Strona 1 z 1

Mocowanie mc persona z zwrotnicą - złapało luzy

: sob 29 lis, 2008 20:40
autor: TommyGDA
Witajcie

Słowem wstępu, dzięki waszemu forum zakupiłem od kolegi Suchara jego s13 z podzespołami s14. Jeździłem nim bardzo mało by nie narażać blachy która jest do remontu, ale już pojawił się problem:

Objawy: zbyt duży negatyw na prawym przednim kole, przy skrecie w prawo, felga wewnętrznym ciężarkiem uderza w obudowe mc persona. Dziś po podniesieniu auta mogłem sobie negatyw 2 palcami ustawiać :) "luz" zauważyłem dokładnie na połaczeniu mc persona z zwrotnicą i lekko zgłupiałem - tam jest łączenie na 2 śruby (link do jakiejś aukcji do podglądu przedniego zawieszenia: http://www.allegro.pl/item485088276_nis ... tnica.html )

na górnej śrubie mocowanie się rusza - jakby była tam "fasolka" ktora pozwala na ustawienie tego negatywu. Teraz pytanie:

Czy rzeczywiście powinna tam być fasolka (i jak to wtedy ustawić poprawnie?), czy jednak nie powinno być tam fasolki i mam dziękować Bogu że nie zgubiłem koła do tej pory...

Jutro chce to dokrecic lub cokolwiek zrobić by móc do mechanika bezpiecznie dojechać - tak więc każda podpowiedź będzie pomocna.

: sob 29 lis, 2008 21:02
autor: geniula1
Wszystko zależy od tego jakie masz amortyzatory. JA miałem taki przypadek iż w zamiennikach miałem fasolkę (w oryginale nie było) i po zmianie amora musiałem jechać ustawić zbieżność

: sob 29 lis, 2008 21:24
autor: ppp
jak masz serwisówke do s13 to na stronie 506 jest jak to powinno wyglądać

: sob 29 lis, 2008 21:33
autor: bielakxxx
sprawdz jak to wygladapo drugiej stronie na drugim kole ,ustaw podobnie i jedz do mechanika lub do stacji kontroli

: ndz 30 lis, 2008 15:36
autor: TommyGDA
Chciałem porobić jakieś zdjęcia ale oczywiście kiedy trzeba to nie było żadnych bateryjek dostępnych...

Generalnie fasolka była i widać że oryginalna, niestety fasolka była także w zwrotnicy - co przy siłach jakie tam występują jest albo jakąś pomyłką, albo poprostu z powodu luzu się zrobiła (trudno powiedzieć).
Zrobiłem największy pozytyw jaki się dało na kole (po założeniu koła jest idealnie na 0), skręciłem śrube na maksa i przy najbliższej okazji będę jechał mega ostrożnie do mechanika.

Dzięki za wszystkie podpowiedzi :)

: ndz 30 lis, 2008 16:10
autor: przemekD
Sorry za lamerskie pytanie, ale o jakiej "fasolce" mowa ?? :?
Dodam, że jak wymieniałem u siebie sprężyny to z przodu nie miałem luzu, bo ze strony zwrotnicy jest duży nacisk na te dwie mocujące śruby, od których otwory otwory za cholere nie chciały się pokryć, ale trochę pobluzgałem i obie weszły. Zakręciłem i latam do dzisiaj. Pozdro.

P.S. Moze wywaliło Ci sworzeń kulowy pod zwrotnicą - to taka luźna sugestia... :wink:

: pn 01 gru, 2008 08:16
autor: TommyGDA
Chodzi o otwór który nie jest idealnie okrągły, ale eliptyczny? podłużny? Chodzi o to, że można sobie pozycje śruby wzg. otworu trochę regulować przed przykręceniem...

U mnie własnie chodzi o jedną z tych śrub o których napisałeś - górną mogę sobie negatyw ustawiać.

Wczoraj zrobiłem 5km po mieście i wygląda, że trzyma.