Strona 1 z 2

Modyfikacja wydechu - co z katem

: sob 05 lis, 2005 11:30
autor: roball
temat się przewijał po forum, ale nie znalazłem odpowiedzi na pytania:

1. Czy jeśli wywalę kata to nie rozleci się środkowy tłumik?
2. Czy jest sens założyć plecionke w miejsce kata?
3. Czy brak kata ma jakikolwiek wpływ na pracę sondy lambda?

: sob 05 lis, 2005 12:23
autor: Assassin
1. nie
2. lepiej poprostu wstawic rure
3. jezeli nie masz 2 sond (przed i za katem) to mozna wywalic

dzięki za pomoc

: sob 05 lis, 2005 14:33
autor: roball
mam jeszcze wątpliwość do pkt.2

podobno pecionka niweluje tętnienia w wydechu (rozszerza się i skraca) co powoduje że echo zwrotne od tłumika jest mniejsze - a to daje równy przepływ spalin z mniejszymi oporami
oczywiście nie chodzi o włożenie plecionki na całej długości kata :))), tylko gotowego elementu

pytanie czy spaliny w aucie z turbiną płyną nierówno...
chyba tylko jak WG puści je bokiem :))

sorry za nudzenie,
ale po prostu lubię wiedzieć jak najwięcej :))

Re: dzięki za pomoc

: sob 05 lis, 2005 15:28
autor: Assassin
roball pisze:podobno pecionka niweluje tętnienia w wydechu (rozszerza się i skraca) co powoduje że echo zwrotne od tłumika jest mniejsze - a to daje równy przepływ spalin z mniejszymi oporami
teoria przy turbo jest taka ze im szersza rura z jak najmniejsza iloscia wynalazkow tym lepiej (i glosniej)

a ta teoria ktora przedstawiasz przypomina mi slynne magnetyzery i strumienice - duzo gadania o czyms co do niczego nie sluzy

moim zdaniem im prostsze rozwiazanie tym lepsze

: sob 05 lis, 2005 16:03
autor: Rafi
jak ci tętni kochany to se możesz nawstawiać co chcesz nawet strumienice.
:lol: WYJAZD Z KATEM I TYLNIM TŁUMIKIEM I BĘDZIE LUZIK

: sob 05 lis, 2005 18:48
autor: roball
ucha w wydechu nie trzymam - nie wiem co się tam dzieje ;)

magnetyzer sam sobie zrobiłem z magnesów neodymowych
jestem w trakcie testów
podejście mam typu - co mi szkodzi zabawić się za małą kasę

w każdym razie wywale kata i wstawie rure
w chwili obecnej na hamowni pokazało 138kW zamiast seryjnych 124kW
zobaczymy co będzie bez kata :))

: sob 05 lis, 2005 20:47
autor: Assassin
ja jak wywalalem kata to sie zdiwilem... puszka byla ale w srodku byl pusty :D

: sob 05 lis, 2005 21:39
autor: Lutek
Bez kata będzie lepiej i to nawet o jakieś 5do10 KW zależy na ile stary kat jest przytkany, bo ze starości bywa, że katalizatory się po prostu zatykają.
Oczywiście najprościej wstawić rurkę, łącznika elastycznego nie ma sensu wstawiać, chyba, że chcesz, zeby Ci się bardziej majtał wydech.
Łączniki są niezbędne, ale w innych ustawieniach silników w innych samochodach, ale wtedy występują oryginalnie złącza elastyczne...
Może być jedynie problem z głośnością. Katalizator ceramiczny (a taki masz oryginalnie)działa jako tłumik, bez kata będzie głośniej.
Lepiej jeszcze sprawdzić, bo często jest tak, że ludzie wytłukują wkłady katalityczne i mają same obudowy.
W normalnym silniku słychać od razu brzęczenie rozprężających się spalin w pustym katalizatorze, ale w silniku z turbiną nie ma brzęczenia.
W tym kierynku nakazywałoby myśleć po fakcie stwierdzenia u Ciebie dodatkowych kilku kilowatów...ale to jedynie spekulacja.
Więc podsumowując - wstawiaj chłopie rurkę :)

