Strona 1 z 3

Gwint z innego samochodu

: pn 08 kwie, 2013 23:58
autor: ponczak
Witam!

Rozważam założenie gwintu do S13, ale nie wydam na ten cel czterocyfrowej sumy, więc od razu pomyślałem o podpasowaniu zawieszenia od innego samochodu.

Ceny z allegro:
Najtańszy gwint do S13 : 2000zł
Najtańszy gwint do E36 : 700zł

Czy ktoś działał w tym kierunku, testował, przerabiał, nie wiem, upalał na tym? Ma to być do amatorskiego driftingu.

Z jakiego auta można spróbować podpasować gwint do S13?
Gabarytowo siada np. E36.

Ktoś coś wie?

: wt 09 kwie, 2013 00:28
autor: Brian200SX
Poczytaj sobie w projektach o S13 FUNO on cos zakladal innego do swojego. Z tego co pamietam to na tyl dawal od Civica chyba jajka a na przod cos z jakiegos starego merca, ale dokladnie nie pamietam. Wejdziesz sobie na jego projekt to na pewno znajdziesz i tonio to go wyszlo.

: wt 09 kwie, 2013 01:39
autor: ponczak
Dodam, że mam przerobiony gwint z polo 6n, ale nie jestem pewien, czy póki co da rady - polo waży troszkę mniej niż S13.

: wt 09 kwie, 2013 07:47
autor: Ban0ff
a taki ta-technix to ma regulacje twardosci amorow? sama mozliwosc obnizenia to nie wszystko

: wt 09 kwie, 2013 08:59
autor: SnowBizz
Może idź w drugą stronę zamiast przerabiać gwint z BMW do Nissana zmień auto z Nissana na BMW..

: wt 09 kwie, 2013 09:17
autor: ponczak
Myślałem o tym wielokrotnie, ale chcę udowodnić (głównie sobie), że da się zrobić w podobnym specu Nissana i BMW za podobną cenę, póki co mieszczę się w budżecie, także dzięki za zajebistą poradę XDDDDDDDDD Niesamowicie dużo wniosła do tematu i niewiarygodnie dużo mi pomogłeś tym postem, dziękuję ponownie XDDDDDD

EDIT 2013: w sumie serio dzięki za tą poradę, kupiłem dwie 325i, jedną na co dzień, drugą do katowania i jestem happy :D

: wt 09 kwie, 2013 09:17
autor: Binio_
Mówisz do kogoś kto zmienia beemki i sierry częściej niż Ty skarpetki, dlatego dziwi mnie poncz iż trwasz przy nissanie ;)

: wt 09 kwie, 2013 09:22
autor: ponczak
Binio, po prostu zawsze chciałem mieć S13 do driftingu, jest już na ukończeniu i pomyślałem, że może Nissanowcy są trochę kreatywni. Na forum Sierry są gotowe rozwiązania, które się sprawdzają - tylne amortyzatory z żuka, z przodu po przerobieniu pasuje gwint z Focusa. Trzeba sobie radzić, gdy części są cholernie drogie lub niedostępne.
W BMW to samo - podpasowują miliony części między modelami, by nie trzeba było kupować drogich części. Masz E30 i chcesz zmniejszyć ilość obrotów kierą? Z pewnością ktoś poleciłby steering quickener za 2k, a wystarczy dać magiel z E36 xD
Dziwi mnie, że tylko kilka osób wśród Nissanowców pomyślało o tym, by podpasować gwint z czegoś innego, bo jakby nie patrzeć - drogi mamy różne, a przy upalaniu na "torze" wyrazów - można skrzywić zawias, więc kupno gwintu i regulowanych drążków i wahaczy za czterocyfrową sumę mija się z celem, jedno pobocze na Wyrazowie albo złe przyjęcie trelinki i znów musisz wydać budżet potrzebny na jeden sezon treningów Sierrą na naprawę zawiasu xD Wydawać hajs na lewo i prawo to nie jest specjalny problem, gdybym miał dużo kasy to sprowadziłbym z Japonii 180SX i zrobił go na topowych częściach - BO MNIE STAĆ!!!11
Ale jest z tym tak sobie póki co, więc kombinuję. Do tej pory cenowo nie wyszło tragicznie, więc jestem dobrej myśli. Wrzucę gwint z Polo 6n, który mam już przypasowany i sprawdzimy.

