem bo będziemy mieć ładne okrągłe kropelki wody w układzie dolotowym.

: pt 10 wrz, 2004 23:01
autor: ChEsTeR
To co sie dzieje gdy na dworze jest tak koło - 20 stopni , woda sie leje, nie. Takie schladzanie ma sens i to jak najbardziej. Druga sprawa nie uzywasz tego caly czasz poddasz wyscigu tylko na starcie na moment. Im ziniej tym lepiej. Moze nie zauwazylisice ale im zimniej tym nysa lepiej ciagnie, po pierwsze zasysa chlodniejsze powietrze a po drugie schladza mocniej w IC. A kolejna sprawa to sa instalacje do chlodzenia IC dwutlenkiem wegla albo podtlenkiem azotu i nie ma sie co martwic o zatkanie IC powietrze wpadajace po sprezeniu ma okolo 100 stopni im mniejsza turbina i wielsze cisnienie tym ta temperatora jest wyzsza w T2 przy cisnieniu oklo 1 bara temperatora powietrza to ponad 120 stopni jakikolwiek szron stopnieje a kropelki wody nie zaszkoadza w zaden sposob.