Strona 1 z 2
Zamarzły amortyzatory przednie?
: ndz 05 lut, 2012 22:24
autor: Bvlgari
Witajcie,
Pewnego ładnego dnia w Zakopanem, gdy mróz spadł do -37C w mojej okolicy, przeżyłem mały szok. S13 SAMA się obniżyła zupełnie tak jak bym gwint założył ( a mam serie) Odległość zderzaka od podłoża wyniosła 8 cm. Odległość opony od nadkola 3 cm.... Powiem wprost wygladało zajebiś*ie, ale tylko wyglądało... Jazda wyglądała tak:
dziura> pare odbić nissana od drogi zupełnie jak piłeczka pingpongowa
hamowanie> nissan zdziera dokładke pod zderzakiem
"śpiący policjant" > wgniot w podsufitce od mojej głowy.
Odstawiłem auto na 12 h do garażu kumpla----> wynik auto podniosło się tak jak auto terenowe O_o
Zawieszenie pracuje teraz, ale jeździ się co najmniej dziwnie ;/
Teraz pytanie, wymienic od razu na nowe, czy jeździć na tych mając nadzieje że się "uspokoją" ??
ps. tylne amortyzatory prawy wyżej, lewy niżej ;/ prawdopodobnie też się poddały zimie
: ndz 05 lut, 2012 22:47
autor: Tomek89
dość tak, nie zmieniła się objętość powietrza w oponach, i opadł?
to samo może się tyczyć gazu w amorach o ile były gazowo-olejowe z serii ale nie pasuje mi to bo z wysokość odpowiada sprężyna głównie i na mrozie winna być twardsza i nie zmieniać wysokości
spróbuj przemęczyć się tą zimę może im się poprawi na wiosnę ale raczej się posypały
: ndz 05 lut, 2012 22:51
autor: Bvlgari
fakt faktem że spręzyny powinny utrzymać wysokość auta. Ciśnienie w oponach w normie.
Największym szokiem była odległość opon od nadkola przedniego. nawet paczki fajek w poziome nie dało się włożyć
: pn 06 lut, 2012 00:41
autor: Artur1020
moje amorki sa olejowe albo olejowo jakies tam i na dolkach czuc strasznie ze olej zgestnial ale nie zaobserwowalem zeby opadl czy cos.
: pn 06 lut, 2012 10:39
autor: Bobekk
Ja mam gwint Ksport street. Teraz jak są takie mrozy to lewy tylny amortyzator bardzo głośno skrzypi podczas jazdy. W zeszłym roku w zimę było to samo przy mocno minusowych temperaturach. Tylko zrobiło się cieplej, skrzypienie momentalnie ustało.
: wt 07 lut, 2012 11:07
autor: Bvlgari
Uploaded with
ImageShack.us
Tak to wyglada...
: wt 07 lut, 2012 12:52
autor: tomaq
U mnie w dupowozie (civic) też zamarzły tylne amorki bo skacze jak pingpong

i też tył się obniżył szczególnie lewa strona

Teraz auto w ciepłym garażu zobaczymy jak za 2 dni się będzie zachowywać

: wt 07 lut, 2012 12:57
autor: piotras1554

co to jest na lewarku go masz czy coo

masakra
: wt 07 lut, 2012 13:48
autor: Artur1020
on nie wybuchla?

przynajmniej mozesz jezdzic po zaspach i bez odsniezania

: wt 07 lut, 2012 16:18
autor: Bvlgari
nie, po prostu pod wpływem mrozu, całe zawieszenie wysunęło się max do góry ile sie da i usztywniło na beton....
: wt 07 lut, 2012 16:42
autor: kolosezw
nie kumam. mowisz, ze tak sie zglebil, ze paczki nie mozna bylo w nadkole wlozyc, a na tym zdjeciu co wrzuciles to glowe bys luzem zmiescil miedzy opone i nadkole... sam sie obniza i podnosi to jakis lowrider?

: wt 07 lut, 2012 18:13
autor: Draxan
Bvlgari pisze:Odstawiłem auto na 12 h do garażu kumpla----> wynik auto podniosło się tak jak auto terenowe O_o
: wt 07 lut, 2012 18:18
autor: Saqu
kolosezw pisze: a na tym zdjeciu co wrzuciles to glowe bys luzem zmiescil miedzy opone i nadkole... sam sie obniza i podnosi to jakis lowrider?

to mogłoby być niebiezpieczne... bo jak się obniży... to uhm..

: wt 07 lut, 2012 18:30
autor: Artur1020
a jakie ty masz wogole amorki
: wt 07 lut, 2012 22:55
autor: Bvlgari
amorki seryjne. Właśnie w tym problem że najpierw była gleba a potem max wysokośc... teraz po postoju 24h w garażu, amorki odmarzły i wróciło do normy. ale prawy przód teraz burzy i czuć że 'buja" tym amortyzatorem. Niestety po tym wszystkim będzie wymiana. ale pierwszy raz coś takiego widze