: wt 09 kwie, 2013 10:11
autor: SnowBizz
To co dla jednych jest kreatywnością dla innych jest druciarstwem i myślę że głównie o to chodzi.. Owszem można kombinować wkładać zawieszenie od żuka, przednie światła od galanta, tylko pytanie ile z tego Nissana zostanie Nissanowości po kilku latach takiej rzeźby, pomijając estetykę i wytrzymałość. Jeśli ktoś nie ma pieniędzy na mody i naprawy to po co się pchać w 200sx? Mi się marzy datsun ale nie kupię go po to żeby postał pod plandeką przez 2 lata po czym zacznę go składać na częściach od fiata.. Poza tym jakiś czas temu sprzedawałem fajny zawias do S13.. amorki Koni z regulacją twardości po przelocie 1500km za 500zł, do tego nówki twarde springi od bybsa za 300zł i masz dobry zawias do driftu.. także da się zrobić to mniejszym kosztem bez kombinacji alpejskich i zatracaniu charakteru auta :)

: wt 09 kwie, 2013 10:41
autor: nismo81
Ja jezdze na gwincie z polo 6n juz jakis czas.nic sie z tym niedzieje.wedłog mnie jak bawisz sie amatorsko to jest to dobry temat.

: wt 09 kwie, 2013 10:56
autor: Binio_
Nie wiem jak w sierrze i bmw ale komponenty do bmw jak drążki i gwint nie rozpadają sie po jednym poboczu czy trelince i na tym może polega ta różnica ;)
Do tego 'badżet' na sierre i bmw wiadomo ze nie może przekroczyć 3-5k więc to wymusza rzeźbienie i jak sie pół auta urwie to weźmiesz następne 'z półki' a tutaj części jest mniej bo tych aut nie powstało 10000milionów i to główna przeszkoda. Oraz to że większość ludzi nie chce drutować bo wolą jeździć niż ciągle robić i poprawiać ;)

Ale rzyczę powodzenia, zawsze jakas alternatywa dla osób lubiących rzeźbić ;)

: wt 09 kwie, 2013 12:26
autor: ponczak
Nismo81 - o! No to spróbujemy wrzucić ten gwint. Gratuluję napisania posta na temat, szkoda, że nie ma tutaj funkcji "pomógł" ;)

Podoba mi się konsekwencja na scenie - jak ktoś widzi E21 z obciętym dachem, zawiasem od Nissana i silnikiem z M5 to ma wielokrotny orgazm, jak ktoś widzi inny klasyczny samochód w którym oryginalna została tylko buda (częściowo, bo silnik siedzi w kabinie, reszta jest z laminatu i poliwęglanu) to potrzebuje chusteczek higienicznych (nie do wycierania nosa). Ale spróbuj ograniczyć koszty wrzucając do bardzo bliskiego serii (nawet SR siedzi, nie M60B40 - na którego najchętniej spora liczba osób by się spuściła jak na bukkake party) - gwint z innego samochodu, czy fejkowe części - ŁOOO DRÓCIASZ.
EH XD

I później się mówi, łeee kupuj BMW, bo Nissan to taki budżet potrzebujesz, że omatko.
Gdyby BMW zrobić na takim setupie, jak ludzie chcą robić Nissany ŻEBY NIE BYŁY ZDRUTOWANE to osiągniemy ten sam pułap cenowy.
W zasadzie robiąc na takich częściach Sierrę też osiągniemy taki koszt. Zdrutowaną Sierrą za 2k dobrze mi się latało po Wyrazowie i Wodzisławiu, Nissanem nawet na ciachniętych springach seryjnych byłoby na wstępie 10x lepiej i łatwiej niż Sierrą. Spróbujemy, potestujemy. Jak będzie źle to podpasuję z Golfa 3, nadal będzie 3x taniej.

Re: Gwint z innego samochodu

: wt 09 kwie, 2013 12:41
autor: Binio_
ponczak pisze:Witam!
Ceny z allegro:
Najtańszy gwint do S13 : 2000zł
Najtańszy gwint do E36 : 700zł
Najtańszy gwint do S13 - wyprodukowany sztuk - kilka tysięcy
Najtańszy gwint do E36 - wyprodukowanych sztuk - kilkadziesiąt tysięcy

Może stąd bierze się różnica w cenie, z popytu i kosztów produkcji danego rozwiązania

: wt 09 kwie, 2013 12:56
autor: ponczak
Być może, w każdym bądź razie - nie interesuje mnie skąd się to bierze, przyjmuję to tak jak jest. Jak gwint z Polo 6n będzie się sprawdzał to myślę, że będzie trzeba zainwestować w fabrykę przerabiającą gwinty z 6n do s13. Albo nie, bo jest tylko kilka osób, które chcą jeździć na takim drucie XD

: wt 09 kwie, 2013 13:11
autor: SnowBizz
Myślę że też różnice robi że te gwinty do polo czy bmw to 'no name' a do s13 raczej firmówki. Chętnie zobaczę opinie jak ktoś to potestuje w ostrym boju :)
A do czego sprowadza się taka przeróbka? Dospawanie mocowań?