Przymierzam sie do zakupu opon na lato w 17 tce.
Co myslicie o oponach bieznikowanych ??
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=78477136
Cena atrakcyjna , rok gwarancji , ale czy to aby bezpieczne?? Czy mozna bez obawy na tym jeżdzic po naszych dziurawych drogach ??
Opony.
Moderator: Moderator
-
yogasov
Kiedys ogladalem program w TVN Turbo o bieznikowanych oponach - od tego czasu nie zalozylbym absolutnie na moje auto czegos takiego.
Taka opona nie tylko zwieksza droge hamowania, ale czesto moze zagrazac bezpieczenstwu - tym bardziej w samochodzie sportowym jakie my mamy ... osiagajac spore przeciazenia na zakretach i predkosci ...
Opony bienikowane moga byc alternatywa dla wlasiciieli starych aut ktore sluza tylko do dojezdzania gdzies najtanszym kosztem..
Ja osobiscie bym nie polecal zgodnie ze zdaniem Auto Świata i TVN Turbo...
no ale koszty czesto graja tutaj role przewazajaca ...
pozdro.
Taka opona nie tylko zwieksza droge hamowania, ale czesto moze zagrazac bezpieczenstwu - tym bardziej w samochodzie sportowym jakie my mamy ... osiagajac spore przeciazenia na zakretach i predkosci ...
Opony bienikowane moga byc alternatywa dla wlasiciieli starych aut ktore sluza tylko do dojezdzania gdzies najtanszym kosztem..
Ja osobiscie bym nie polecal zgodnie ze zdaniem Auto Świata i TVN Turbo...
no ale koszty czesto graja tutaj role przewazajaca ...
pozdro.
-
Micz
zgadzam się z yugasovem, bieżnikowane to przeżytek i badziewna jakość, zdziwiłem się że ktoś je jeszcze robi
w kwestii formalnej w sprawie bieznikowania ... do samochodow ciezarowych stosuje sie opony bieznikowane z powodzeniem (a wiec normalnie sie to robi) przy czym wydaje mi sie ze w tym przypadku oszczednosci z tym zwiazane sa duzo wieksze
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
napisalem "w kwestii formalnej", chodzilo mi o sprostowanie informacji na temat tego ze sie nic nie bieznikuje lub bieznikuje do "staroci"
http://www.ext.com.pl - radiolinie, teleinformatyka
-
ChEsTeR
A wy myslicie ze Slicki Markgum to sa nowe opony. To nalewki , zuzyte opony z nalanym nowa warstwa bierznikowanej gumy. Fakt to samochodow sportowych raczej bym nie polecal bierznikowanych opon ale ciezaroki tez nie sa samochodami lekkimi. zauwazcie ze sx wazy 1.2 tony a taki TIR ma czasami ze 40 ton masy i musi sie na tych bierznikowanych oponach zatrzymac i wejsc w zakret wiec skoro stosuja to do tak niebezpiecznych samochodow jak ciezarowki to raczej juz jakas wprawe w tej technologi maja.
- DrRedDevil
- Stały gość

- Posty: 271
- Rejestracja: ndz 22 lut, 2004 21:33
- Lokalizacja: z R-Sport'u
- Kontakt:
Opony bieżnikowane podczas próby porównawczej z przegrały w jednej katygorii, w awaryjnym hamowaniu. A przegrały dlatego, że bieżnik odszedł od karkasu. Opony bieżnikowane mają o połowę mniejszy przebieg. Sprawa Markgumów jest troszkę inna, bo są to opony robione na karkasie Avona, i w najlepszej technologii, jaka jest dostępna. Ale te opony nie są wcale takie tanie. Wszystko zależy od tego, czy producent opony, zaprojektował ją na dwa czy trzy życia. Dwa życia, to bieżnik nadany w fabryce, a później docięcie opony, czyli pogłębienie rowków. Trzy życia, to opona z fabryki, opona nacięta (pogłębiona), i jako trzeci etap, bieżnikowanie - tak to wygląda w oponach ciężarowych. W oponach do samochodów osobowych, jest tylko jedno życie, opona z fabryki, później utylizacja. Dwa lub trzy życia stosuje się w oponach wyścigowych, ale tych się na co dzień nie używa.
