Taaak, przez weekend się pogrzebałem i wymieniłem uszkodzoną chłodnicę lecz niestety wchłodnicy od 200sx niema miejsca na tą chłodniczkę oleju i musiałem ją puścić na zewnątrz (to jest rurka z podwójną ścianką przez którą przepływa olej a wewnątrz i na zewnątrz płyn), mam tylko nadzeje, że powietrze będzie wystarczająco chłodzilo olej w rurce. W sumie zdziwiła mnie chłodnica oleju, którą chłodzi gorący płyn, w poprzednim aucie miałem taką tylko na zewnatrz (i wyglądała jak chłonica)
Pojeździmy - zobaczymy, najważniejsze że fura się już nie grzeje, moja poprzednia chłodnica była totalnie zakamieniona, przepływ był, ale może w 1/3, poprzedni użytkownik chyba sikał do tej chłodnicy, bo była kompletnie skorodowana wewnątrz i na zewnątrz.
Już wiem, że grzanie było spowodowane chłodnicą, więc chyba spowrotem założę termostat, bo zimą nie wyrobie.
