Strona 1 z 2
WTF? zamarznieta skrzynia i sprzeglo ?
: wt 06 sty, 2009 01:50
autor: ige
Panowie sprawa wyglada tak przed chwila mialem zamiart jechac na stacje zatankowac,wychodze z domu mroz jak h.. wsiadam do nysy zrzucam z 2 na luz a tu ku mojemu zdziwieniu skrzynia chodzi bardzo bardzo opornie,biegi wchodza prawidlowo ale chodzi bardzo ciezko.Wciskam sprzeglo i to samo co z skrzynia...chodzi z 3-4razy ciezej niz normalnie i nie odbija prawidlowo.Odpalilem auto zeby zobaczyc co sie bedzie dziac i odpalil bez problemu ale jak probowalem ruszyc to strasznie ciezko niewiem czy to wina zasypania od sniegu i oblodzonych kol czy co ale postanowilem dalej nie probowac i wylaczylem auto no i ja sie pytam WTF?Olej w skrzyni zamarzl?Co z sprzeglem?
Dodam jeszcze ze jakies 5godzin temu auto normalnie jezdzilo jak zawsze wszystko ok....
: wt 06 sty, 2009 05:31
autor: Binio_
Dzis miala byc jedna z najchlodniejszych nocy tej zimy tak wiec ogolnie objaw normalny
niska temperatura otoczenia powoduje iz olej jest na tyle gęsty iż dzieje sie to co opisales wyzej
mialem dokladnie to samo , a do tego wyskakiwał mi wsteczny
po chwili rozgrzania wszystko wrocilo do normy
: wt 06 sty, 2009 06:30
autor: ige
ok czyli co palic i zostawic na wolnych na jakis czas zeby olej sie rozgrzal?

: wt 06 sty, 2009 06:44
autor: TiGRA
dokładnie tak jak piszesz
10-15 minut wystarczy

: wt 06 sty, 2009 07:15
autor: ige
Pomoglo
Odpalilem zostawilem na wolnych i skrobalem szybki pochodzil ok 15min i zrobilo sie luzniej wiec wyjechalem po paliwko na stacje i nim dojechalem to bylo juz wsio OK.
Niewiem jak u was Panowie ale u mnie jest taki mroz ze az wszystko strzela,plastiki itp wycieraczki pozamarzane itp masakra

: wt 06 sty, 2009 08:48
autor: Ban0ff
a to olej w skrzyni sie nagrzeje na postoju?

wydawalo mi sie ze podczas jazdy sie nagrzewa, silnik sie moze nagrzac ale skrzynia?
: wt 06 sty, 2009 09:41
autor: M9TEK
Ban0ff pisze:a to olej w skrzyni sie nagrzeje na postoju?

wydawalo mi sie ze podczas jazdy sie nagrzewa, silnik sie moze nagrzac ale skrzynia?
po pierwsze na biegu jałowym przy sprzeglę zapiętym (czytaj "puszczonym") obraca się wałek z kołami zębatymi i miesza olej, po drugie od bloku skrzynia tez się nagrzewa lekko ale zawsze
: wt 06 sty, 2009 10:33
autor: przemekD
ige pisze:ok czyli co palic i zostawic na wolnych na jakis czas zeby olej sie rozgrzal?

W żadnym wypadku tak się nie robi!!! To największy i najczęściej popełniany grzech przez ludzi, kiedy to zapalają sobie motor do skrobania szyb. Aż serce boli...
W momencie, gdy silnik jest zimny i chodzi na ssaniu mieszanka jest wybitnie bogata w paliwo i skutecznie obmywa gładzie tłoków/pierścieni z oleju. Po odpaleniu zimnego silnika zaleca się odrazu ruszać.
: wt 06 sty, 2009 11:23
autor: M9TEK
CYT :
W momencie, gdy silnik jest zimny i chodzi na ssaniu mieszanka jest wybitnie bogata w paliwo i skutecznie obmywa gładzie tłoków/pierścieni z oleju. Po odpaleniu zimnego silnika zaleca się odrazu ruszać.[/quote]
A jak auto jedzie to mieszanka jest uboższa

i wtedy gładź nie jest omywana przez bogatą mieszankę ? tylko silnik troche szybciej sie nagrzeje ogólnie fakt w trakcie jazdy szybciej sie nagrzeje i mieszanka stanie sie uboższa ale daj spokój lubisz wsiadać do lodówki

: wt 06 sty, 2009 12:17
autor: przemekD
Rób jak chcesz, Twój silnik. Ja tylko napisałem jaka jest ogólnoprzyjęta zasada poparta faktami.
: wt 06 sty, 2009 13:18
autor: StefanS
przemekD pisze:ige pisze:ok czyli co palic i zostawic na wolnych na jakis czas zeby olej sie rozgrzal?

W żadnym wypadku tak się nie robi!!! To największy i najczęściej popełniany grzech przez ludzi, kiedy to zapalają sobie motor do skrobania szyb. Aż serce boli...
W momencie, gdy silnik jest zimny i chodzi na ssaniu mieszanka jest wybitnie bogata w paliwo i skutecznie obmywa gładzie tłoków/pierścieni z oleju. Po odpaleniu zimnego silnika zaleca się odrazu ruszać.
Rozumiem że na pełnym bucie też nie jeździsz

? Wtedy też jest bogato.
: wt 06 sty, 2009 13:24
autor: roball
PrzemekD - to co piszesz tyczy się silników NA,
najzdrowiej dla nich jest odpalić auto, dać mu kilka sekund czasu na napełnienie kanałów olejowych a następnie jechać ze średnim obciążeniem na średnich obrotach (~3000)
przy turbo najwrażliwszym elementem jest sprężarka i ona lubi rozgrzewanie auta na postoju (minimum 30s zalecane przez serwisówkę) - następne zasady są jak przy NA - średnie obroty, średnie obciążenie - najlepiej jest mieć górkę i jechać pod nią na 3 biegu i tych 3000obr
15 minut grzania to przesada, minuta.. półtorej w takich warunkach mniej zaszkodzi cylindrom niż natychmiastowa jazda sprężarce
: wt 06 sty, 2009 13:55
autor: ige
Ja osobiscie po odpaleniu auta ruszam po ok 1,5-2min bo tyle zajmuje mi otwarcie bramy i jade lajtowo w przedziale 2-3tys rpm.Dzis byla wyjatkowa sytlacja bo nigdy wczesniej mi sie takie cos nie przytrafilo,ciezko(bezpiecznie) byloby jechac odrazu bo biegi ciezko wchodzily,sprzeglo slabo odbijalo i hamulec jak sie potem okazalo tez.
Generalnie jak to czesto bywa sa rozne szkoly i zdania sa rozne,ja robie tak jak napisalem u gory 1,5-2min jade.
@Ban0ff olej na postoju troszke sie rozgrzal pisalem ze zrobilo sie "luzniej" dopiero po przejechaniu pewnego odcinka bylo wsio ok co jest zrozumiale.
: wt 06 sty, 2009 15:13
autor: geniula1
JA dzisiaj miałem taką sytuację rano: podczas odpalania samochodu na luzie samochód delikatnie na początku ruszał do przodu

: wt 06 sty, 2009 15:52
autor: Silicone
w tym co pisze przemekD widze jedynie aspekt ekologiczny.
poprosze te fakty o ktorych pisales