Strona 1 z 2
Trytytykanie w napędzie
: pt 14 lis, 2008 13:46
autor: Koper
Witam. Standardowo padła kolejna rzecz w aucie, mianowicie wydaje mi się, że to podpora wału napędowego, tyle, że nie jestem na 100% pewien, dlatego pytam.
Problem polega na tym, że gdy autko dostanie lekkich oporów na napędzie (np. przy bokach, lub na nierównościach przy wysokich obrotach), coś w okolicy skrzyni biegów zaczyna robić "trrrrrrrrrrrrr"

podczas driftu słychać to bardzo, jak ostro ruszam ze świateł to na 2,3 biegu też tryknie ale raz ( "trr"

) Może mnie ktoś oświeci??
: pt 21 lis, 2008 13:11
autor: Koper
Hmmm... Czyżby nikt nie miał takiego problemu. Błagalnie prosze o pomoc

: sob 22 lis, 2008 14:59
autor: M9TEK
musisz dokładnie sprawdzić przeguby , to chyba najcześciej bedzie powodowało terkotanie przy bocznych obciązeniach napędu
: sob 22 lis, 2008 15:38
autor: roball
przeguby są wyjątkowo twarde w nisanie ale nic nie jest niezniszczalne, sprawdzić nie zaszkodzi...
kolejna podejrzana to szpera - jeśli masz (skoro bawisz się w boki to pewnie masz

)
jedź gdzieś na placyk, daj pełen skręt i powoli się tocz (otwarte okna) i słuchaj czy stuka.., sprawdź w obie strony..
pytanie jaki olej masz w moście?
: śr 26 lis, 2008 11:56
autor: Koper
M9TEK Wysłany: Sob 22 Lis, 2008 14:59 Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------
musisz dokładnie sprawdzić przeguby , to chyba najcześciej bedzie powodowało terkotanie przy bocznych obciązeniach napędu
Przeguby raczej odpadają, ponieważ hałas dochodzi dokladnie spod hamulca ręcznego
roball Wysłany: Sob 22 Lis, 2008 15:38 Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------
przeguby są wyjątkowo twarde w nisanie ale nic nie jest niezniszczalne, sprawdzić nie zaszkodzi...
kolejna podejrzana to szpera - jeśli masz (skoro bawisz się w boki to pewnie masz )
jedź gdzieś na placyk, daj pełen skręt i powoli się tocz (otwarte okna) i słuchaj czy stuka.., sprawdź w obie strony..
pytanie jaki olej masz w moście?
Szpery nie mam, póki co chce zrobić to co szwankuje. Przy wolnej jeździe nic nie puka. Uderzenia mają taki dźwięk, jakby kamyki uderzały w nadkole. Tak jak pisałem pukanie występuje również na prostej kiedy "ostro" zmieniam biegi. Tyle że wtedy jest bardzo krótkie. Przy niektórych bokach wali mi non stop...
: śr 26 lis, 2008 14:55
autor: borimichal
A sprawdzales kolego podpore wału?Moze jest juz wyrobiona i uderza np o taka blaszke ktora jest przykrecona zaraz pod podpora walu.
Zdarzylo sie mi takze ze wydech uderzal o karoserie

: śr 26 lis, 2008 20:19
autor: Koper
Podpora to moje jedyne podejrzenie, jak na razie

Po jutrze podjade na kanał, może coś uda się wypatrzyć...
: śr 26 lis, 2008 22:58
autor: geniula1
a nie masz czasem szpery ??
: śr 26 lis, 2008 23:11
autor: Koper
Już pisałem. Dyfer bez szpery. Sprawdzałem.
: czw 27 lis, 2008 12:02
autor: geniula1
sorry nie doczytałem.
: wt 02 gru, 2008 19:43
autor: Sysek
a lej w skrzyni sprawdzałeś??bo ja właśnie przez podobne objawy zajeździłem skrzynie.
[ Dodano: Wto 02 Gru, 2008 19:49 ]
Sysek pisze:a olej w skrzyni sprawdzałeś??bo ja właśnie przez podobne objawy zajeździłem skrzynie.
: czw 04 gru, 2008 11:04
autor: Koper
Nie jestem pewien czy to skrzynia, ale sprawdze w najbliższym czasie. Fakt faktem drążek troche mi lata, ale to raczej kwestja poduch pod skrzynią. Niestety czekam do 10 na wypłate...

Co do objawu, generalnie mam to trykanie za każdym razem kiedy ostro puszcze sprzęgło przy zmianie biegu - kiedy skrzynia/wał dostaje "wycisk". Brzmi to troche jak zgrzytanie...
: czw 04 gru, 2008 14:32
autor: ppp
Też mialem kiedyś podobny problem,aletylko przy ruszaniu.Podobnie było wtedy jakby most był zaspawany.Wymiana sprzęgła(tarcza,docisk i łożysko oporowe) ,tarcza była trochę krzywa.
: czw 04 gru, 2008 17:47
autor: Koper
U mnie to przy normalnej jeździe wogole nie występuje. Zgrzyta/tryka tylko przy bardzo ostrym ruszaniu i łapaniu boków. Generalnie kiedy strzele ze sprzęgła i tył mi się ślizga, to dopóki nie puszcze gazu, zgrzytanie nie ustaje.
: pn 08 gru, 2008 00:27
autor: Koper
Sprawa rozwiązana. Wjechałem na kanał, i tuż za podporą wału napędowego znalazłem poprzeczkę o którą uderza wał. Teraz pytanie z rozsądku. Pewnie podporę lepiej w ASO kupić?? I czy dam radę ją samemu zamontować, bo słyszałem, że trzeba ją jakoś dobrze spasować. Może ktoś już przeprowadził takowy zabieg u siebie??