Strona 1 z 2

Jak minimalnie obniżyć zawieszenie w s14 ?

: czw 13 kwie, 2006 10:30
autor: IceMan
Ale tylko z przodu, o jakieś 10-15mm ? Tylko nie mówcie żebym gwinta kupił i sobie tak wyregulował bo to dużo zadroga opcja :D Twardość seryjnej zawiechy mi odpowiada, ale przód mógłby ciut niżej siedzieć :) Jest jakiś prosty bezpieczny i niedrogi sposob ?

: czw 13 kwie, 2006 15:21
autor: TURBO maniac
Najlepiej kupić niższe sprężynki, ale jak Cię nie stać albo trudno dostać to masz dwie opcje, które średnio się ludzią podobają:

1. Obciąć jeden zwój sprężyny, najlepiej nie ten który pracuje, tylko "bierny" (że tak się wyrażę) czy progresywny, który opiera się o kielich z góry bądź z dołu. Autko delikatnie siądzie i będzie twardsze.

2. Możesz kupić tzw. ściskacze do lin i ścisnąć ze sobą dwa zwoje (po przeciwnych stronach). Plusem tego jest to, że w każdej chwili możesz to ściągnąć np. jak Ci się źle jeździ albo na zimę.

: czw 13 kwie, 2006 15:30
autor: IceMan
kupno sprężynek troche zadrogo wyjdzie jak na taką pierdołe jak 1cm ;) pozatym z tego co widze to sprezyny przewaznie obnizaja 25-40mm a to juz zaduzo
obciecie zwoju ? hmmm troche sie boje :) gdybym mial drugi komplet sprezyn oryginalnych to moze bym sprawdzil tę opcje
ściskacze - czy to jest pewny sposob ? w sumie uszkodzic tym sie nic nie uszkodzi chyba ?

: czw 13 kwie, 2006 16:36
autor: Krzysiu
sciskacze, obcinanie sprezyn :lol: a Ty sie smiejesz z dorabianych dystansow :lol:

: czw 13 kwie, 2006 16:45
autor: Rafi
Obetnij i dognij u pana co robi springi najlepsza opcja lo budget :)

: czw 13 kwie, 2006 16:58
autor: TURBO maniac
Krzysiu pisze:sciskacze, obcinanie sprezyn :lol: a Ty sie smiejesz z dorabianych dystansow :lol:
No i z czego rżysz! Napisałem, że obniża się przez wymianę sprężyn, a jak się nie ma sałaty to se można najwyżej tak posadzić auto i nie napisałem że to polecam! Zacznij pisać wkońcu konkrety i na temat bo póki co to tylko wazeline ładujesz! Jak coś masz to dawaj na priv bo nie będę tu gnoju rozrzucał!

Sorry za OT.

: czw 13 kwie, 2006 17:07
autor: drv
IceMan pisze:kupno sprężynek troche zadrogo wyjdzie jak na taką pierdołe jak 1cm ;) pozatym z tego co widze to sprezyny przewaznie obnizaja 25-40mm a to juz zaduzo
obciecie zwoju ? hmmm troche sie boje :) gdybym mial drugi komplet sprezyn oryginalnych to moze bym sprawdzil tę opcje
ściskacze - czy to jest pewny sposob ? w sumie uszkodzic tym sie nic nie uszkodzi chyba ?
O takich sposobach nawet nie myśl tu chodzi o bezpieczeństwo. Kiedyś próbowałem ściskaczy w punto i poważna kiepa, aż dziwi że to sprzedają. Jak masz małe odstępy miedzy zwojami to bedzie biło między zwojem a ściskaczem. Jaśli chcesz obniżyć o 1cm to chyba gra nie warta świeczki.

[ Dodano: Czw Kwi 13, 06 18:25 ]
Rafi pisze:Obetnij i dognij u pana co robi springi najlepsza opcja lo budget :)
Ciekawe czy pan co robi springi daje do nich polise na życie gratis

: czw 13 kwie, 2006 17:56
autor: IceMan
czyli jak narazie wychodzi że nie ma opcji budżetowego obniżenia tylko o 1 cm
jedynie ściskacze wydają się jakąś opcją, w końcu nie naruszam w żaden sposób konstrukcji sprężyny, nie ingeruję w materiał, ale może się myle

: czw 13 kwie, 2006 17:59
autor: drv
Jaki masz odstęp miedzy zwojami w S14 :?:

: czw 13 kwie, 2006 18:04
autor: IceMan
muszę zobaczyć, ale z tego co pamiętam to chyba nie są to sprężyny z gęstymi zwojami

: czw 13 kwie, 2006 18:07
autor: drv
Obniżenie na ściskaczach jest o tyle ile odstęp między jednym zwojem a drugim.

Jeśli te odstępy są małe to może obijać o ścigacz.

[ Dodano: Czw Kwi 13, 06 19:22 ]
Poczytaj sobie:
http://forum.tuning.pl/viewtopic.php?t= ... sc&start=0

: czw 13 kwie, 2006 19:44
autor: IceMan
dzięki za tego linka, szkoda tylko że mowa tam jest o dużym obniżeniu 30-40mm a mnie interesuje tylko (aż ?) 10mm :) Gdybym chciał obniżać 30mm to nawet bym nie myślał o skracaniu sprężyn czy klamrach, ale chce tylko 10mm i zabardzo nie ma opcji :? napiszę do mikołaja, może do grudnia wyrobi się z zakupem gwincika jakiegoś :D

: czw 13 kwie, 2006 20:06
autor: Maretzky
Ja kupiłem auto z obciątymi spręzynami z przodu własnie o około 1cm. I jak do tej pory jeżdze juz 1.5 roku i nie zauwazyłem nic niepokojącego. Jak podnosze auto to spręzyna siedzi twardo i nie lata w kielichu.
Co do sciskaczy to osobiscie bym sie tego bał , bo niedaj Boze pusci Ci jeden w czasie jazdy, auto nagle podskoczy i moze byc zonk. Ale nie uzywałem tago i nie wiem , moze sciskacze nie puszczają :D

: pt 14 kwie, 2006 08:22
autor: Karrlos
10 mm nawet nie zauważysz.
Zglebuj całego o 20-25 mm.

: pt 14 kwie, 2006 08:29
autor: chajs
Ja obcinalem sprezyny co prada nie byl to nissan ale obciolem nie o jeden zwoj a o 3 bo chcialem zobaczyc jak sie zglebi i jak bedzie sie jezdzilo. No wiec samochod wygladal extra nisko i wogole ale prowadzil sie masakrycznie. Byl miekki jak by wogole sprezyn nie bylo cos okropnego. Tak wiec obcinanie sprezyn z mojego doswiadczenia nie ma najwiekszego sensu.