Mam pewien problem, auto śmiga rewelacyjnie, jednak ostatnio podczas tych upałow zrobilismy z chlopakami maly drift-trening, wszystko bylo spoko pokręciłem się troche, temperaturka delikatnie podeszła (dosłownie 0.5cm na wskazówce) wiec mowie przejade sie schłodzic, ale temperatura nie spadła, stanąłem i zaczeło wywalac wode przez zbiorniczek wyrownawczy, postał chwile, po kilku minutach go zgasiłem a on dalej wywalał, jak skonczyl to poczekalem az troche ostygnie i zaczalem mu wlewac wody i weszlo jakies 2.5-3l. odpowietrzylem go (wg wskazowek na forum zalalem go woda i dolewalem) jezdzilem jakis tydzien wszystko w normie, potem troche podrifciłem tez wszystko spoko, pojezdzilem znowu kilka dni, i znowu troche poszalałem i historia sie powtórzyła, znowu wywaliło mi ok 3l wody.
Pierwsze co mi przyszlo do glowy to zapowietrzony uklad, potem moze uszczelka pod glowica (dodam ze jakies 2miesiace temu sciagalem glowice i przy okazji zalozylem nowa uszczelke z inter-carsu) ale juz sam nie wiem co to moze byc, teraz znowu jezdze autem na codzien i wszystko jest w pozadku, ale nie wiem czy nie zrobi mi znowu wałka jak bede chcial polatac bokiem. jakies propozycje?
z gory dzieki za pomoc
wyrzuca wode ale tylko czasami...
Moderator: Moderator
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Najbardziej prawdopodobne to uszczelka,
ale może też być cieknący układ chłodzenia (chłodnica, węże - cokolwiek)
wjedź na kanał, wysusz wszystko papierowym ręcznikiem, pojeździj trochę i sprawdź na kanale czy coś się nie poci..
ale może też być cieknący układ chłodzenia (chłodnica, węże - cokolwiek)
wjedź na kanał, wysusz wszystko papierowym ręcznikiem, pojeździj trochę i sprawdź na kanale czy coś się nie poci..
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
termostaty są tak robione żeby się raczej nie domykały jak się coś spieprzy - gdyby się blokowały w pozycji zamkniętej to groziłoby śmiercią silnika przy każdej awarii
ale wszystko być może - sprawdzenie termostatu to 15 minut roboty
zrób jeszcze prosty test
po normalnej jeździe sprawdź ręką czy chłodnica jest równo nagrzana
ale wszystko być może - sprawdzenie termostatu to 15 minut roboty
zrób jeszcze prosty test
po normalnej jeździe sprawdź ręką czy chłodnica jest równo nagrzana
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
-
bauagan
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 21
- Rejestracja: wt 30 cze, 2009 02:40
- Lokalizacja: Lublin / Edynburg
- Kontakt:
witam,roball pisze:termostaty są tak robione żeby się raczej nie domykały jak się coś spieprzy - gdyby się blokowały w pozycji zamkniętej to groziłoby śmiercią silnika przy każdej awarii
ale wszystko być może - sprawdzenie termostatu to 15 minut roboty
zrób jeszcze prosty test
po normalnej jeździe sprawdź ręką czy chłodnica jest równo nagrzana
15 minut roboty? Czyli nie musze spuszczac plynu z ukladu? (mechanikiem to ja nie jestem
hmm, u mnie byla podobna historia. Kupilem s14 z 96', wyjechalem na obwodnice i po jakichs 3 minutach temperatura doszla do konca wskaznika! Mysle co jest, auto mialo wczoraj przeglad! Otwieram maske, wylewalo sie z wyrownawczego. Odkrecilem jeszcze nakretke chlodnicy - woda wystrzelila. Gdy wszystko sie uspokoilo wsiadlem, wlaczylem nawiew na goraco i temperatura utrzymywala sie w normie.
Jakis czas pozniej zaczalem czytac jak odpowietrzyc chlodnice no i tak zrobilem: woda do chlodnicy, woda do wyrownawczego, pojezdzic, podolewac. Od tej pory wszystko jest NIBY ok, woda nie wraca do wyrownawczego, nie grzeje sie przy normalnej jezdzie, korek oleju czarniutki, bez sladow wody i mazi. ...ALE:
-przy dluzszej jezdzie na autostradzie, v=140 i w gore, temperatura na wskazniku wzrasta. W tym przypadku wlaczam ogrzewanie na full i temp spada do normy.
-chlodnica nawet po takiej jezdzie jak wyzej, na gornej czesci (ta czarna gorna czesc na chlodnicy, na ktorej jest tez wlew) jest bardzo goraca, ALE cala powierzchnia chlodnicy jest chlodna!!! w porywach do lekko letniej.. I to mnie najbardziej zastanawia..
odkad kupilem auto, nie katuje go(drift) jedyne co to od czasu do czasu przycisne na autostradzie.
termostat? gorzej? Mam juz go kupionego i zamierzam niedlugo wymienic plyn + termo, zobaczymy co sie bedzie dzialo. Ehh, no nic ide kminic dalej..
pozdro!
