Strona 1 z 1

zabezpieczenia felek

: wt 08 lis, 2005 19:01
autor: navidar
Ale kicha, nabylem 200sx, patrze pozniej sa zabezpieczenia na felach. OK, szukamy kapturka, szukamy, szukamy, i ch...j nie ma. Pytam sie goscia co mi sprzedawal, on nie wie, nie uzywal. Idzie zima trzeba byloby zmienic na zimowki a tu kicha. Nie mowie juz jak gume zlapie, totalna katastrofa.
Prosze nie dobijajcie mnie ze fele trzeba rozp...c. Moze ktos ma sposob zeby to kurestwo sciagnac?
:angered: :angered: :angered:

: wt 08 lis, 2005 19:12
autor: Maretzky
Odbij w plastelinie wzór zabezpieczenia i idz do jakiejs odlewni , powinni takie cos dorobic.

: wt 08 lis, 2005 23:32
autor: navidar
ja pie... ale jestem idiota, trzeba bylo cofnac sie do przedszkola i kleic dalej plastusie.
A tak serio to kurde jakis <font class="red">PIP</font> tez moze se odbic moje nakretki i...
Moze przyspawac? :mrgreen:
Tak serio, dzieki najprostsze rozwiazania sa najtrudniejsze.
Niech moc bedzie z wami.

: śr 09 lis, 2005 10:10
autor: Maretzky
Takie sruby nie są całkowitymi zabezpieczeniami przed kradzieza , mogą jedynie utrudnic i wydłuzyc czas kradziezy :D NIstety to Polska , nie elegancja Francja....
Pozdro.

Edit. A jeszcze taka mysl mnie naszła ze to co zrobi odlewnia to moze byc miękkie i moze pęknąć. Mozna by najpierw spróbowac dorobic u tokarza.

: śr 09 lis, 2005 12:25
autor: mniam
nie wiem jakiego rodzaju masz sruby zabezpieczajace
ja kiedys tez mialem podobna akcje i zrobilem tak:
- kupilem klucz nasadke najgorsza jaka znalazlem o wielkosci mniej wiecej jak zabezpieczajaca nakretka
nastepnie nabilem ja przy pomocy duzego mlotka na ta nieszczesna nakretke tak ze ta nasadka popekala ale dokladnie weszla na zabezpieczenie i ja odkrecilem
na 4 kola potrzebowalem 3 nasadki ;-) jakos dalo rade ale pamietam ze z jednym kolem walczylem z poltorej godziny bo bylo zapieczone i lamaly mi sie te nasadki (bo nie dosc ze popekane to chyba byly jakies 14)

: śr 09 lis, 2005 13:22
autor: blurek
ja mam taka propozycje co by ten temat moze gdzies .. "schowac" przynajmniej w miejsce gdzie potrzeba sie logowac ... bo jak mi jeszcze raz ktos zap^%$#^%$# felgi (teraz mam wlasnie podobne zabezpieczenie) to chyba wyzabijam wszystkich w promieniu 50km ....

: śr 09 lis, 2005 13:31
autor: navidar
Juz po. Pojechalem do znajomego dentysty, on wyszedl na ulice w kitlu zrobil odcisk protetyczny, przy okazji niezle zamieszanie, chyba pierwsza bryka u dentysty.
Pozniej tokarz, frezer, wszystko w jednym, wypie....m te stare zabezpieczenia bo byly juz lekko zuzyte, ktos wczesniej juz je czyms traktowal, no i niestety musialem kupic nowe. Drogo ale juz po problemie.

: śr 09 lis, 2005 16:53
autor: Karrlos
blurek pisze:ja mam taka propozycje co by ten temat moze gdzies .. "schowac" przynajmniej w miejsce gdzie potrzeba sie logowac ... bo jak mi jeszcze raz ktos zap^%$#^%$# felgi (teraz mam wlasnie podobne zabezpieczenie) to chyba wyzabijam wszystkich w promieniu 50km ....
przecież o tym wszyscy wiedzą.
Mają ukraść to ukradną. Wszystko/