: ndz 06 lis, 2005 20:47
autor: roball
na wydechu jest tabliczka z datą 1998 więc katalizator był pewnie wymieniany, tyle że w ciągu 8 lat to pewnie wiele z niego nie zostało :))

w każdym razie jak pisałem 3 posty wyżej - pójdzie rura zamiast kata

: pn 07 lis, 2005 09:19
autor: kamil79
Ja wstawiłem rurkę zamiast kata i zrobiło mi sie strasznie głosno. Jak przejeżdzałem obok innych samochodów troszkę szybciej to im się alarmy włączały ;) Jednak nie chciałem byc postrzegany jak większośc golfików z ryczącymi rynnami, więc zamówiłem w miejsce kata tłumik srodkowy od kolegi Lutka i sobie go bardzo chwale.

: śr 09 lis, 2005 22:56
autor: zgooras
mnie w krakowie namawiaja do wspawania z kwasowki 2,5" przelotu zakonczonego m-tech'em. koszty okolo 1000-1500pln.

pytanie czy jako do auta na weekendy warto robic wariant cichszy z koncowym tlumikiem czy olac i zostawic prosta rure?

absolutnie nie zalezy mi na wzgledach estetycznych

: czw 10 lis, 2005 01:13
autor: dziubas
na weekendy olac

: śr 16 lis, 2005 02:24
autor: Coobcio
zgooras pisze:mnie w krakowie namawiaja do wspawania z kwasowki 2,5" przelotu zakonczonego m-tech'em. koszty okolo 1000-1500pln.

pytanie czy jako do auta na weekendy warto robic wariant cichszy z koncowym tlumikiem czy olac i zostawic prosta rure?

absolutnie nie zalezy mi na wzgledach estetycznych
Stary nigdy w życiu M-tech - bedzię dzwięk bardzo podobny do tego jakby wogle nie bylo tłumika, głośno jak skur... Odrazu mowie ze LORBIEGO i KM też odradzam miałem to u siebie i bardzo zle wspominam.
- z Upgradów wylatują wiury (przyklad GRE i BANAN) więc też jest głosno...

: śr 16 lis, 2005 09:19
autor: ToM
Niom mi ostatnio rozsypal sie srodkowy, to to wziolem kontowke, miga i kawalek rury 2" z jakiejs BMW. Troche poqrwowalem przy spawaniu bo niechcialo mi sie calego wydechu sciagac. Narazie dziala no i koncowy zaczyna sie rozpadac do konca hi hi jeszcze pare razy strzeli w wydech i bedzie po nim :). Do 3 obrotow tysiecy jest wmiare spoko ale potem to juz robi sie niezle zamieszanie, prawde mowiac jak uzbierem kaske to zamowie sobie wydech u Brt (robi fajne i ciche) lub w Mtech-u ale z wiekszym srodkowym co by toroche przyciszyc. Prawde mowiac to na dluzsza mete nawet z takim 2" i standardowym koncowym jazda jest meczaca i czlowiek wysiada lekko zamotany z auta ;)

: śr 16 lis, 2005 10:06
autor: Karrlos
Lutek pisze:Bez kata będzie lepiej i to nawet o jakieś 5do10 KW zależy na ile stary kat jest przytkany, bo ze starości bywa, że katalizatory się po prostu zatykają.
Oczywiście najprościej wstawić rurkę, łącznika elastycznego nie ma sensu wstawiać, chyba, że chcesz, zeby Ci się bardziej majtał wydech.
Ja mam wydech 2,5" i kata chyba lub 3" nie pamiętam dokładnie + końcowy tłumik.
I jest fajnie. Na niskich obrotach jest cichy na wysokich głosny. Nie ma ryczenia.
W trasie 2 x400km w 3 dni zero uciążliwości. Polecam.