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
Obstawiam zaje.... syfem chłodnice-raz juz to przerabiałem w S13`stce,po wymianie chłodnicy wszytsko wrocilo do normy
- xmarv
- Stały gość

- Posty: 209
- Rejestracja: śr 25 lip, 2007 22:54
- Lokalizacja: Biery/Bielsko-Biała
- Kontakt:
Może to nie piasek ale uszczelniacz do chłodnic (wygląda podobnie), może kiedyś komuś ciekło coś i przy nadgorliwości przesadził z tym proszkiem i pozatykało kanaliki w chłodnicy.bauagan pisze:wiesz co wlasciwie to w zbiorniczku wyrownawczym na samym dole w takim wglebieniu zebralo sie pare gramow piasku, nie wiem czego to jest skutek..
= There is no easy way from the earth to the stars =
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
Mamy problem z wozem od znajomego i juz koncza sie pomysly na rozwiazanie.
Od jakiegos czasu S13 sie gotuje juz po troche szybszej jezdzie-wystarczy chwila i w zbiorniczku wyrownawczym mozna by parzyc herbate
.
Termostat został wyrzucony calkiem,wisco-sprawne,pompa wody dzisiaj wyciagnieta-wyglada ok.
W oleju nie widac sladów wody,w wodzie nie widac sladu oleju,samochod nie dymi na bialo.
Wody podczas normalnego przemieszczania nie ubywa,chlodnica cala ciepla.
Co Wy na to?
My obstawiamy ze jest cos nie tak z uszczelka albo glowa.
W marcu byla zakladana uszczelka z kompresji
Od jakiegos czasu S13 sie gotuje juz po troche szybszej jezdzie-wystarczy chwila i w zbiorniczku wyrownawczym mozna by parzyc herbate
Termostat został wyrzucony calkiem,wisco-sprawne,pompa wody dzisiaj wyciagnieta-wyglada ok.
W oleju nie widac sladów wody,w wodzie nie widac sladu oleju,samochod nie dymi na bialo.
Wody podczas normalnego przemieszczania nie ubywa,chlodnica cala ciepla.
Co Wy na to?
My obstawiamy ze jest cos nie tak z uszczelka albo glowa.
W marcu byla zakladana uszczelka z kompresji
- chudy_wlkp
- Coś już wiem

- Posty: 57
- Rejestracja: sob 08 lis, 2008 20:35
- Lokalizacja: Luboń
- Kontakt:
zaloz termostat bo musi byc.
Woda zapewne ma kolor "kawa z mlekiem"
sprawdz czy nie widac babelkow jak odkrecisz korek na chlodnicy i beda wysokie obroty
jak dla mnie uszczelka pod glowica
Woda zapewne ma kolor "kawa z mlekiem"
sprawdz czy nie widac babelkow jak odkrecisz korek na chlodnicy i beda wysokie obroty
jak dla mnie uszczelka pod glowica
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Zamiast patrzeć na bąbelki lepiej użyć specjalnego przyrządu który pokazuje czy w płynie chłodniczym są spaliny ...
jeśli płynu nie ubywa, silnik nie dymi to być może chłodnica jest w środku zasyfiona i ma za małą wydajność..
jeśli płynu nie ubywa, silnik nie dymi to być może chłodnica jest w środku zasyfiona i ma za małą wydajność..
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
Co do termostatu to niekoniecznie musi byc,wyrzucilismy go zeby sprawdzic czy bedzie poprawa i zeby wykluczyc go jako problem.
Co do chlodnicy to ja bardziej myslalem ze jest zaslonieta,przed nia jest chlodnica klimy,duzy fmic w dziurze w zderzaku,ale fura wtedy grzała by sie od poczatku,a ten problem powstał nagle-wczesniej sie to nie zdarzalo nawet podczas upalow i upalania wozu
.Chłodnica jest rowniez cala rownomiernie ciepla.
Znajomy dzisiaj powinien zrzucic glowice i zobaczymy
Co do chlodnicy to ja bardziej myslalem ze jest zaslonieta,przed nia jest chlodnica klimy,duzy fmic w dziurze w zderzaku,ale fura wtedy grzała by sie od poczatku,a ten problem powstał nagle-wczesniej sie to nie zdarzalo nawet podczas upalow i upalania wozu
.Chłodnica jest rowniez cala rownomiernie ciepla.
Znajomy dzisiaj powinien zrzucic glowice i zobaczymy
ok zabrzmi to kosmicznie ale może to być tez pompa a dokładnie wirnik jak się nagrzeje odłancza się od walka i niema obiegu widzę to co 2 tygodnie w rożnych audi fakt ze tam są plastikowe wirniki i często pękają ale metalowy tez się zdążył w jednej hondzie (tez wywalało wodę choć o wiele gorzej) jak ci znowu zacznie wariować sprawdź czy masz ogrzewanie w kabinie jak nie masz to pompa wariuje a uszczelkę najszybciej sprawdzisz analizatorem spalin... wypompuj deko wody z chłodnicy(tak żebyś mógł zanurzyć sondę ale żeby nie zassała wody) rozgrzej samochód sondę w chłodnice i obserwuj HC jak podskoczy powyżej 500 zacznij płakać 
JEŻELI NISSAN MOTOR SPORT TO NISMO...TO HONDA MOTOR SPORT..??
