Strona 1 z 1

Wspomagania elektryczno-hydrauliczne (pompa z Astry)

: śr 29 sty, 2014 12:25
autor: Furious
Zaciekawił mnie temat zastąpienia seryjnego hydraulicznego wspomagania kierownicy na elektryczno-hydrauliczne czyli np poprzez zastosowanie pompy wspomagania z Opel Astra II. Chciałbym rozwinąć temat, może wypowie się ktoś to używa takiego rozwiązania.
Kwestie nad którymi się zastanawiam:
1. chłodzenie oleju
Seryjny układ hydrauliczny w S13 ma mocno rozbudowany układ chłodzenia. Z tego co FUNO już gdzieś napisał, przy pompie z Astry układ działa ze stałymi obrotami więc olej aż tak się nie grzeje. Czy ktoś to może potwierdzić z doświadczenia?
2. pobór prądu
samo zasilanie pompy z Astry przechodzi przez bezpiecznik 80A, więc można zakładać że pobór prądu może dochodzić do 30-40A? Czy alternator z CA ogarnie temat? Dodam że w moim przypadku jest jeszcze mały akumulator 19Ah. Znalazłem info iż alternator CA jest 80A, a ten z SR 90A. Czy one są zamienne i można bez problemu założyć alternator z SR`a do CA?
3. wady i zalety
Z zalet widze redukcje masy(ktoś wie o ile?), odciążenie układu korbowo-tłokowego i troche porządku pod maska. Z wad większą awaryjność układu, coś jeszcze?

Czy ktoś używa takiego rozwiązanie i może opisać swoje doświadczenia?
thx

: śr 29 sty, 2014 14:38
autor: winiar18
Tez sie zastanawialem nad takim ukladem lecz chodzilo mi o mniejsze straty mocy przez pompe wspomy. Pytanie z mojej strony: ile koni w takim przypadku zabierze alternator? Sprawdzal ktos takie mody na hamowni przed i po montazu eletrycznej pompy?

: śr 29 sty, 2014 14:46
autor: zakit
zerknij na forum nissantech, tam masz info na temat takiego rozwiazania w dziale DIY

: śr 29 sty, 2014 14:51
autor: Furious
Na nissantechu nie ma nic więcej, więc chce rozwinąć temat.
Do do wzrostu mocy bez paska pompy, to kiedyś hamowaliśmy 200konną Honde Integre. Po odpięciu paska wspomagania był 1KM więcej :)

: śr 29 sty, 2014 17:39
autor: mielnik
ja bym raczej martwił się o inne odczuwanie kierownicy i oporów na niej przy elektrycznym.

: czw 30 sty, 2014 15:22
autor: Dawid3017
Ja miałem tą pompe w s13 a dokładnie w 1uz-fe i mogę polecić mi się dobrze jeździło.

: czw 30 sty, 2014 18:34
autor: Profesor
Furious pisze:Na nissantechu nie ma nic więcej, więc chce rozwinąć temat.
Do do wzrostu mocy bez paska pompy, to kiedyś hamowaliśmy 200konną Honde Integre. Po odpięciu paska wspomagania był 1KM więcej :)
A jak wyglądały straty mocy ?