Odebrałem dzisiaj maszynkę po wymianie Wastegate, jadę, patrzę jak przyśpiesza. Poprawa była - turbina robiła swoje. Przy ostrym dodawaniu gazu coś jednak strzelało w zakresie 3500-4500 obr., za drugim razem strezliło że aż maska przednia drgnęła do góry.
Potem już porażka, ledwo jechał do 2000 obr. Po otworzeniu maski moim oczom ukazała się rozerwana plastikowa rura (kwadratowy przekrój), zaraz od brzegu, nie druga tylko ta pierwsza.
Panowie pomóżcie - co mogło być przyczyną, co to za rura, czy ktoś ma na sprzedaż ?
jestem w wawie - proszę o ew.telefon lub sms - 508 736 862
express
200sx s13 90 r.
Pomocy - eksplodowała rura !
Moderator: Moderator
- somsiad511
- Stały gość

- Posty: 301
- Rejestracja: ndz 29 maja, 2005 19:26
- Lokalizacja: Gorzow.wlkp
- Kontakt:
albo rura maiala juz jakies uszkodzenia albo bylo takie wielkie cisnienie ale raczej to piersze bo ecu odciiol by paliwo pow 1bara tak mi sie zdaje a gazu niemasz hyba nie ?? mi sie zdaje ze to bylo jakies cofniecie tak jak zjawisko na gazie ale czy to napewno to niewiem poprostu przypuszczenia
tel 511094691
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Przyczyną było ciśnienie
sprężarka nie jest w stanie dać takiego piku ciśnienia
zgaduję:
prawdopodobnie miałeś strzał w dolot i układ puścił tam gdzie był najsłabszy
ciesz się że IC ci nie rozerwało
sprężarka nie jest w stanie dać takiego piku ciśnienia
zgaduję:
prawdopodobnie miałeś strzał w dolot i układ puścił tam gdzie był najsłabszy
ciesz się że IC ci nie rozerwało
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
-
express
no mam gaz, ale akurat strzelało na benzynie. Fakt - mogła byc uszkodzona ta rura, bo miałem od dłuższego czasu problemy z delikatnym szarpaniem i nikt nie mógł dojść co to.
Po wymianie wastegate turbina zaczęła w końcu pracować normalnie tzn. ok 0.5- 0.6 i uszkodzona rura mogła nie wytrzymać. Może ktoś ma na sprzedaż taką ?
jak by coś 508 736 862
[ Dodano: Sob Lut 17, 07 11:27 ]
prawdopodobnie miałeś strzał w dolot i układ puścił tam gdzie był najsłabszy
ciesz się że IC ci nie rozerwało
ale co mogło być przyczyną takiego strału w dolot ? czy mogło to być uszkodzenie tej rury właśnie ?
Po wymianie wastegate turbina zaczęła w końcu pracować normalnie tzn. ok 0.5- 0.6 i uszkodzona rura mogła nie wytrzymać. Może ktoś ma na sprzedaż taką ?
jak by coś 508 736 862
[ Dodano: Sob Lut 17, 07 11:27 ]
prawdopodobnie miałeś strzał w dolot i układ puścił tam gdzie był najsłabszy
ciesz się że IC ci nie rozerwało
ale co mogło być przyczyną takiego strału w dolot ? czy mogło to być uszkodzenie tej rury właśnie ?
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
różne mogą być przycyzny strzału w dolot
zajwisko polega na zapaleniu sie mieszanki w układzie dolotowym
dość niebezpieczna sprawa - a przy gazie to już w ogóle...
może występować jeżeli masz zbyt duże wyprzedzenie zapłonu albo źle złożony rozrząd
przy gazie pewnie mogą być jakieś inne przyczyny (nawet jeśli nie jedziesz na gazie)
lepiej zbadaj sprawę bo to może być niebezpieczne...
zajwisko polega na zapaleniu sie mieszanki w układzie dolotowym
dość niebezpieczna sprawa - a przy gazie to już w ogóle...
może występować jeżeli masz zbyt duże wyprzedzenie zapłonu albo źle złożony rozrząd
przy gazie pewnie mogą być jakieś inne przyczyny (nawet jeśli nie jedziesz na gazie)
lepiej zbadaj sprawę bo to może być niebezpieczne...
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
-
express
Dzięki, mam już wymieniony dolot. Teraz narazie wszystko jest w porzadku. Prawdopodobną przyczyną wybuchu było mikrouszkodzenie tego dolotu, nieznaczące gdy turbina słabo pompowała. Po wymianie wastegata, gdy zaczęła dmuchać osłabiony element nie wytrzymał. Niewątpliwy wpływ miało też przewężenie związane z instalacją gazową, ale teraz przy nowym elemencie nie ma śladu po wybuchach, wszystkio jest ok.
Dzięki za pomoc wszystkim
Dzięki za pomoc wszystkim
-
wolak240sx
- Stały gość

- Posty: 290
- Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
- Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
- Kontakt:
To jeszcze dla pełnego bezpieczeństwa radzę zamontować Bov-a
Cała s13 ka na części Z rozbiórki
Pytać
Pytać
- janeks13 200sx
- Coś już wiem

- Posty: 105
- Rejestracja: śr 28 gru, 2005 21:47
- Lokalizacja: Rybnik
- Kontakt:
express
powiedz czy szarpanie ,bo piszez że miałes takowe czy po wymianie rury tej plastikowej ustapiło ?
czy po wymianie westagate ?
czy dalej masz ?
dzięki za info
janek
powiedz czy szarpanie ,bo piszez że miałes takowe czy po wymianie rury tej plastikowej ustapiło ?
czy po wymianie westagate ?
czy dalej masz ?
dzięki za info
janek
-
express
Po wymianie Wastegate dostał mocy (zawór był wczesniej cały czas otwarty i turbawka ledwo dmuchała 0.3-0.4). Szarpanie pozostało, ale już znacznie mniejesze. Po wymianie rury chyba też trochę się zmniejszyło. Wczoraj jeszcze wyprałem filtr powietrza i jest chyba jeszcze trochę lepiej, ale nie mogę stwierdzić jednoznacznie. Szarpania nie ma, ale taki jakby moment zawachania, który już wcza ledwo był wyczuwalny (okol.2500-300obr.).
Sam już nie wiem, może tą pompę walbro 255 trzeba założyć.
Sam już nie wiem, może tą pompę walbro 255 trzeba założyć.