Blow Off Valve
Racing Line: 2m Blow Off Valve #Cosmo2#BigBoy#
Street Line: The SUN Blow Off Valve
www.ProRacingTechnology.com
Racing Line: 2m Blow Off Valve #Cosmo2#BigBoy#
Street Line: The SUN Blow Off Valve
www.ProRacingTechnology.com
-
chajs
Przelgadalem sobie allegro i znalazlem pare oponek mnie interesujacych bieznikowanych 195/60/15 i w miare atrakcyjnej cenie 100 zl szt. No i nie wiem pisze tam ze sa tak dobrze zrobione i daja nawet 18 miesiecy gwarancji. No i sie zastanawiam bo za 100 za szt juz mozna kupic uzywana opone ale bez zadnej gwarancji itp. No i co dalej odrazacie oponki bieznikowane ??
-
deus
Witajcie mam pytanie jakie powinno byc cisnienie w oponach w nissanie ja mam na przodzie 195?
[ Dodano: Sro Kwi 19, 06 21:32 ]
witajcie jakie powinno byc cisnienie w nissanie? ja jezdze na 195/60 / 15 a tył 205/60/15 i w kazdym mam inne cisnienie a nalepki nigdzie nie widziałem jakie powinno ono byc wiec jesli ktos moze to prosze o pomoc w tej kwestii i jeszcze jedno pytanie jakie rozmiary opon sa polecane go naszysz nissankow bo chciałbym zmienic te stare i chciałbym wiedziec jakie kupic. napiszcie o rozmiarach 17 i 15 jakie szerokosci na przodzie i na tyle. Pozdro dla wszystkich
[ Dodano: Sro Kwi 19, 06 21:32 ]
witajcie jakie powinno byc cisnienie w nissanie? ja jezdze na 195/60 / 15 a tył 205/60/15 i w kazdym mam inne cisnienie a nalepki nigdzie nie widziałem jakie powinno ono byc wiec jesli ktos moze to prosze o pomoc w tej kwestii i jeszcze jedno pytanie jakie rozmiary opon sa polecane go naszysz nissankow bo chciałbym zmienic te stare i chciałbym wiedziec jakie kupic. napiszcie o rozmiarach 17 i 15 jakie szerokosci na przodzie i na tyle. Pozdro dla wszystkich
Miałem kiedyś markgumy w samochodzie za rozsądną cenę i na mokrym zachowywały się jak... szkoda gadać. Nie polecam.
Z życia wzięte: znajomek jechał na bieznikowanych i jak miał 1.60zł to jedna strzeliła. Nie ma to jak ekonomia...
Inny przykład, na opony używane; pewien użytkownik forum TK jeździł sobie na 5-cio letnich Pirellkach - no... bieznika full w każdym razie, i wybrał się kiedyś na zakręty.....
............................................................................................................................................................................................................................................................*
I tak owy użytkownik stracił całkiem fajny wydech, swoje się napocił i niewiele brakowało a nie miałby Nyski.
*-tą część opowieści możecie sami sobie ułożyć
Nie polecam ani jednego ani drugiego. 4 letnie gumy parcieją i nadają się najwyżej na spalenie na parkingu, czy mini drift session.
Jak kupujecie używki pytajcie o datę produkcji.
Myślę że jest wiele rzeczy na których można oszczędzać ale nie na gumach. Pakujemy chory cash w auta a potem na gumy szkoda kasy. Niestety bywa to nieopłacalne. Ale epopeję strzeliłem
Z życia wzięte: znajomek jechał na bieznikowanych i jak miał 1.60zł to jedna strzeliła. Nie ma to jak ekonomia...
Inny przykład, na opony używane; pewien użytkownik forum TK jeździł sobie na 5-cio letnich Pirellkach - no... bieznika full w każdym razie, i wybrał się kiedyś na zakręty.....
............................................................................................................................................................................................................................................................*
I tak owy użytkownik stracił całkiem fajny wydech, swoje się napocił i niewiele brakowało a nie miałby Nyski.
