Strona 1 z 2
Jak przyciąć sprężyny?
: ndz 24 kwie, 2011 08:41
autor: PiotrekŁDZ
Słuchajcie dorwałem sprężynki na przód -35 i chce dociac do nich tył. Mam wybebeszony bagażnik więc tylne docięte springi powinny dać radę na miasto. Jak je ciąć? Po prostu uwalić zwój i wsio? Nie trzeba tego jakoś zarobić na płasko?
: ndz 24 kwie, 2011 09:28
autor: erison
Normalnie tniesz równo o jeden zwój tak aby dobrze pasowało w mocowanie.
Możesz troszeczkę zaokrąglić koniec/ dopasować do mocowania.
( tak mi się wydaje że będzie dobrze, nie mów nikomu że Ci to powiedziałem

)
To jest wiesz co ...Druciar***
Masz tu dwa tematy gdzie ziomki mają ten sam problem do TICO i TRABANTA
http://zlosnik.pl/stary_zlosnik/showflat.php?Cat=0&Number=990521&page=14&fpart=1&vc=1
http://forum.cartoontrabant.pl/forum.php?do=read&thr=17774&forum=technika
Albo odkup te magiczne sprężyny za drobne od tego tu ziomka BarTeX5575
http://turbokillers.com/topics47/przeswit-i-obnizenie-vt17792.htm
A na śniadaniu wielkanocnym już byłeś ?
: ndz 24 kwie, 2011 09:47
autor: PiotrekŁDZ
Dobra Eri jak ktoś mnei spyta to będe mówił że ty nic o tym nie wiesz

A na mój status musiałem ciężko zapracować i nie zamierzam spocząć na laurach
A może zespawac ze sobą zwoje? Powinno być sztywniej no i zostaje z zarobionymi końcówkami?
To dizsiaj wielkanoc

? Ale na śneiadanie najadłem się boskiej zieleninki z naturalnych upraw

: ndz 24 kwie, 2011 11:12
autor: Maretzky
Ja bym trytytkami scisnął pare zwoi do kupy

: ndz 24 kwie, 2011 11:56
autor: geniula1
W budowlanych można kupić takie "U" skręcane do ściskania drutów. W sam raz do ściśnięcia dwóch zwojów

i bez ścinania
: ndz 24 kwie, 2011 12:00
autor: Artur1020

klamry ktorymi sciska sie spezyny. sam chcialem to do moich h&r dorzucic ale wtedy felga bedzie trzec o blotnik przy skrecie:(
a w dodatku przekonaly mnie opinie innych i zdrowy rozsadek
tekst z innego forum --->
http://www.autocentrum.pl/strefa-eksper ... 872641402/
: ndz 24 kwie, 2011 12:04
autor: Martinez
Sa pewne zasady, ktorych nawet PRIME Druciarz powinien sie trzymac. Nigdy nie drutuj zawieszenia i hamulcow. Od tego zalezy twoje zycie, a co gorsze zycie postronnych ludzi tez zalezy od stanu twojego samochodu.
Spawanie sprezyny? sprezyny sa hartowane, jesli ja przegrzejesz zmienasz jej wlasciwosci i nic dobrego z tego nie wyjdzie. Dzisiaj nie jest prima aprylis, wiec skonczcie te wywody bo ktos je jeszcze powaznie potraktuje.
Zastanwial sie ktos co sie dzieje z autem na szybkim winklu, kiedy peka sprezyna ?
: ndz 24 kwie, 2011 12:18
autor: borimichal
No jak jedziesz na opcji "wyda albo nie wyda" to jak peknie sprezyna moze zrobic sie naprawde smutno.....
Martniez ma racje zadnego druciarstwa przy ukladzie hamulcowym i zawieszeniu.
O ile uciecie sprezyny mozna jeszcze jakos zrozumiec to spawanie,grzanie,badz zakladanie jakis opasek to mega drut i takie sytuacje nie powinny miec miejsca.
: ndz 24 kwie, 2011 13:20
autor: PiotrekŁDZ
Skończy się cięciem. Pomysł cebantów mnie nie przekonuje. Dlaczego przycieta sprężyna ma stwarzać niebezpieczeństwo? Brzmicie chłopaki jak wywody profesora tłoka

gleba ma być i tyle

: ndz 24 kwie, 2011 14:13
autor: Martinez
jesli utniesz sprezyne a nie skrocisz amorkow sprezyna bedzie luzna. Jeden zwoj przewaznie nie powoduje tego ze po skreceniu amora ze sprezyna bedzie luz. Jesli utniesz za duzo musisz skrocic amor zeby w pozycji zero ugiecia wszystko razem sie trzymalo
: ndz 24 kwie, 2011 15:46
autor: PiotrekŁDZ
a napięcie wstępny sprężyny? Przecież ona nie siedzi luzem gdy auto jest odciążnone. Zresztą teoria sobei praktyka sobie. Więcej jak 35 nie utne więc na to samo wyjkdzie jak miałbym kpl obniżających sprężyn. Alke dzięki za torskę;)
: ndz 24 kwie, 2011 15:55
autor: roball
borimichal pisze:No jak jedziesz na opcji "wyda albo nie wyda" to jak peknie sprezyna moze zrobic sie naprawde smutno.....
Wbrew pozorom niewiele się stanie,
chyba że równocześnie pęknie wahacz - wtedy faktycznie może być smutno

: ndz 24 kwie, 2011 16:15
autor: Artur1020
..lub przy 160km na zakrecie
: ndz 24 kwie, 2011 16:30
autor: roball
Pękła mi w dupowozie przy normalnej prędkości - coś się zaczęło tłuc i się okazało że mam 2 sprężyny zamiast jednej, auto trochę siadło na tym kole ale prowadziło się całkiem zwyczajnie (oprócz nieprzyjemnego stukania na dziurach). Być może miałem szczęście i pękła w takim a nie innym miejscu ...
: ndz 24 kwie, 2011 18:02
autor: bulan741
Panowie a co powiecie na to: mam odciążone auto i spręzyny H&R -40mm, ale to nic nie daje bo auto ma okolo 100kg mniej i ogolnie jest zpowrotem zadarte do góry i twarde, ciąć albo nie ciąć oto jest pytanie

a może serie poprzycinac?