Strona 1 z 1

WYRUGOWANIE DETONATION SENSORA

: sob 20 gru, 2008 16:52
autor: M9TEK
witam

Czy ktoś próbował w miejsce czujnika spalania stukowego wstawić rezystor lub coś podobnego ?

Chodzi mi o całkowite wyrugowanie tego czujnika, mam problem przy przyspieszaniu z pedałem w podłodze potrafi mi strzelić w wydech z lekką przerwą w ciągu dwa trzy razy w zakresie obrotów 4,5 5,5tys bez regularności .

Miałem kod raz w kompie od tego czujnika, sprawdziłem kabel ,złącze i czujnik niby oke, kod skasowałem ale problem dalej jest.
Sprawdzałem przepływke,podmieniałem cewki , odłączałem bova, spr. czujnik TPS , pompa wali 3,2bara nawet w momencie kiedy są strzały, dolot spr.- szczelny Po minutowym postoju i ponownym stracie problem potrafi ustąpić sam i potem w trakcie jazdy znowu się powtarza.

: sob 20 gru, 2008 17:19
autor: IceMan
mozna opornik wstawic
robilem tak, tylko nie pamietam jaka wartosc
kup kilka, zacznij montowac od duzych oporow i znajdz taki zeby ci bledu nie wywalalo
nie powinno byc problemu

: sob 20 gru, 2008 17:26
autor: roball
pozbycie się czujnika stuku ma swoje złe strony...
chyba że masz dopracowaną mapę i zwsze w każdych warunkach masz idealny punkt zapłonu

sprawdź wszystko co związane z iskrą (świece, cewki, PT)
takie strzały z butem w podłodze to najprawdopodobniej wypadające zapłony

: sob 20 gru, 2008 18:00
autor: ppp
Opornik 1mOhm,Przecinasz kabelek od det sensora jak najbliżej kompa,łączysz jedną stronę rezystora z kabelkiem od kompa a drugą z masą(masę najlepiej wziąść tą od ecu bo nie ma zakłóceń,jak masa z nadwoza).Potem reset kompa,odpalić samochód i się przejechać ,sprawdzić błędy.

: sob 20 gru, 2008 18:18
autor: M9TEK
dzięki za podpowiedz

co to tych strzałów z pedałem w podłodze to świecie nówki, cewki już podmieniałem wszystkie , jeżeli auto wpadnie w ten tryb strzelania to czuje lekki spadek dynamiki , jak auto ciągnie to jakby z lekka wolniej się wkręca i temperatura na wydechu szybicje rośnie jakby było ubogo, jak auto jest w "trybie" OK wydaje mi się ,że ciągnie lepiej i oczywiście bez strzałów , już trochę zgłupiałem ,wątek z szarpaniem przewaliłem już ze trzy razy :(

plis help mi :|

ps. chyba 1M ohm ? bo m to mili M =Mega ??

: sob 20 gru, 2008 18:23
autor: ppp
Najpierw pozbądź się problemu z czujnikiem,potem można szukać dalej co jest nie tak.Btw opornik kosztuje 20gr.

1 mega ohm

: sob 20 gru, 2008 23:01
autor: roball
nówka świeca też może być strzelona
sprawdź czy wszystkie dają iskrę i czy odstępy na elektrodach są jak trzeba (standardowo 1.1mm)
najlepiej sprawdzaj komplet świeca/cewka..

: ndz 21 gru, 2008 12:39
autor: jarkowy
Może najpieerw cofnij zapłon o 5stopni. Lepiej zeby było bezpiecznie niż zeby opornik pozwalał jeździć na detonie - to się źle skończy.
Łatwo to też sprawić czy to deton na paliwie jamimś super shelu lub innym wynalazku jak tak bedzie robił to na 100% zapłon za wczesny bąź za ubogo.

: ndz 21 gru, 2008 14:46
autor: Mate96
Tak jak pisał Jarkowy- cofnij zapłon i zobacz czy nie przestanie strzelać. U mnie właśnie tak było.
Pzdr

: ndz 21 gru, 2008 15:48
autor: roball
Z tego co napisał M9TEK wynika że czasem mu strzela a czasem nie,
gdyby przyczyną był tylko zły punkt zapłonu, to w podobnych warunkach strzelałoby zawsze..

przestawienie może zlikwidować strzały - ale zamaskuje przyczynę problemu zamiast go usunąć...

: ndz 21 gru, 2008 21:32
autor: M9TEK
z obserwacji dodatkowych :

gdy auto wpadnie w tryb strzelania, to wówczas nawet "na luzie" gdy się wkręca silnik to po puszczaniu gazu jak schodzi z obrotów słychać "popierdywanie" w wydech, gdy auto jest w trybie "Ok" nie ma strzałów ani w trakcie jazdy ani w trakcie kręcenia "na luzie" ,w momencie strzelania w wydech przy przyspieszaniu czuć też lekkie zacięcia, ponieważ są lekkie wydaje mi się to jeden gar powoduje , do tego temperatura w kolektorze wydechowym rośnie jakby szybciej (nie wiem czy to pisałem)

jutro wymienię wszystkie świece , wstawię rezystor i dam znać jaki efekt

update:

ustawiłem zapłon , nawet kilkakrotnie,żeby miec pewność , zmieniłem det sensor na inny i narazie problem znikł 8) zapłon był żle ustawiony na jakies 18-20stopni

: wt 06 sty, 2009 12:57
autor: jarkowy
no i jak miałeś lepsze aliwo to nie szarpał a na gorszym szarpał i przerywał....bo juz na stuku szedł.