*-tą część opowieści możecie sami sobie ułożyć
Nie polecam ani jednego ani drugiego. 4 letnie gumy parcieją i nadają się najwyżej na spalenie na parkingu, czy mini drift session.
Jak kupujecie używki pytajcie o datę produkcji.
Myślę że jest wiele rzeczy na których można oszczędzać ale nie na gumach. Pakujemy chory cash w auta a potem na gumy szkoda kasy. Niestety bywa to nieopłacalne. Ale epopeję strzeliłem
200 SXy są zajefajne... nom czy ktoś śmie zaprzeczyć?? <killer>
- Wojtku
- Proszę nie bić nowego

- Posty: 46
- Rejestracja: śr 15 lut, 2006 14:16
- Lokalizacja: Gracze (opolskie)
- Kontakt:
Witam wszystkich, to i ja dorzucę parę słów od siebie. Przy remoncie nyski stawiam na bezpieczeństwo, wymieniłem amortyzatory, tarcze hamulcowe i klocki i zaczałem rozglądać się za używanymi oponami z Niemiec i wtedy pomyślałem: Wywaliłem tyle kasy na te cześci które mają mi zapewnić bezpieczeństwo a szkoda mi na nowe opony, latam, nyską poonad 200km/h i chce do tego kupić jakies stare sparciałe opony które ktos wyrzucił bo już się bał na nich jeździć ponad 200km/h??? I wtedy trafiłem do firmy która handluje oponami oczywiście nowymi z Japonii, nowa opona Falken (produkowana w Japonii) chyba rozmiar 205 albo 215 na felgi 17 cali kosztuje 400zł a maja też troszkę gorsze opony za 300zł i powiedziałem wtedy : STOP DRUCIARSTWU
Może nie jest to za bardzo "techniczne" za co przepraszam, ale naprawde uważajcie na opony przecierz nie raz od nich zależy nasze życie nie tylko kierowcy ale także tych jadących z przeciwka.
P.S. Kiedyś śmigałem z kolegą do szkoły a miał BMW328 i taj jedziemy 200km/h a on nagle się odzywa: "Nie jade więcej bo mam tylko jeden zamek w przedniej klapie, nie zdażyłem założyc drugiego..." Popatrzyłem no faktycznie klapa troszkę drży, bez komentarza.
Może nie jest to za bardzo "techniczne" za co przepraszam, ale naprawde uważajcie na opony przecierz nie raz od nich zależy nasze życie nie tylko kierowcy ale także tych jadących z przeciwka.
P.S. Kiedyś śmigałem z kolegą do szkoły a miał BMW328 i taj jedziemy 200km/h a on nagle się odzywa: "Nie jade więcej bo mam tylko jeden zamek w przedniej klapie, nie zdażyłem założyc drugiego..." Popatrzyłem no faktycznie klapa troszkę drży, bez komentarza.
Ciśnienie w zależności od potrzeb
jazda na codzień około 2.2 bara
drift 3bary
ściganko po prostej mniej niż 2.
Zamienniki opon są na stronie głównej w artykułach technicznych.
Opony bieżnikowane (nie jeździłem) ale chyba lepiej kupić używki do 2 lat.
100PLN za używaną 15" to musi być chyba prawie nowa.
Apropos opon, to mnie nie stać na nowe opony bo za dużo bokiem jeżdże
Vmax już mnie nie kręci więc używki jak najtańsze i bokiem, bokiem, bokiem.
jazda na codzień około 2.2 bara
drift 3bary
ściganko po prostej mniej niż 2.
Zamienniki opon są na stronie głównej w artykułach technicznych.
Opony bieżnikowane (nie jeździłem) ale chyba lepiej kupić używki do 2 lat.
100PLN za używaną 15" to musi być chyba prawie nowa.
Apropos opon, to mnie nie stać na nowe opony bo za dużo bokiem jeżdże
Vmax już mnie nie kręci więc używki jak najtańsze i bokiem, bokiem, bokiem.
EMWU is dead



